Teraz jest wtorek, 10 lutego 2026, 22:13

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: wtorek, 17 grudnia 2019, 19:31 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7116
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
4 różne sposoby (metody) wytwarzania wina w jednakowych warunkach dla obydwu odmian Riesling i Hibernal pokazuje tylko niewielkie różnice w ocenie win z tych odmian :!:
Ocena tych odmian w chłodnym klimacie do dyskusji... :?: :idea:
1.bez maceracji , tylko 20 godz. sedymentacja moszczu
2. meceracja na skórkach i pestkach 48 godz.
3. metoda półwęglanowa , ok.20 % jagód bez rozgniatania.
4. metoda wyrobu win pseudo "pomarańczowych" - ok 2tyg. fermentacji alkoh. na skórkach i pestkach

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 18 grudnia 2019, 20:42 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 9 kwietnia 2011, 14:29
Posty: 1217
Lokalizacja: okolice Kocmyrzowa. Kraków
Zbyszku, dlaczego piszesz, fermentacja na skórkach i pestkach 2 tygodnie to pseudo wino pomarańczowe. Wydaje mi się, że to są właśnie wina pomarańczowe.
Piszesz że Riesling i Hibernal, to niewielka różnica. Przekonany jestem że różnica jest spora , bo profil aromatyczny tych trunków jest zgoła odmienny.

_________________
Pozdrawiam- Mirek.
________________________________________________________
Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach. ~ Emil Oesch `


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 18 grudnia 2019, 23:39 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7116
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
jawormcz11 napisał(a):
Zbyszku, dlaczego piszesz, fermentacja na skórkach i pestkach 2 tygodnie to pseudo wino pomarańczowe. Wydaje mi się, że to są właśnie wina pomarańczowe.

Bo twórcy tej metody Gruzini macerują nawet do pół roku. Ale to odrębny i obszerny temat.
Cytuj:
Piszesz że Riesling i Hibernal, to niewielka różnica. Przekonany jestem że różnica jest spora , bo profil aromatyczny tych trunków jest zgoła odmienny.

Masz rację , profil aromatyczny tych win jednak trochę się różni :!: :idea:
Ja uprościłem nieco sprawę bo odniosłem się jedynie do punktacji :wink:
Punktacja i ocena w ciemno przez 10-cio osobowy panel degustacyjny, oceny wg 100pkt skali OIV
Technol.wyrobu :
pkt riesling/hibernal
1. 83/84 ; 2. 85/82,5 ; 3. 87/82 ; 4. 83,5/86,5 - suma za 4 warianty : 338,5/335
A więc remis 2:2 :!: :wink: , ze wskazaniem na rieslinga dzięki małym punktom ; bo tylko 3,5pkt różnicy - dla 4 ch win :!: :!:
Profil aromatyczny rieslinga nieco bogatszy niż hibernala , ale w odczuciu sensorycznym panelu oceniającego nie miało to aż tak dużego znaczenia :!: :shock: :?:

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 19 grudnia 2019, 08:32 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 19:42
Posty: 2436
Lokalizacja: Wzgórza Trzebnickie
Bardzo fajna i ciekawa praca.

Nie znalazłem tylko informacji na temat terminów zbioru owoców – to może być kluczowe… Szczególnie dla nas, bo Hibernal może u nas dojrzeć, a Riesling niekoniecznie tak jak w Czechach.

Drugą wątpliwością są roczniki – Riesling był 2016 a Hibernal 2017. Ale były oceniane łącznie? (coś pisało, że wina po 6 miesiącach były butelkowane i poddane ocenia) – to oceniali je razem czy z roczną przerwą?

A jeśli Hibernal z rocznika 2017, który był chyba fatalny w naszej części Europy a więc pewnie i w Czechach – wypadł całkiem nieźle. To chyba dobrze rokuje.

_________________
https://www.facebook.com/profile.php?id=61567280121986


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 19 grudnia 2019, 09:03 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 września 2009, 01:00
Posty: 340
Lokalizacja: Kraków
Riesling u nas nie dojrzeje, chyba jakieś mikroowocowania po 500g na piaskach, hibernal też nie brylant, nie da się zejść przy normalnym obciążeniu poniżej 9-10g kwasu i to w najlepsze lata, nawet na Morawach wino do kupienia tylko półwytrawne, lub półsłodkie z powodu wysokiego kwasu, pięknie dojrzewa, wspaniale smakuje, bardzo duży cukier i jeden problem, kwas 12 tak na przykład.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 19 grudnia 2019, 19:45 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7116
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
ZbyszekTW napisał(a):
Bardzo fajna i ciekawa praca.

Nie znalazłem tylko informacji na temat terminów zbioru owoców – to może być kluczowe… Szczególnie dla nas, bo Hibernal może u nas dojrzeć, a Riesling niekoniecznie tak jak w Czechach.

Drugą wątpliwością są roczniki – Riesling był 2016 a Hibernal 2017. Ale były oceniane łącznie? (coś pisało, że wina po 6 miesiącach były butelkowane i poddane ocenia) – to oceniali je razem czy z roczną przerwą?

A jeśli Hibernal z rocznika 2017, który był chyba fatalny w naszej części Europy a więc pewnie i w Czechach – wypadł całkiem nieźle. To chyba dobrze rokuje.

Brakuje terminu zbiorów, a to by pomogło w ocenie dojrzewania.Wszystkie wina były oceniane w tym samym terminie a riesling czekał zabutelkowany rok wcześniej.Nie wiem jak było na Morawach ale u mnie roczniki 2016 i 2017 były różne pod względem ilości ciepła :!:
2017 był dużo gorszy. Jeżeli podobnie było na Morawach , to Hibernal miał gorsze warunki dojrzewania :?: :!:

-- Cz, 19.12.2019 19:32 --

MarcinJ napisał(a):
Riesling u nas nie dojrzeje, chyba jakieś mikroowocowania po 500g na piaskach, hibernal też nie brylant, nie da się zejść przy normalnym obciążeniu poniżej 9-10g kwasu i to w najlepsze lata, nawet na Morawach wino do kupienia tylko półwytrawne, lub półsłodkie z powodu wysokiego kwasu, pięknie dojrzewa, wspaniale smakuje, bardzo duży cukier i jeden problem, kwas 12 tak na przykład.

W moim siedlisku nie jest źle z kwasami u hibernala. Na przestrzeni 2008-2019 średnia to 8,9g/l.
Przy zastosowaniu metody wytwarzania wina z 48 godz.maceracją na zimno (metoda nr 2 wg linku do artykułu) po odciśnięciu na prasie kwasy znacznie spadają , a azot przyswajalny wzrasta. Nie potrzeba więc stosować odkwaszania moszczu ani dodawać pożywki :?: :!:

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 20 grudnia 2019, 05:17 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): poniedziałek, 28 czerwca 2010, 06:04
Posty: 2263
Lokalizacja: Oldrzyszowice, pow. Brzeg, w widłach Odry i Nysy Kłodzkiej, Nizina Śląska
MarcinJ napisał(a):
Riesling u nas nie dojrzeje, chyba jakieś mikroowocowania po 500g na piaskach (...)

Znaczy się u Was. Bo nasze południowo-zachodnie Rieslingi zdobywają medale na konkursach winiarskich. Przykładowo: 1. i 2. miejsce dla Jaworka za Rieslinga 2005 i 2006, brąz dla Jaworka za Riesling 2008, 2009, 2010, 2017, srebrny medal za Riesling 2017 i 2018. Inna winnica, podsudecka z Bielawy : srebrny medal za Riesling 2017, a Winnica St. Vincent brąz dla Rieslinga 2015.
Reszty nie miałem już czasu szukać, ale podaję niżej adresy do winnic, gdzie zamówisz i spróbujesz naszych Rieslingów.
O "Winnicach Wzgórz Trzebnickich" nie trzeba tu wspominać, jednak tu podaje linki do innych, które prowadzą sklepy internetowe, czyli
Winnica "Hople" w Paczkowie, "Adoria" z Zachowic i "Jaworek"z Miękini (brak jednak półsłodkich Rieslingów, są półwytrawne):
https://www.hople.pl/
http://www.winnicaadoria.pl/Katalog
https://www.winnicejaworek.pl/polskie-w ... -jaworek/#
i hektarowa, rodzinna winnica spod Strzelec Opolskich:
http://winnicarodzinna.pl/nasze-wina/
Tu masz klika naszych:
http://winosabat.pl/wino/
https://www.dspiw.pl/miejsce/winnica-bielawska/
http://portalenoturystyczny.pl/winnica/ ... iemczanska
https://m.facebook.com/1778740235496926 ... 4&refid=17
https://www.hople.pl/isetta-i,10
https://www.hople.pl/barchetta-13,35
http://www.adoriavineyards.com/Katalog/ ... 7b316.html
http://www.adoriavineyards.com/Katalog/ ... 16172.html
Tu szukaj roczników od 2015-2018:
https://www.winnicejaworek.pl/wp-conten ... 19-web.pdf
Pozostałych Rieslingów szukaj tu:
https://www.dspiw.pl/miejsca_kategoria/winnice/
A do tego hektar Rieslinga u p. Dramsfelda w Zakrzowie niedaleko Góry św. Anny, ale tam dostaniesz butelkę do obiadu w Pałacu Łucja. A tu jest najnowsza winnica w Dolinie Odry, gdzie jest Riesling, ale i Pinot Noir.
https://www.facebook.com/WinnicaOpole/p ... =3&theater
No i warto spojrzeć na północ Śląska, czyli Rieslingi zielonogórskiego okręgu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 20 grudnia 2019, 08:02 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2005, 01:00
Posty: 4192
Lokalizacja: Rybnik
Michale, ja zmienię zdanie na temat Rieslinga, jak wystawisz swojego na którymś konkursie - wystarczy na jakimś forumowym.
Poznałem kiedyś osobę, handlującą codziennie na bazarze jajkami z własnego chowu - na podwórku było pięć kurek :)

_________________
pozdrawiam Roman


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 20 grudnia 2019, 08:45 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3430
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
dziadek2 napisał(a):
Michale, ja zmienię zdanie na temat Rieslinga, jak wystawisz swojego na którymś konkursie - wystarczy na jakimś forumowym...
Próbowaliśmy Rieslinga od Kolegi na Spotkaniu dolnośląskim 2019. Opinię można znaleźć w poście: spotkania/spotkanie-dolno-l-skie-wroc-aw-10-08-2019-t12825-45.html#p221536
Tego drugiego Rieslinga "komercyjnego" z regionu dolnośląskiego wspomnianego w powyższej opinii też skomentowałem w pkt.6 w poście spotkania/spotkanie-dolno-l-skie-wroc-aw-10-08-2019-t12825-45.html#p221538

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 20 grudnia 2019, 09:37 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2005, 01:00
Posty: 4192
Lokalizacja: Rybnik
Sławku, pozwolisz, że na tej podstawie na razie zdania nie zmienię :)

Cytuj:
Popróbowaliśmy też Rieslinga od kolegi Dolnoslonzoka, oraz z winnicy Adoria. Mimo, że wino Dolnoslonoka miało trochę niedociągnięć, to jednak było "jakieś" miało jakiś aromat. A z Adorii nie miało nic... Nie wiem co nie zagrało, ale wino było bardzo słabe.

Cytuj:
6. Wg mnie (i nie tylko) największą kompromitacją okazało się wino z... Rieslinga z pewnej dolnośląskiej, komercyjnej winnicy. Cóż to było za rozczarowanie! Wg mnie do natychmiastowego wylania lub do podania właścicielowi winnicy do wypicia w całości (choć mogłoby to być sklasyfikowane przez prokuratora jako próba zabójstwa :lolno: ) Jak ktoś nie umie robić lub przechowywać win to nie powinien ich sprzedawać, tym bardziej za 5 dych. :twisted: Ładna butelka umie zmylić, najlepiej takie wina sprzedawać w koszyku (bez butelek) lub rozlewać do butelek "z bibuły". :lol:

_________________
pozdrawiam Roman


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 20 grudnia 2019, 10:22 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 8 lutego 2019, 17:56
Posty: 262
Lokalizacja: Stary Śleszow/Wrocław 135m.n.p.m.
Jak sprobuje polskiego Rieslinga, ktory przebije Hibernala od Miszy z 18r. to pomysle nad Rieslingiem. Na ta chwile decyzja taka, ze Hibernal zajmie 21stanowisk. Sklepowe Rieslingi po 20kilka zl nie umywaja sie do zadnego z Hibernali ktore mialem okazje sprobowac. Warunki i lokalizacja byc moze by pozwolila, ale nie ma co wywarzac otwartych drzwi i ryzykowac.
Do tego doszlo bardzo ciekawe doswiadczenie po degustacji Hibernal&SeyvalBlanc. Moze nie jestem znawca ale profil aromatyczny zmieni sie na ten podobny Chardonnay, a w posmakach suszona pestka moreli (jadam je czesto) i grapefruit. Takie moje skojarzenia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 20 grudnia 2019, 11:48 
Online
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4784
Lokalizacja: Rybnik
Moim zdaniem porównywanie Hibarnala z Riesingiem jest trochę bez sensu, bo wina te mają jednak odmienne profile aromatyczne. To że łączy je późny termin dojrzewania, podwyższona kwasowość i często cukier resztkowy to za mało. Za substytut Reslinga uznałbym raczej Johannitera.
Jeśli chodzi o wysoką kwasowość to na starszych krzewach nie mam już tego problemu. Początkowe 8-9 przy cukrze resztkowym finalnie nie wykręca gęby. Większym problem są ziołowe aromaty w zbyt wcześnie zbieranym Hibernalu.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 20 grudnia 2019, 17:40 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): niedziela, 23 kwietnia 2017, 11:01
Posty: 996
Lokalizacja: Wielkopolska
Mi osobiście Hibernal nie podchodzi ale to mało ważne...
Potwierdzam zdanie kolegi,że Johanitterowi bliżej do Króla.

Określanie możliwości Rieslinga w Polsce na podstawie dwóch win,wydaje się być bardzo ale to bardzo słabym pomysłem.

Faktem jest jednak,że to kimercyjne wino było baaaardzo dalekie od ideału(w zasadzie nie pijalne)to potwierdzam.
Z drugiej strony jednak było źle przechowywane,to oznajmił kolega,który to wino dostarczył.
Co w nim mogło się stać przez ten czas,pewnie różne dziwne rzeczy.Czy był taki słaby przed butelkowaniem?

Michała wino nie było idealne,no pewnie,jednak fajne i rześkie cytrusowe aromaty były wyczuwalne i na Boga,Michał dopiero uczy robić się wina i tego nie ukrywa.
Ale wino było naprawdę pijalne!

Wrócę znowu do problemu Rieslinga...
Jaki jest sens mówienia o polskim Rieslingu,jeśli kupuje się zepsute lub od początkującego,niedoświadczonego winiarza?


Kupmy Rieslinga od Turnau,Wesołowskiego czy
Płochockich.
To już są zupełnie inne standardy.

Możliwe i to nawet bardzo możliwe,że z każdym rokiem nie dojrzeje.Przykładem może być ten rok i wczesne jesienne przymrozki,które "pozamiatały" nawet najlepiej lub wręcz mistrzowsko położone winnice.

Pewnie się narażę ale twierdzę,że nawet wino z niedojrzałego Rieslinga jest o niebo lepsze niż jakiekolwiek inne z dojrzalych winogron deserowych...(subiektywnie).

Tak przy okazji...
4 lata temu pojechałem do winiarza nieopodal mojej mieściny na tzw.spytki...Co uprawia,jakiewino robi itd.
Wtedy wychwalał LM,MF Swensona i kilka innych.
Po dwóch latach kiedy ja sadziłem już swoją mikrowinniczkę i wymieniłem mu chocby Solarisa i Johanittera,nie wspiminając już o PNP,jakby ze złością czy niedowierzaniem odparł,że to nie są odmiany na nasz klimat,wsztstko albo przemarznie albo nie dojrzeje...
Jaki z tego morał?
Ano taki,że sadzić trzeba wymagąjące odmiany ale narazie z przewagą PIWI.
Jeśli naprawdę ten klimat będzie się zmianiał w tym kierunku,to jest duża szansa na powodzenie upraw wył.VV lub z dużą ich przewagą.

_________________
Pozdrawiam
Włodek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 20 grudnia 2019, 17:53 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7116
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
Misza napisał(a):
Moim zdaniem porównywanie Hibarnala z Riesingiem jest trochę bez sensu, bo wina te mają jednak odmienne profile aromatyczne. To że łączy je późny termin dojrzewania, podwyższona kwasowość i często cukier resztkowy to za mało. Za substytut Reslinga uznałbym raczej Johannitera.
Jeśli chodzi o wysoką kwasowość to na starszych krzewach nie mam już tego problemu. Początkowe 8-9 przy cukrze resztkowym finalnie nie wykręca gęby. Większym problem są ziołowe aromaty w zbyt wcześnie zbieranym Hibernalu.

A @canin stwierdził, źe jego wino z Hibernala posiada to coś co mają moselskie rieslingi a nie mają tego morawskie - post204190.html#p204190
Dużo zależy od gleby, rocznika, uprawy itd.
Spotkałem się z taką opinią na temat Johannitera :
Interesujące są różnice między gatunkami: w zimnych latach jego smak jest podobny do Rieslinga, w ciepłych latach delikatny Pinot blanc’’ i dalej „Jest to również dobry wskaźnik terroir - aromat ziołowy powstaje na glebach wapiennych ze skorupami a kwiatowy na glebach piaszczystych…’’
To może dotyczyć nie tylko Johannitera ale również Rieslinga i Hibernala ?!

Johanniter jest wcześniejszy nieco od Hibernala i dużo wcześniejszy od Rieslinga, a tym samym unika październikowych mgieł, deszczy i wczesnojesiennych przymrozków.
PS
Tytuł powinien brzmieć : Riesling vs Hibernal vs Johanniter .
Profil aromatyczny Hibernala po czesku.

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 20 grudnia 2019, 20:10 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 sierpnia 2007, 01:00
Posty: 1014
Lokalizacja: małopolska
Moim skromnym zdaniem wino z Hibernala aromatem o wiele bardziej przypomina Sauvignon blanc niż Rieslinga. Do Rieslinga z hybryd znacznie bliżej ma Souvignier Gris - skoncentrowany cytrusowy aromat ale znacznie bogatszy i ciekawszy niż w Rieslingu.
Jeżeli ktoś woli vinifery, to moim zdaniem warto dać szansę odmianie Ehrenfelser. Jest o dobry tydzień wcześniejsza od Rieslinga, podobnie mrozoodporna, zdrowo i kulturalnie rośnie, odporna na szp. Co do wina to kupiłem niedawno z pewnej niemieckiej winnicy cały pakiet win, w tym Ehrenfelser, Riesling i Pinot Gris. Z tych trzech win najbardziej podszedł mi właśnie Ehrenfelser. Wino bardzo podobne do Rieslinga (rasowa kwasowość), różnica polega na dodatkowych ale nienachalnych aromatach owoców egzotycznych. Jak dla mnie, znakomite wino tarasowe na lato i bardzo się cieszę że mam go na winnicy.

_________________
Miłego dnia, Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO