Teraz jest środa, 4 lutego 2026, 07:25

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
PostNapisane: niedziela, 28 kwietnia 2019, 14:59 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
przemar napisał(a):
Ja piernicze . . . . ludzie, opamiętajcie się !!. Mamy 28 kwietnia, a wy z miedzianem !!!!. Kapitan nie mąć w głowach niedoświadczonym. Jeśli dobrze pamiętam to w tamtym roku wszyscy Ci pisali, łącznie z szanownym Doktorkiem, że to nie rzekomy, ale jak ktoś uparty . . . .. Tylko nie pisz tego innym którzy mogą brać przykład. Dzięki takim praktykom za chwilę wyhodujecie tak odporne odmiany grzybów, że to one nas zjedzą. Apel do młodych - chemia to nie złoty środek na wszystko. Poczytajcie klinikę roślin dr Mazurka, jego posty tu na forum - "doktorek", nawet te kilkanaście lat temu, kupcie jego książkę jeśli chcecie się bawić w winorośl, a nie słuchajcie idiotycznych wynurzeń mówiących o rzekomym 27 kwietnia kiedy są 2 liście. !!!!!!
P.S. Miedzian dla młodych listków na początku wegetacji jest fitotoksyczny !!!, ale co tam, lejemy bo plamka.

P.S. 2 - smacznego winka życzę z takich winorośli :), tylko nie dawajcie tego ludziom :), lepiej już carlo . . . z proszku kupić w markecie :) .
Odnalazłem, to była plamka u teksańskiego, ale narracja kapitana wraz z uwagami Doktorka do przeczytania tutaj:
http://www.winogrona.org/forum/choroby-i-szkodniki/czy-to-m-czniak-rzekomy-t11865.html


Jeżeli nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, to nie czytaj i nie pisz debilnych komentarzy oderwanych od rzeczywistości. Radzę Ci przeczytać ze 3-4 posty do tyłu, to się dowiesz jaki mam akurat pogląd na to czy w obecnej sytuacji stosować, czy nie stosować miedzian.

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 kwietnia 2019, 15:36 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 19 kwietnia 2007, 01:00
Posty: 784
Lokalizacja: płd-wsch okolice Krakowa
Gość pryska miedzianem dwa listki, a Ty piszesz:

"Nie popełniłeś jakiegoś błędu. Dopóki Miedzian będzie się utrzymywał na powierzchni liści masz zabezpieczenie. W ubiegłym roku pierwszą plamkę infekcji pierwotnej znalazłem na odmianie która u mnie "robi" za wskażnikową 27 kwietnia, a cała winnicę pryskałem 1 maja miedzianem."
- pozostawiam do oceny :), bo o tej Twojej plamce to zrobiła się nie mała pisanina do której link podałem w poprzednim poście. Poza tym wg mnie przynajmniej, to akurat popełnił spory błąd, a utwierdzanie go że zrobił dobrze to hmm jak sam piszesz "debilny komentarz".
Co do prawdziwego, to jeśli presja w tamtym roku była duża to ja bym nie czekał na kwitnienie, jeśli ma flag shoots, to przede wszystkim usunąć porażone pędy i wnikliwa obserwacja.
To tyle ode mnie w tym temacie, mam nadzieję że ktoś następny trochę poczyta i pomyśli zanim zacznie pryskać 2 listki.

_________________
Navigare necesse est, vivere non est necesse


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 kwietnia 2019, 18:45 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
przemar napisał(a):
Gość pryska miedzianem dwa listki, a Ty piszesz:

Ten "Gość" jak Go niegrzecznie nazywasz pokazał swoje krzewy ale tego też nie raczyłeś zauważyć. Wszystkie już dawno weszły w taką fazę BBCh, by mógł je spokojnie zaatakować mączniak rzekomy. Jeszcze raz Ci proponuję zadaj sobie trochę trudu i posprawdzaj pewne rzeczy. Wszystko wiesz najlepiej... dwa listki.. a oni leją. Może to tylko ty masz te dwa listki? Może po prostu nie dbasz i dlatego masz dwa listki, kiedy u innych latorośle mijają BBCh 17 :mrgreen: Nawiązujesz ciągle do tej dyskusji z ubiegłego roku. Dr Mazurek był zdziwiony faktem tak wczesnej infekcji, ale co do jednoznacznego wykluczenia jej, miał wątpliwości. Jest po prostu człowiekiem rozsądnym, który potrafi zauważyć anomalia wynikające z różnych przyczyn, choćby zmian klimatycznych. Powtarzasz jak mantrę, że w kwietniu nie ma prawa być mączniaków, a niby dlaczego? Latorośle u niektórych osób mają po 7 i więcej liści i to jest fakt. Jak się nie mylę całkiem niedawno sam to zauważałeś, ale oczywiście u innych Wystarczy tylko trochę ciepła i wilgoci i się zacznie. Wyłamać latorośl i po problemie - gratuluję. Masz nadzieję, że ktoś następny poczyta...? Żeby mógł poczytać musi mieć co? Skoro jesteś taki "mądry" w temacie ochrony to pomagaj tym "głupszym". Pisz, wskazuj kierunki ochrony, sygnalizuj zagrożenia... robisz to?...nie zauważyłem. Czy może ograniczasz się tylko do niewybrednych ataków pod adresem tych co piszą? Szkoda mi czasu na dyskusję z tobą. Na przyszłość staranniej dobieraj słowa jak do mnie (o mnie) piszesz, bo nie zamierzam pozostawać bierny.

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 kwietnia 2019, 19:52 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): piątek, 20 stycznia 2012, 20:38
Posty: 502
Lokalizacja: Biłgoraj
Nikt tu na forum nie ma/ nie zrobił zdjęcia mączniaka prawdziwego przed kwitnieniem? :lol: Może być i ten ,,flag" czy jakoś tam :) Czekam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 kwietnia 2019, 20:07 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2005, 01:00
Posty: 4192
Lokalizacja: Rybnik
Miałem kiedyś na odpornej Medinie jak próbowałem całkiem ekologicznie uprawiać, ale fotek wtedy jeszcze nie robiłem.
Ja bardzo chcesz zobaczyć, to pan doktor Janusz Mazurek na 40 stronie swojej książki zamieścił fotkę dla ciekawych, w paru innych miejscach też znajdziesz. Jakbym miał dużo więcej wolnego czasu to pewnie i w tym sezonie bym znalazł, ale szybciej usunąć zagrożenie niż się bawić w foty dla niedowiarków.

_________________
pozdrawiam Roman


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 kwietnia 2019, 20:58 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 19 kwietnia 2007, 01:00
Posty: 784
Lokalizacja: płd-wsch okolice Krakowa
Nikogo nie miałem zamiaru obrażać, po prostu krew mnie zalewa na bezmyślne lanie śor, dokładnie tak samo jak na "starych" rolników, co to w samo południe przy wietrze 30km/h i temp 25C leją na chwasty w zbożach, a pszczółki padają i więcej oprysku na polu kilometr dalej niż u pryskającego.
Kapitanie szanowny, piszesz 27 kwietnia:
"Skoro przespał Topsin i Siarkol, to użyje Miedzian... i słusznie bo to na niego przychodzi kolej w fazie BBCH13-17 jak się nie mylę. To że jest na innego mączniaka nie ma w tej sytuacji żadnego znaczenia. " - podkreślenie moje.
No cóż, wydaje się, że do infekcji m.rz potrzeba trochę więcej zmiennych niż rozwinięte nawet 4 czy 5 liści, jak na zdjęciach kolegi Tupisac / jeśli poczułeś się urażony poprzednim postem - przepraszam/. Ale nie, wg Kapitana, nie ważne, że susza jak na Saharze, nie ważne, że kolega Tupisac ma problem z innym mączniakiem który zimuje w porażonych pąkach i z nich się rozwija w roku następnym, ale czas na miedzian i już.
Śmiejesz się drogi kapitanie, że piszę o usuwaniu porażonych m.p. pędów jeśli się pojawią /flag shoots/ - tak, bo to również w swojej publikacji przytacza nieoceniony dr Mazurek jako zabieg agrotechniczny, cytat:
" Duże znaczenie w ograniczeniu epidemii m.p., a tym samym w redukcji ilości stosowanych zabiegów chemicznych, mają różne zabiegi agrotechniczne, takie jak: . . . ., usuwanie porażonych pędów ("flag shoots")."
Więc zanim się zaczniesz wyśmiewać z kogoś i jego rad bądź pewnym, że to Ty masz rację, bo inaczej wychodzisz na . . . . .

_________________
Navigare necesse est, vivere non est necesse


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 kwietnia 2019, 21:22 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 października 2017, 20:40
Posty: 576
Lokalizacja: POW Poznańska Wyspa Toskanii
Kiełbasa zżarta, grill wystygł, a Panowie teraz z musztardą...

Kilka faktów:

1. Panuje ogólny konsensus co do rozmiarów zeszłorocznej infekcji, czyli że była spora.

2. Zidentyfikowano zarówno MP jak i MRZ. Zasugerowano zbrojenia (Topsin, Siarkol, Ridomil itp itd) oraz zrobienie ostro chemicznego roku (nikt nie protestował).

3. Rada Kapitana pokrywa się z oficjalną instrukcją Miedzianu (owszem, sprawdziłem przed opryskiem): https://www.gov.pl/documents/912055/913531/Miedzian_50_WP_zast.prof.pdf/89c7afa1-3eca-8119-97b3-4bb3826cdcb4?version=1.0

str 1:
Kod:
OPIS DZIAŁANIA Miedzian 50 WP jest środkiem grzybobójczym w formie proszku do sporządzania zawiesiny wodnej  o  działaniu  powierzchniowym  do  stosowania  zapobiegawczego  w  ochronie  roślin sadowniczych i warzywnych przed chorobami. 

str 4:
Kod:
Mączniak rzekomy winorośli Termin stosowania: środek stosować przed kwitnieniem (BBCH 13-17), zaraz po kwitnieniu (BBCH 71-73) , w III dekadzie lipca, gdy owoce osiągną wielkość grochu (BBCH 73-77).

Czyli raz że zapobiegawczo (czyli jak rozumiem przed wystąpieniem objawów) oraz w fazie 3-7 liści. Liść wg. definicji to nie "rozwinięty liść", tylko liść który się odseparował od pąka:

Obrazek

[EDIT] Prosze mnie źle nie zrozumieć - sam najchętniej ograniczyłbym się do gnojówki z pokrzywy i kompostu z własnego kompostownika. Też jestem głęboko zaniepokojony nadmiernym stosowaniem chemii czy antybiotyków na przysłowiowy katar. Po prostu zależy mi na wyprowadzeniu krzaków z choróbska w pierwszych latach, gdzie i tak nikt nic nie zje bo nic nie zaowocuje, stąd nie mam oporów aby stosować się do rad. Szczególnie jak brzmią sensownie, zawierają uzasadnienie oraz pokrywają się z oficjalnymi źródłami.

_________________
Pozdrawiam, Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 kwietnia 2019, 21:54 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 19 kwietnia 2007, 01:00
Posty: 784
Lokalizacja: płd-wsch okolice Krakowa
Jednocześnie w etykiecie miedzianu znajduje się zapis:

"Maksymalna liczba zabiegów w sezonie wegetacyjnym: 3.
Odstęp pomiędzy zabiegami: 10 - 14 dni.
Częstotliwość kolejnych zabiegów ochronnych zależy od odporności uprawianej odmiany i
przebiegu pogody w danym roku
.

Więc nawet w etykiecie stoi, że nie nie tylko faza rozwoju jest przesłanką do jego stosowania, ale pod uwagę należy brać też przebieg pogody, temperatury czy opad. Dodatkowo ilość oprysków w sezonie 3 !!!! jak jedziesz z chemią w kwietniu bo przysłowiowa plamka, to czym będziesz pryskał przez kolejne 6 miesięcy?.
Taka dyskusja na tym forum trwa od kilkunastu lat.

W tym roku ukazał się program ochrony winorośli wydany przez plantpress i tam znajdujemy, że miedzian od BBCH 01-19, czyli co, jak BBCH 02 to miedzian bo tak piszą i za dwa tygodnie znowu, bo przecież co 14 dni ?. To chyba nie jest odpowiednie podejście. Więc moim skromnym zdaniem stosowanie czegoś " bo przychodzi na niego kolej" to nie jest najlepsze rozwiązanie. Wystarczy przewertować to forum żeby głowa bolała co i jak robić :).

_________________
Navigare necesse est, vivere non est necesse


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 kwietnia 2019, 22:44 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
przemar napisał(a):
Nikogo nie miałem zamiaru obrażać, po prostu krew mnie zalewa na bezmyślne lanie śor, dokładnie tak samo jak na "starych" rolników, co to w samo południe przy wietrze 30km/h i temp 25C leją na chwasty w zbożach, a pszczółki padają i więcej oprysku na polu kilometr dalej niż u pryskającego.
Kapitanie szanowny, piszesz 27 kwietnia:
"Skoro przespał Topsin i Siarkol, to użyje Miedzian... i słusznie bo to na niego przychodzi kolej w fazie BBCH13-17 jak się nie mylę. To że jest na innego mączniaka nie ma w tej sytuacji żadnego znaczenia. " - podkreślenie moje.
No cóż, wydaje się, że do infekcji m.rz potrzeba trochę więcej zmiennych niż rozwinięte nawet 4 czy 5 liści, jak na zdjęciach kolegi Tupisac / jeśli poczułeś się urażony poprzednim postem - przepraszam/. Ale nie, wg Kapitana, nie ważne, że susza jak na Saharze, nie ważne, że kolega Tupisac ma problem z innym mączniakiem który zimuje w porażonych pąkach i z nich się rozwija w roku następnym, ale czas na miedzian i już.
Śmiejesz się drogi kapitanie, że piszę o usuwaniu porażonych m.p. pędów jeśli się pojawią /flag shoots/ - tak, bo to również w swojej publikacji przytacza nieoceniony dr Mazurek jako zabieg agrotechniczny, cytat:
" Duże znaczenie w ograniczeniu epidemii m.p., a tym samym w redukcji ilości stosowanych zabiegów chemicznych, mają różne zabiegi agrotechniczne, takie jak: . . . ., usuwanie porażonych pędów ("flag shoots")."
Więc zanim się zaczniesz wyśmiewać z kogoś i jego rad bądź pewnym, że to Ty masz rację, bo inaczej wychodzisz na . . . . .


Nie interesuje mnie co ciebie zalewa i z jakiego powodu. Krów z tobą nie pasałem i dobrze będzie jak sobie to zapamiętasz. Wyrywasz zdania z kontekstu, manipulujesz cytatami, próbujesz "odwracać kota ogonem" i myślisz, że jesteś taki mądry. Przecież to widać, że piszesz debilizmy. Na mączniaku prawdziwym ochrona winorośli się nie kończy. Zawsze można zrobić mniej, można więcej niż mniej, można dużo i można nic nie robić. Jeżeli się czegoś nie zrobiło i jest na to za późno, to należy przejść do tego co ma sens i jest na czasie. Każdy to wywnioskuje z moich tekstów tylko ty masz problem. Jak wynika z postu powyżej kolega doskonale zaczyna sobie radzić z analizą pewnych spraw i mam nadzieję, że wkrótce nie będzie potrzebował twojej troskliwej "opieki". Usilnie usiłujesz zrobić ze mnie idiotę, a w efekcie sam wychodzisz na .... :mrgreen:

-- N, 28.04.2019 22:24 --

przemar napisał(a):
Jednocześnie w etykiecie miedzianu znajduje się zapis:

"Maksymalna liczba zabiegów w sezonie wegetacyjnym: 3.
Odstęp pomiędzy zabiegami: 10 - 14 dni.
Częstotliwość kolejnych zabiegów ochronnych zależy od odporności uprawianej odmiany i
przebiegu pogody w danym roku
.

Więc nawet w etykiecie stoi, że nie nie tylko faza rozwoju jest przesłanką do jego stosowania, ale pod uwagę należy brać też przebieg pogody, temperatury czy opad. Dodatkowo ilość oprysków w sezonie 3 !!!! jak jedziesz z chemią w kwietniu bo przysłowiowa plamka, to czym będziesz pryskał przez kolejne 6 miesięcy?.
Taka dyskusja na tym forum trwa od kilkunastu lat.

W tym roku ukazał się program ochrony winorośli wydany przez plantpress i tam znajdujemy, że miedzian od BBCH 01-19, czyli co, jak BBCH 02 to miedzian bo tak piszą i za dwa tygodnie znowu, bo przecież co 14 dni ?. To chyba nie jest odpowiednie podejście. Więc moim skromnym zdaniem stosowanie czegoś " bo przychodzi na niego kolej" to nie jest najlepsze rozwiązanie. Wystarczy przewertować to forum żeby głowa bolała co i jak robić :).

Porównujesz jakieś zalecenia wydawnictwa, które chce zarobić 30 zł na egzemplarzu tego pseudo programu, z zaleceniami producenta środka i na tej podstawie chcesz coś udowadniać. :mrgreen: Opamiętaj się i daj już na luz. Wiesz w ogóle dlaczego BBCh 13 to granica , od której zaczynamy myśleć o ochronie przed mączniakami ? Pytasz czym będę pryskał później. Jak dotąd pryskałem tylko Treolem . Znam swoje odmiany, wiem w jakiej kondycji zakończyły poprzedni sezon oraz wiem czego i kiedy mogę się spodziewać w moim siedlisku. Co do oprysków to planuję wykonać niezbędne minimum i nic ponadto.

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 kwietnia 2019, 23:11 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 października 2017, 20:40
Posty: 576
Lokalizacja: POW Poznańska Wyspa Toskanii
To może pytanie z drugiej strony.

Jakie są negatywne skutki zastosowania miedzianu, szczególnie na młode liście?

_________________
Pozdrawiam, Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2019, 07:20 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4780
Lokalizacja: Rybnik
To wezwanie:
kapitan napisał(a):
Na przyszłość staranniej dobieraj słowa jak do mnie (o mnie) piszesz

Niestety nie koresponduje z tym:
Cytuj:
Jeżeli nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, to nie czytaj i nie pisz debilnych komentarzy oderwanych od rzeczywistości.

Cytuj:
Nie interesuje mnie co ciebie zalewa i z jakiego powodu. Krów z tobą nie pasałem i dobrze będzie jak sobie to zapamiętasz. Wyrywasz zdania z kontekstu, manipulujesz cytatami, próbujesz "odwracać kota ogonem" i myślisz, że jesteś taki mądry. Przecież to widać, że piszesz debilizmy.


Jestem autentycznie zaskoczony i skonfundowany poziomem dyskusji "weteranów" form.
Temat zamykam, bo dyskusji na podobnym poziomie cała informacyjna TV.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO