Teraz jest poniedziałek, 19 stycznia 2026, 08:43

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 218 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: niedziela, 8 marca 2020, 14:09 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4768
Lokalizacja: Rybnik
gbed napisał(a):
sajko71 napisał(a):
Cebulka napisał(a):
(...)
Koledzy podpowiadali fajne rozwiązania na przyszłość, choćby w kwestii tanin (bo to odmiana beznasienna)... Oczywiście zastosuję przy większym nastawie. Na zlotach zawsze nadstawiam uszu i potem mam coś odnotowane w notatkach na temat winifikacji ;)


Sławek,
Nie było mnie na zlocie, uszczknij coś z tych podpowiedzi. Też planuję rozbudowę areału Krasienia.


Dla mnie Krasień jest zbyt kwiatowy jak na klasyczne czerwone wino. To jest jego największy mankament. Podobny typ jak czerwone z Muskata Blue. Z powodu takich aromatów pozbyłem się kilka lat temu Sevara, a teraz rozważam ograniczenie Dornfeldera - mimo, że ten ma już bardzo mało takich aromatów.
Oczywiście wszystko to jest kwestia gustu. Tak samo nie pasuje mi wino z Seneki, Izy czy nawet z Osceoli. Po prostu nie lubię zbytniej egzotyki. To mi trochę przypomina wina owocowe, z których już wyrosłem.
Więc Grzegorzu zanim zaczniesz dosadzać koniecznie spróbuj wina - czy to jest to o co ci chodzi.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 8 marca 2020, 14:26 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4025
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
castleman napisał(a):
...Daniel (DW) Roesler/Reberger był bardzo dobry, tym drugim się nie przejmuj ;)...

Dziękuję Piotrze za taką opinię o Roesler/Reberger. Myślę, że łączenie tych dwóch odmian ma spory potencjał, i w tym kierunku zamierzam iść w najbliższych latach.

-- N, 08.03.2020 14:26 --

Cebulka napisał(a):
...64. Roesler Daniela
w zimnym klimacie my tu mamy takie problemy których inni nie maja i musimy jakoś z tego wybrnąć, kolega dokonał niespotykanej sztuki bo utlenił Roeslera, podobno był to celowy zabieg w ramach eksperymentu bo wino 'miało za dużo wszystkiego'...

Nie, nie zrobiłem tego celowo. Tak masakryczne utlenienie nastąpiło w zakorkowanej butelce z zalanym korkiem. To co można by uznać za ekperyment to swobodne podejście do kontaktu z powietrzem w czasie maceracji oraz FJM, ale to było w 2018 roku :) Potem wino było dość dobre i stopniowo coraz lepsze.
Coś jest na rzeczy z tą koncentracją "dobra" w winach z Roeslera. Jak to określił jeden z moich znajomych "za dużo wina w winie". Ze świadectw Roberta wynika, że może tu pomóc beczka ale przecież beczka to nie tylko taniny i aromaty, to również mikronatlenianie.

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 8 marca 2020, 19:08 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7108
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
Cebulka napisał(a):
....

69. Cascade Dziadek2 2014
jest to lepsze od niektórych Marszałków, kapitalny nos, Robert stwierdził że po takim winie byłby gotów sadzić Cascade więc świat stanął na głowie :ROFL: ....

To ciekawe , bo opinię Roberta na temat Cascade znam m.in. TU
Jest winnica (duża) która wino "cascade" wzbogaca miodem i sprzedaje miejscowym mieszkańcom z dobrym wynikiem ekonomicznym.
Moje przygody z 'Cascade' TU
....
Cytuj:
Tyle z mojej strony - teraz proszę Roberta żeby jeszcze dopisał jakieś wnioski i uwagi :)

Ja też :!:
Cytuj:
Ja z mojej strony mam może nie nową uwagę że jednak to nie dobra odmiana robi dobre wino - ale technika i serce winiarza. Mniej ważne czy masz Marszałka czy Regenta - ale to co i jak z nim umiesz zrobić.
OK :thumbup:
PS
Miałem okazję (dostałem od Romana) zdegustować to wino Cascade 2014
Niestety, ale 2 dni temu nie nalałem sobie następnego kieliszka.
Przelałem do butelki z nakrętką (było zakapslowane) i wstawiłem do lodówki . Dzisiaj (też przed napisaniem tego posta) nalałem sobie ciut ciut do kieliszka ale w dalszym ciągu to wino mnie nie zachwyca, to wino do bigosu.
2 dni temu zanim przeczytałem o tym winie tu na forum, wysłałem Romanowi opinie o tym winie

Wino Romana Frontenac jest OK
Ale wino cascade 2014, to albo za długi szmat czasu dla wina z tej odmiany, albo trafiła mi się felerna butelka tego wina inna niż ta na spotkaniu w Żarkach :?: :!:

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 8 marca 2020, 19:54 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 września 2009, 01:00
Posty: 340
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Przekazałem też przez kolegę z forum wino Muscaris cuvee półsłodkie ale nie ma go na liście degustowanych, pewnie zabrakło czasu.


Brakuje wielu win, o niektórych pewnie nie było notatek, a niektórych nie spróbowaliśmy... Padliśmy, win było za dużo, najlepiej pamiętam jednego z kolegów, który krzyczał na koniec trzymając butelkę wina "dobijmy się".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 8 marca 2020, 21:55 
Online
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3415
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
Misza napisał(a):
...Dla mnie Krasień jest zbyt kwiatowy jak na klasyczne czerwone wino...
Wydaje się, że mieliśmy omawiać poszczególne wina, wtedy wyszłoby skąd ten "kwiatek". Pozwoliłem sobie wziąć ten "winny eksperyment", ale nie miałem okazji publicznie powiedzieć, że szaptalizacja moszczu była nieortodoksyjna, czyli miodem wielokwiatowym. :oops: Jednak brak omawiania win to pułapka.

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 8 marca 2020, 22:00 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4025
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
MarcinJ napisał(a):
Cytuj:
Przekazałem też przez kolegę z forum wino Muscaris cuvee półsłodkie ale nie ma go na liście degustowanych, pewnie zabrakło czasu.

Brakuje wielu win, o niektórych pewnie nie było notatek, a niektórych nie spróbowaliśmy... Padliśmy, win było za dużo, najlepiej pamiętam jednego z kolegów, który krzyczał na koniec trzymając butelkę wina "dobijmy się".

Gdzieś ok. jedenastej ktoś ogłosił stan "winowstrętu" :lol: Taka ilość win to faktycznie było przegięcie wywołujące pod koniec lekką depresję u uczestników.
Trzeba by zacząć organizować spotkania tematyczne, np. tylko wina białe, tylko wina czerwone, tylko stare hybrydy, tylko nowe hybrydy, itp.

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 8 marca 2020, 22:06 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 00:49
Posty: 1758
Lokalizacja: Łazy (Jura)
Misza napisał(a):
gbed napisał(a):
sajko71 napisał(a):
.....
Sławek,
Nie było mnie na zlocie, uszczknij coś z tych podpowiedzi. Też planuję rozbudowę areału Krasienia.


Dla mnie Krasień jest zbyt kwiatowy jak na klasyczne czerwone wino. To jest jego największy mankament. Podobny typ jak czerwone z Muskata Blue. Z powodu takich aromatów pozbyłem się kilka lat temu Sevara, a teraz rozważam ograniczenie Dornfeldera - mimo, że ten ma już bardzo mało takich aromatów.
Oczywiście wszystko to jest kwestia gustu. Tak samo nie pasuje mi wino z Seneki, Izy czy nawet z Osceoli. Po prostu nie lubię zbytniej egzotyki. To mi trochę przypomina wina owocowe, z których już wyrosłem.
Więc Grzegorzu zanim zaczniesz dosadzać koniecznie spróbuj wina - czy to jest to o co ci chodzi.


Mietek, pewnie masz rację z tymi kwiatowymi aromatami. Ponieważ Krasienia trochę miałem dodałem go właśnie do tego Marquette'a (2019) którego nie próbowaliście (coś 5-6%). Trochę to wpłynęło na aromat ale wczoraj moi goście jednak stwierdzili, że Marquette 2018 (bez Krasienia) lepszy. Ja też się skłaniam ku temu, że 2018 lepszy mimo słabych aromatów.

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 9 marca 2020, 08:35 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2005, 01:00
Posty: 4192
Lokalizacja: Rybnik
zbyszekB napisał(a):

69. Cascade Dziadek2 2014
...........................................
Miałem okazję (dostałem od Romana) zdegustować to wino Cascade 2014
Niestety, ale 2 dni temu nie nalałem sobie następnego kieliszka.

Zbyszku, za wysoko zawiesiłeś poprzeczkę - jeśli dałeś rady przełknąć to jest OK, Robert też zaliczył ten test :twisted:

_________________
pozdrawiam Roman


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 9 marca 2020, 09:08 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 19:42
Posty: 2431
Lokalizacja: Wzgórza Trzebnickie
Misza napisał(a):
Dla mnie Krasień jest zbyt kwiatowy jak na klasyczne czerwone wino. To jest jego największy mankament. Podobny typ jak czerwone z Muskata Blue. Z powodu takich aromatów pozbyłem się kilka lat temu Sevara, a teraz rozważam ograniczenie Dornfeldera - mimo, że ten ma już bardzo mało takich aromatów.
Oczywiście wszystko to jest kwestia gustu. Tak samo nie pasuje mi wino z Seneki, Izy czy nawet z Osceoli. Po prostu nie lubię zbytniej egzotyki. To mi trochę przypomina wina owocowe, z których już wyrosłem.
Więc Grzegorzu zanim zaczniesz dosadzać koniecznie spróbuj wina - czy to jest to o co ci chodzi.


Mam bardzo podobne odczucia co do Krasienia i Muskata Blue.

Tylko z tym Dornfelderem jeszcze bije z myślami.

Z jednej strony, na czerwone wino, nie bardzo się nadaje, bo cukru ma mało i wino jest delikatne, co akurat dla niektórych jest zaletą.

Z drugiej strony, to jest Vinifera, która co roku dojrzewa i daje 3-4 kg owoców z krzewu. Ale owoc raczej na różowe wino... Za to 2 butelki z krzaka...

Z trzeciej strony, trzymać krzewy, tylko po to, żeby zrobić różowe wino...? W teorii, różowe robi się z tego co w danym roku nie dojrzało dostatecznie...

Z czwartej strony, Regent czy Rondo nie nadają się na różowe wina. A Dornfelder daje naprawdę dobrej klasy Rose, który ma swoich fanów i uzupełnia "portfolio" winiarni...

_________________
https://www.facebook.com/profile.php?id=61567280121986


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 9 marca 2020, 09:56 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4768
Lokalizacja: Rybnik
ZbyszekTW napisał(a):
Z drugiej strony, to jest Vinifera, która co roku dojrzewa i daje 3-4 kg owoców z krzewu. Ale owoc raczej na różowe wino... Za to 2 butelki z krzaka...

Z trzeciej strony, trzymać krzewy, tylko po to, żeby zrobić różowe wino...? W teorii, różowe robi się z tego co w danym roku nie dojrzało dostatecznie...

Z czwartej strony, Regent czy Rondo nie nadają się na różowe wina.


Ja różowe robię przez odciągniecie na sicie samocieku, żeby czerwone było bardziej skoncentrowane. Wada jest taka, ze wtedy moszcz na różowe wymaga już dokwaszenia.
Jak będą w tym roku możliwości to zrobię mały nastaw rose z C. Dorsy i wtedy zapadnie decyzja o szpadlu.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 9 marca 2020, 14:52 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2012, 19:55
Posty: 2350
Lokalizacja: południowe świętkorzyskie
Zanim przy chwili czasu napisze parę słów o winach czerwonych informuję że zachęcony rozwojem i rozmachem naszych forumowych spotkań zgłosił się do mnie Lech Małysz z propozycją przeprowadzenia wykładu i prezentacji winiarstwa morawskiego, regionów uprawy i opisów poszczególnych odmian, oraz zaprezentowania ze swojej kolekcji do degustacji wybranych win z Moraw na naszym kolejnym spotkaniu.
Myślę że to cenna inicjatywa ze strony Lecha pod każdym względem, bo dla nas nie ma lepszej nauki winiarstwa niż wyjazdy na Morawy i pozyskiwana stamtąd wiedza. Jeśli będzie akceptacja ze strony szanownych kolegów, to zaprosimy Lecha na kolejne spotkanie.

_________________
Pozdrawiam Robert
https://www.fotosik.pl/u/WinnicaPlechow/albumy
Stacja meteo na winnicy : https://www.wunderground.com/weather/pl/plechów/IPLECH5


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 9 marca 2020, 16:00 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 czerwca 2008, 01:00
Posty: 818
Lokalizacja: okolice Brzeska, woj. małopolskie
Robercie, to rzeczywiście ważna i jakże dla nas cenna deklaracja Pana Lecha Małysza z Zaolzia. Powoli zaczynamy już planować jesienne spotkanie w skansenie w Wygiełzowie. Dyrektor tej placówki zgłosił już chęć organizacji czwartego zlotu w listopadzie. Pierwszym prelegentem będzie więc Pan Małysz. Może jeszcze uda się zaprosić innego prelegenta, który opowie o winiarstwie gruzińskim?

_________________
kt70


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 9 marca 2020, 18:14 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): czwartek, 14 lipca 2016, 13:01
Posty: 253
Lokalizacja: Kraków/Jura
DW napisał(a):
Trzeba by zacząć organizować spotkania tematyczne, np. tylko wina białe, tylko wina czerwone, tylko stare hybrydy, tylko nowe hybrydy, itp.

Pomysł wart przedyskutowania. Nasze spotkania się rozwijają.
Po raz pierwszy pokonała nas ilość win do zdegustowania.
Jeśli na kolejnych spotkaniach będzie podobna frekwencja można to wprowadzić.
Np. na jesień zeszłoroczne czerwone, a na wiosnę świeże białe, różowe i musiaki (najlepiej takie planowane :D )
Będzie więcej czasu na dyskusje i naukę. A i kubki smakowe będą nam wdzięczne.

Pozdrawiam,
Arek

_________________
Pozdrawiam,
Arek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 9 marca 2020, 18:47 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4768
Lokalizacja: Rybnik
kt70 napisał(a):
Powoli zaczynamy już planować jesienne spotkanie w skansenie w Wygiełzowie. Dyrektor tej placówki zgłosił już chęć organizacji czwartego zlotu w listopadzie.

Na część prelekcyjną skansen jest bardzo dobrym miejscem, ale na spotkanie degustacyjne potrzebujemy zdecydowanie przestronniejszego miejsca niż pensjonat w Rudnej.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 9 marca 2020, 19:23 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 8 lutego 2019, 17:56
Posty: 262
Lokalizacja: Stary Śleszow/Wrocław 135m.n.p.m.
I moze cos gdzie bedzie wystarczajaca ilosc miejsc noclegowych aby pomiescic wszystkich w jednym miejscu.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 218 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO