Teraz jest czwartek, 29 stycznia 2026, 14:51

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 19:43 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): poniedziałek, 21 maja 2018, 19:32
Posty: 5
Lokalizacja: Świnoujście
Dzień dobry, jakiś czas temu kupiłam działkę dla dorodnej winorośli. Zaczyna już pięknie rosnąć ale na liściach zauważyłam czerwone wypustki. Nie znalazłam nic w google grafika oprócz strony po (chyba) rusku ;) Na forum też nic o czerwonych naroślach. Czy ktoś wie co to może być i jak to zwalczyć? Póki co obrywam listki ale ile można :(
http://supersadovnik.net/vinogradnyj-kl ... kto-takoj/
http://vinogradvyacheslava.ru/vrediteli ... -fitoptus/


Załączniki:
winorosl1.jpg
winorosl1.jpg [ 53.51 KiB | Przeglądane 1819 razy ]
winorośl.jpg
winorośl.jpg [ 9.06 KiB | Przeglądane 1819 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 19:52 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 sierpnia 2007, 01:00
Posty: 158
Lokalizacja: Radom
Szpeciciel.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 19:56 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2906
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
Mała poprawka:
Szpeciel pilśniowiec http://www.winogrona.org/index.php?titl ... %C5%9Blowy

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 20:02 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): poniedziałek, 21 maja 2018, 19:32
Posty: 5
Lokalizacja: Świnoujście
Bardzo dziękuję za pomoc. Właśnie zamawiam Siarkol extra. Oby udało się coś uratować bo wina nie będzie ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 20:12 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 31 lipca 2015, 13:09
Posty: 373
Lokalizacja: lubelskie/Zamość
"Do zwalczania szpecieli w okresie wegetacji można użyć jednego z akarycydów."
Żeby nie przyszło Ci do głowy lać teraz siarkol w stężeniu 3%..


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 20:13 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 sierpnia 2007, 01:00
Posty: 158
Lokalizacja: Radom
@ jokaer
Dzięki za sprostowanie.

@ Kachol

Siarkol to chyba za mało. Jak tych lisków nie jest dużo to zerwij i spal.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 20:58 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): poniedziałek, 21 maja 2018, 19:32
Posty: 5
Lokalizacja: Świnoujście
@Basti

"Najlepsze wyniki w zwalczaniu szpeciela przynoszą wiosenne, w okresie pękania pąków i rozwoju latorośli (koniec kwietnia - początek czerwca), opryski myjące 2-3% roztworem Siarkolu Extra."
Jeszcze nie ma czerwca więc chciałam zastosować się do tej porady. Czy możesz rozwinąć myśl, czemu miałabym nie stosować siarkolu? Nie chciałabym absolutnie mojej pięknej winorośli zaszkodzić, chcę ją uratować :(


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 21:08 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 4 listopada 2016, 21:23
Posty: 280
Lokalizacja: obywatel świata
Kachol napisał(a):
@Basti

"Najlepsze wyniki w zwalczaniu szpeciela przynoszą wiosenne, w okresie pękania pąków i rozwoju latorośli (koniec kwietnia - początek czerwca), opryski myjące 2-3% roztworem Siarkolu Extra."
Jeszcze nie ma czerwca więc chciałam zastosować się do tej porady. Czy możesz rozwinąć myśl, czemu miałabym nie stosować siarkolu? Nie chciałabym absolutnie mojej pięknej winorośli zaszkodzić, chcę ją uratować :(

Poczytaj co to tzw. oprysk myjący, kiedy łozy nie posiadają jeszcze lisci, a jak juz przeczytasz o tym oprysku , to koniecznie napisz coś . :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 21:19 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3422
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
Kluczowa część zdania jakie cytujesz to "w okresie pękania pąków" wtedy owszem stosujemy wyższe stężenia Siarkolu "na robactwo" (choć i to jest dyskutowane), ale teraz, żeby nie zaszkodzić latoroślom Siarkol już w stężeniu 0,3% (3g/l) a to już robactwa nie ubije a jedynie tylko troszeczkę utrudni żywota :wink: . Takie stężenie tu praktykujemy, żeby nie popalić liści i to na mączniaka prawdziwego. Zastosuj coś innego.

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 21:39 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): poniedziałek, 21 maja 2018, 19:32
Posty: 5
Lokalizacja: Świnoujście
Ok, rozumiem. Winorośl weszła w okres wegetacyjny, ma rozwinięte liście i opryski myjące nic nie dadzą. Zwłaszcza, że te cholery są ukryte w pilśni i oprysk po prostu spłynie po nich jak po kaczce. Dobrze czegoś się nauczyć. Jest napisane, że najbardziej przyjaznym dla środowiska sposobem jest ochrona biologiczna z wykorzystaniem Typhlodromus pyri ;) Zapewne nie dla jednej winorośli. Czytam dalej...
Dziękuję wam bardzo za pomoc. Dalej już poradzę sobie sama.
Pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 10:51 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): środa, 11 kwietnia 2012, 00:28
Posty: 254
Lokalizacja: Woj. mazowieckie, Komorów
Potwierdzam skuteczność dobroczynka gruszowego, walka trwa dłużej, ale efekty są widoczne. Ale kiedy go zastosujesz nie możesz już wtedy używać mocnego stężenia siaki i wielu preparatów na insekty.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 11:28 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): czwartek, 11 lutego 2016, 16:02
Posty: 672
Lokalizacja: Nowy Sącz
Problem jest nie tylko z preparatami na insekty, ale również grzybobójczymi, np nie powinno się stosować mankozebu czyli odpadają najpopularniejsze środki na mączniaka rzekomego jak Ridomil [Ekonom] czy Dithane.

_________________
In vino veritas
Pozdrawiam - Darek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 17:30 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): poniedziałek, 21 maja 2018, 19:32
Posty: 5
Lokalizacja: Świnoujście
Decyzja wydaje się być trudna. Mogłabym zainwestować w dobroczynka ale muszę wtedy liczyć się z możliwością utraty innych plonów zainfekowanych np grzybem. Różnorodność nasadzeń na działce wiąże mi trochę ręce. Nikt tego nie pisze więc zapewne nie jest to dobry pomysł ale czy nie można tego dziadostwa wydłubać z liścia?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 17:40 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): niedziela, 1 kwietnia 2018, 22:47
Posty: 127
Lokalizacja: Zgierz
Chyba lepiej zerwać i spalić?

_________________
Pozdrawiam Rafał,


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 22 maja 2018, 19:26 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): czwartek, 11 lutego 2016, 16:02
Posty: 672
Lokalizacja: Nowy Sącz
Ile masz tych krzewów i w jakim wieku? Planujesz owocowanie w tym roku - jeżeli nie to jest rozwiązanie aby krzewy "oczyścić"

_________________
In vino veritas
Pozdrawiam - Darek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO