Teraz jest środa, 28 stycznia 2026, 02:24

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: wtorek, 28 maja 2013, 00:05 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
RAFAL1 napisał(a):
Prysne Magusem.


Nie takie to proste jakby mogło się wydawać, preparat musi dostać się pod pilśń, a to dosyć szczelna bariera. Jeżeli zaatakowanych liści jest kilka, czy nawet kilkanaście, to usuń je (odetnij blaszkę od ogonka) i spal. Trochę to barbarzyńska metoda, ale skuteczna.

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 maja 2013, 10:33 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 4 lutego 2006, 01:00
Posty: 236
Lokalizacja: Opole
Też miałem szpeciela na Izie.
Prysnąłem raz a dokładnie Magusem.
Bardziej porażone liście usunąłem.
Poskutkowało w 100%.
Tak na marginesie:
Szpeciel słabo się rozprzestrzenia .
Źródła zakażenia znajdują się zazwyczaj w winnicy lub przynosi się toto z nowymi sadzonkami - odmiana IZA jest b. często zarażona.
Następnie przenosi się samo na sąsiednie krzewy.
Zupełne wyniszczenie szkodnika rozwiązuje problem na wiele lat (chyba , że się go znowu przywlecze z nową sadzonką).
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 maja 2013, 13:45 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): czwartek, 16 maja 2013, 09:08
Posty: 6
Lokalizacja: dolny śląsk
Ciężko było ale jest postęp!!
Zaraza z jaką się borykam pojawiła się już na naszym forum - choroby-i-szkodniki/plamy-na-mlodych-lisciach-i-pedach-t3832.html i na zdjęciach w pierwszym poście widać dokładnie takie samo uszkodzenie liści. Po pomoc udałem się do sklepu ogrodniczego, gdzie sprzedawca specjalizujący się w środkach ochrony roślin po bardzo dokładnym obejrzeniu pędu pod mikroskopem stwierdził że to jest szpeciel i kazał opryskać go preparatem Agrecol Signum 33 Wg w dawce 4g/3litry wody, 2-3 opryski co 10 dni. Póki co moje Rondo zostało opryskane pierwszy raz i czekamy na efekty :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 maja 2013, 13:53 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 maja 2009, 01:00
Posty: 2277
Lokalizacja: okolice Alwerni
lukasz1981 napisał(a):
... sprzedawca specjalizujący się w środkach ochrony roślin po bardzo dokładnym obejrzeniu pędu pod mikroskopem stwierdził że to jest szpeciel i kazał opryskać go preparatem Agrecol Signum 33 Wg w dawce 4g/3litry wody, 2-3 opryski co 10 dni. Póki co moje Rondo zostało opryskane pierwszy raz i czekamy na efekty :)


:lolno: :lol:
Tzn stwierdził że to szkodnik i kazał opryskać środkiem grzybobójczym :wtf: . No to czekaj ...

_________________
Pozdrawiam Marcin
Profil w Wiki


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 maja 2013, 14:18 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
Aż strach pomyśleć, co poleciłby sprzedawca, który w środkach ochrony się nie specjalizuje... może Substral Mniszek ?

lukasz1981 napisał(a):
Zaraza z jaką się borykam pojawiła się już na naszym forum - choroby-i-szkodniki/plamy-na-mlodych-lisciach-i-pedach-t3832.html i na zdjęciach w pierwszym poście widać dokładnie takie samo uszkodzenie liści. Po pomoc udałem się do sklepu ogrodniczego, gdzie sprzedawca specjalizujący się w środkach ochrony roślin po bardzo dokładnym obejrzeniu pędu pod mikroskopem stwierdził że to jest szpeciel.


To mikroskop musiał mieć aberrację sferyczną.

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 maja 2013, 14:21 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 października 2010, 14:00
Posty: 54
Lokalizacja: Białystok
lukasz1981 napisał(a):
...sprzedawca specjalizujący się w środkach ochrony roślin po bardzo dokładnym obejrzeniu pędu pod mikroskopem stwierdził że to jest szpeciel i kazał opryskać go preparatem Agrecol Signum 33 Wg w dawce 4g/3litry wody, 2-3 opryski co 10 dni. Póki co moje Rondo zostało opryskane pierwszy raz i czekamy na efekty :)


Raczej już do tego sklepu nie chodziłbym po poradę na Twoim miejscu.

_________________
Pozdrawiam
Mariusz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 1 czerwca 2013, 08:55 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): czwartek, 16 maja 2013, 09:08
Posty: 6
Lokalizacja: dolny śląsk
No jak by nie patrzeć macie "odrobinę" racji :clap: Póki temat ciepły, urządzam akcję "dzwonię do pana/pani w bardzo nietypowej sprawie" i zobaczymy co odpowie :lolno:

-- sobota, 1 czerwca 2013, 09:55 --

Minął już jakiś czas i nie wiem co o tym myśleć ale fakty są takie że:
1. Dzwoniłem do sklepu i sprzedawca powiedział że nie pomylił się z tym środkiem bo zawiera on też coś co eliminuje także szpeciela.
2. Rozmawiałem ze znajomym sadownikiem na ten temat i powiedział że środki nowej generacji mają szerokie spektrum działania i że faktycznie sprzedawca może mieć rację.
3. Po dwukrotnym zastosowaniu widać że cokolwiek to było, to faktycznie już prawie zginęło. Nowe pędy są zdrowe i szybko rosną a na starych liściach uszkodzenia się nie powiększają.
Nie znam się na chorobach winorośli a już tym bardziej na środkach chemicznych ale może te wiadomości się komuś przydadzą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 1 czerwca 2013, 18:07 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 23 lipca 2006, 01:00
Posty: 944
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Cytuj:
Dzwoniłem do sklepu i sprzedawca powiedział że nie pomylił się z tym środkiem bo zawiera on też coś co eliminuje także szpeciela.

Tzn. co?dopytałeś się?

P.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 3 czerwca 2013, 11:25 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): czwartek, 16 maja 2013, 09:08
Posty: 6
Lokalizacja: dolny śląsk
Nie pytałem już o szczegóły bo i tak się w ogóle na tym nie znam. Miało działać


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 6 czerwca 2013, 08:56 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 marca 2004, 01:00
Posty: 2487
Lokalizacja: Białystok
lukasz1981 napisał(a):
Nie pytałem już o szczegóły bo i tak się w ogóle na tym nie znam. Miało działać


No i zadziałało :D
Można by na tym przykładzie skonstruować anegdotę:
Przychodzi do lekarza pacjent z czkawką. Lekarz pyta - co panu jest? Pacjent- A tak jakoś mną podrzuca.
- No to siadaj pan - zajrzę panu mikroskopem w gałkę oczną.
- Taaaaak.. Widzę, że to padaczka. Nie martw się pan jednak - mam świetny środek na padaczkę - syrop Pini. Trzeba wypić duszkiem całą flaszeczkę.

Pacjent wypija - czkawka przechodzi jak ręką odjął.

- Dziękuję Panie doktorze, Pan to się znasz na rzeczy.

:lol: :lol: :lol:

Ta zabawna historyjka przestanie być zabawna, gdy ten człowiek, po takiej poradzie, sam poradzi choremu naprawdę na padaczkę, aby w przypadku ataku wlał sobie do gardła flaszkę syropu Pini :( :?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 13 czerwca 2013, 20:26 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): wtorek, 28 sierpnia 2012, 16:58
Posty: 213
Lokalizacja: Opolskie(Nizina Śląska)-Równina Grodkowska
Na dwóch liściach odmiany Lutti (V 68-025) pojawiły się takie plamy czyżby brak jakiś mikroelementów czy szara pleśń??

Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Adam


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO