modified on 13 lut 2010 at 19:18 ••• 10 104 views

Kupowanie sadzonek

Z Winogrona.org

Wersja Space99 (dyskusja | wkład) z dnia 19:18, 13 lut 2010
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)

Zbliża się wiosna i już niedługo wielu amatorów uprawy winorośli wyruszy na zakupy sadzonek. Ponieważ dobra sadzonka to jeden z najistotniejszych elementów decydujących o późniejszym sukcesie uprawy podaję kilka praktycznych rad dotyczących kupowania sadzonek.

Przygotowania do zakupów najlepiej rozpocząć od komputera. Od przeczytania w naszym serwisie artykułu „Dobór odmian” oraz od przejrzenia działu „Odmiany”. Na tej podstawie trzeba wynotować na kartce nazwy odmian, które chcemy posiadać. Wygodne jest sporządzenie takiej oto przykładowej tabelki: jasne ciemne czerwone deserowe Arkadia, Kesza-1, Frumoasa Albae, Suzy, Nero, Kodrianka, Agat Doński ogólnoużytkowe Prim, Kristaly, Swenson Red przerobowe Bianca, Goecseji Zamatos, Wiszniewyj Rannij, Marechal Foch beznasienne Venus, V68-021, Einset Seedless Proszę zwrócić uwagę, ze w każdej kategorii niektóre odmiany są w jakiś sposób wyróżnione (pogrubieniem). To te, na których nam szczególnie zależy. Jednakże nie bądźmy zbyt pewni, ze te najbardziej pożądane będą akurat do kupienia. Dlatego mamy wpisane odmiany rezerwowe – niemal równie dobre jak te wyróżnione! Teraz możemy przystąpić do zakupów. Gdzie kupować? Niewątpliwie najlepiej w renomowanych szkółkach winorośli. Dysponują one przeważnie dość bogatym asortymentem i kompetentną obsługą. Daje to szansę na kupienie dokładnie tego czego potrzebujemy. A w razie jakichś nieprawidłowości możliwość reklamacji u źródła. Ponadto sadzonki kupowane w szkółkach są tańsze. Uwaga: nie wszystkie szkółki odznaczają się solidnością handlową! Zdarza się, że wciskają nie zorientowanym amatorom odmiany, które do uprawy w gruncie, w polskich warunkach klimatycznych są zupełnie nie przydatne! Dlatego tak istotny jest etap przygotowawczy i powyższa tabelka. Oczywiście można zdać się na los szczęścia i kupować to co oferuje sprzedawca w szkółce. Jednakże należy mieć na uwadze, że jest to ryzykowne i może minąć dość długi czas zanim zorientujemy się, ze to nie to o co nam chodziło. I mniejsza o stratę finansową. Straconego czasu jednak nikt nam nie zwróci. Kupowanie w sklepach i centrach ogrodniczych Choć dysponują one coraz bogatszą ofertą sadzonek winorośli jednak bardzo rzadko tych najbardziej pożądanych odmian. Sadzonki są na ogół zaopatrzone w etykiety podające nazwę odmiany oraz nic nie mówiące informacje w rodzaju: odmiana jasna (lub ciemna), zawsze: bardzo smaczna, owoce średnie, siła wzrostu średnia, odporność na choroby średnia, mrozoodporność średnia itp. zestaw ogólników. Regułą jest, że sprzedawcy nie mają zielonego pojęcia co sprzedają i nie udzielą żadnej przydatnej informacji. Dlatego w takim przypadku zaproponowana tabelka staje się jeszcze bardziej przydatna. W sklepach nie należy poza nią wychodzić. I, o ile nie mamy pecha, że pomylono na odmianach etykiety (co się zdarza), to możemy mieć zupełnie udane zakupy. Najbardziej ryzykownym sposobem pozyskiwania sadzonek są niespodziewane, przypadkowe zakupy na różnego rodzaju kiermaszach i festynach ogrodniczych. Atmosfera zakupowego amoku powoduje, ze stajemy się tam nadzwyczaj podatni na sugestie często niekompetentnych, a i nie uczciwych, sprzedawców. Nagminne jest w takich okolicznościach pokazywanie atrakcyjnych zdjęć winogron i opowiadanie bajek, że tej odmiany to akurat nie ma bo wyszła, ale ta jest niemal identyczna. I zamiast pokazywanej na zdjęciu Arkadii przywozimy sadzonkę Izy, która choć też nie zła, ale jakby inna. Jakie sadzonki kupować? Najczęściej i w szkółkach, i w handlu detalicznym spotyka się sadzonki pojemnikowe. Są one najczęściej wykonane z krótkiego, jednooczkowego kawałka łozy. Oczywiście lepsze byłyby długie sadzonki pojemnikowe (z łozy dwu lub trzy-oczkowej) jednak te zdarzają się niezmiernie rzadko. Sadzonki pojemnikowe są o tyle wygodne, ze możemy je sadzić przez cały sezon – od wiosny do jesieni. Na co zwracać uwagę przy zakupie sadzonek w pojemnikach? Po pierwsze – na to z jak grubej łozy wykonana jest sadzonka. Im łoza grubsza tym większa szansa na wydanie przez nią zdrowej, dorodnej latorośli. Sadzonka wykonana z łozy cieńszej jak 5 mm będzie z pewnością słaba. Jeżeli mamy możliwość wybierania z kilku czy kilkunastu sadzonek tej samej odmiany wybierajmy te wykonane z najgrubszej i najdłuższej łozy. Po drugie – należy sprawdzić czy i jakie sadzonka ma korzenie! Tak! Tak! Zdarzają się w handlu sadzonki z bardzo słabym systemem korzeniowym lub wręcz z ledwie wykształconym kalusem! Jak to zrobić? A wybić z doniczki bryłę korzeniową i obejrzeć! Uczciwie muszę powiedzieć, że na takie próby sprzedawcy reagują dość nerwowo jednak nie zdarzyło mi się jeszcze by ktoś mnie przed obejrzeniem korzeni powstrzymał. Ostatecznie płacę, to chcę wiedzieć co kupuję. Nieliczne szkółki prowadzą sprzedaż sadzonek z odkrytym systemem korzeniowym (tzw. "sadzonki kopane"). Tu nie ma wątpliwości co do stanu rozwinięcia systemu korzeniowego sadzonki. Trzeba jednak zwrócić uwagę na grubość łozy z której wykonana jest sadzonka oraz (jeżeli sadzonka jest w stanie bezlistnym) na stan pąków z których mają wyrosnąć latorośle. Zakup sadzonek w systemie wysyłkowym Niektóre szkółki prowadzą wysyłkową sprzedaż sadzonek. Jakiej jakości i w jakim stanie sadzonkę otrzymamy zależy od solidności szkółki. Zdarzają się przesyłki bez zarzutu: z sadzonkami dobrej jakości, solidnie zabezpieczonymi do transportu pocztowego. Ale także zdarzają się w przesyłkach sadzonki marne, króciutkie, ze słabymi korzeniami, zniszczone w transporcie, wymagające specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych by mieć z nich jakiś pożytek. Tu bezcenna wydaje się opinia o konkretnych źródłach wysyłkowych przekazywana przez tych, którzy mieli już z nimi kontakt. A miejscem gdzie można pozyskać takie opinie jest forum tego serwisu.

Życzę udanych zakupów! Janusz Czapski