dziadek2 napisał(a):
Mi na medalach i konkursach nie zależy, ale odkorkowałem dzisiaj Senece
''''''' był w niej 10% dodatek Muskata Odeskiego i aż mi głupio - Seneca też pozostaje niezagrożona
I całkiem słusznie, że pozostaje!
Ja mam tylko 1 krzew Seneci więc traktuje tą odmianę jako deserówkę.
Popatrzyłem na twoje wino z seneci i poszedłem po swojego białego pewniaka, wino z aurory z dodatkiem niewielkim bo ok.5-6 % Jutrzenki.
Zupełnie przyzwoite wino jak na aurorę.
Wiktor Szpak też próbuje cuvee z tą odmianą i to z bardzo dobrym skutkiem
Mam podobne zdanie do zdania Daniela co do pewniaków.
Takim właśnie pewniakiem w moich warunkach jest odmiana Aurora !!!
Inne białe są nawet lepsze np. Pinot Gris z którego robiłem już też odmianowe, ale to nie jest pewniak w moich warunkach siedliskowych.
Na pewniaka zanosi się Johanniter - 3-cie pod rząd udane plonowanie i dobre parametry.
Muskat Odeski nie jest u mnie pewniakiem, bo owocuje przemiennie i ma różne parametry moszczu.
Z czerwonych tak jak już wcześniej napisałem pewniaki to : MF,LM i Regent.
Na pewniaka wyrasta Marquette.
Co jest w tych viniferach ,że dają lepsze wina niż hybrydy?
W czerwonych - amerykańscy naukowcy twierdzą ,że głównym powodem jest stosunek tanin do antocyjanów.
U vinifer jak 4 lub nawet 10 do jednego a u mieszańców odwrotnie !? (niedostatek tanin)
Tom Plocher próbuje to naprawić i jego odmiana Pettite Pearl ma już zbliżone bardzo parametry do vinifer pod tym względem?! Czy ktoś już ją posadził u siebie ?
Zbyszek