Teraz jest czwartek, 8 stycznia 2026, 07:20

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 9 września 2008, 20:33 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 12 marca 2005, 01:00
Posty: 752
Lokalizacja: lubuskie, Sulechów - winnica Katerina
Ja tam do Wolsztyna (Karpicka) mam 37 km (na wschód :twisted:) mimo to moje Rondo spokojnie wisi, to jeszcze nie jest ta pora.

_________________
pozdrawiam Andrzej
---------------------------
Wielu hołduje zasadzie, że Katarzynka najlepsza w czekoladzie,
A według mego zdania najlepsza żywa i to bez opakowania.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 9 września 2008, 20:50 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 2347
Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
[quote="gronkowiec"]Rondo zebrałem 26 sierpnia...
Albo to nie jest Rondo, albo to nie będzie wino.

_________________
Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 10 września 2008, 11:49 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): piątek, 13 maja 2005, 01:00
Posty: 844
Lokalizacja: Tarnów
:roll:
moim rondo-m wczoraj przyglądały się ciekawie szpaki - wystawiłem jastrzębia na postrach :D
p.s. pestki już brązowieją :lol:

_________________
pozdrawiam Marek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 10 września 2008, 18:35 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 października 2007, 01:00
Posty: 919
Lokalizacja: Wolsztyn
Misza, slaw007, jantar, Maciej, aguniatarnow - dzięki za pytania i odpowiedzi.
To co napisałem teraz, powinno być w temacie " UPRAWA". Jakie czynniki mają wpływ na wczesne dojrzewanie? Przypominam a zarazem powtarzam. Temperatura, nasłonecznienie, wysokość prowadzenia, szerokość międzyrzędzi, obciążenie, typ gleby i rzecz bardzo ważna - temperatura gleby w obrębie korzeni, co uzyskuje się na glebach lekkich, przepuszczalnych, wolnych od chwastów i zadarnienia. Po wielu latach doświadczeń form prowadzenia przechodzę na uprawę niskopienną, prostą w cięciu, prowadzeniu, dającą plony dobrej jakości na odmianach przerobowych przy krótkim cięciu. Krzewy są prowadzone w rzędzie co 0,5 metra, przy szerokości międzyrzędzi 2 metry i wysokości szpaleru 1,7 metra. Plenność krzewu wynosi od 1,5-1,8 kg przy 8 gronach na odmianie Rondo, a wielkość jagód 16-20 mm. Dołączyłem zdjęcia Ronda z małym gronkiem na pasierbie.
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam
Zdzisław


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 10 września 2008, 19:38 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lutego 2008, 01:00
Posty: 549
Lokalizacja: STALOWA WOLA
[quote="Misza"]Cukru nie mierzysz, kwasów nie miareczkujesz, mimo, że zbierasz 3-4 tygodnie wcześniej niż to robią inni, jesteś przekonany, że jest ok. Fermentujesz na dzikusach, nie dajesz bakterii i jesteś pewien, że za dwa tygodnie będzie już po fermentacji J-M, bo wtedy zamierzasz siarkować.
Podziwiam, też chciałbym mieć tyle intuicji i wyczucia :roll:

Dzisiaj mierzyłem swoje Rondo i ma 18,5 Bx i 10,2 g/l kwasów. Powisi jeszcze ze 2 tygodnie.


Witam.
Na czym polega miareczkowanie (dotyczy kwasowości).
Może jakiś krótki opis lub proszę podać może literaturę z opisem tej metody.

Pozdrawiam.

Tadeusz.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 10 września 2008, 21:08 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4762
Lokalizacja: Rybnik
[quote="misiek52"]
Na czym polega miareczkowanie (dotyczy kwasowości).
Może jakiś krótki opis lub proszę podać może literaturę z opisem tej metody.


Google ci się popsuły? :wink:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Alkacymetria

sporo też jest na www.wino.org.pl

Na konkretne pytania chętnie odpowiem. :)

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 10 września 2008, 21:09 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 12 marca 2005, 01:00
Posty: 752
Lokalizacja: lubuskie, Sulechów - winnica Katerina
http://www.winnicepolskie.pl/index.php? ... ;Itemid=12

_________________
pozdrawiam Andrzej
---------------------------
Wielu hołduje zasadzie, że Katarzynka najlepsza w czekoladzie,
A według mego zdania najlepsza żywa i to bez opakowania.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 września 2008, 16:05 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lutego 2008, 01:00
Posty: 549
Lokalizacja: STALOWA WOLA
[quote="jantar"]http://www.winnicepolskie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=34&Itemid=12


Witam.

Dzięki Misza i Jantar zaraz biorę się do czytania.

Pozdrawiam.

Tadeusz.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 września 2008, 18:54 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 28 czerwca 2008, 01:00
Posty: 476
Lokalizacja: Kielce
Dlaczego dziwicie się Koleżanki i Koledzy, że Zdzisław wytwarza wino na wyczucie? Ma po prostu doświadczenie zdobyte latami pracy. Rolnik wie kiedy zboże jest gotowe do koszenia i jaka będzie mąka. Sprawdza ziarno w dłoni i wie. Zdzisław też wie kiedy zebrać winogron. Zrywa jagodę, próbuje i wie. Robi to tak jak starożytni grecy, rzymianie i nie tylko oni. Czy wina wytwarzane 500, a nawet 1000 lat temu były niedobre? :D

pozdrawiam JanuszJ49

_________________
W wodzie widzisz odbicie własnej twarzy, w winie - serce drugiego człowieka.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 września 2008, 19:22 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3504
Lokalizacja: Apelacja Zgorzelec
[quote="JanuszJ49"] Czy wina wytwarzane 500, a nawet 1000 lat temu były niedobre? :D


Hmm ja nie miałem przyjemności takiego próbować :lol: to sie nie wypowiem :wink:

Heniek

_________________
Jeszcze mi tylko z oczu jasnych
spływa do warg kropelka słona,
a ty mi nic nie odpowiadasz
i jesz zielone winogrona
JT


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 września 2008, 09:08 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 marca 2006, 01:00
Posty: 57
Lokalizacja: okolice Krakowa
I to jest racja , wytwarzanie wina to pewna magia tajemnica a wch chcielibyściw wszystko ogarnąć szkiełkiem i okiem.
Wino to nie jest rzecz do opisania kilkoma słowami i parametrami
To jest normalne również w krajach winiarskich iż doświadczony winiarz robi wiele rzeczy na wyczucie i robi doskonałe wina.
Refraktometr to ja jeszcze jestem w stanie zrozumieć ale miareczkowanie.
Kto w domowych warunkach miareczkuje przy kilkudziesięciu krzaczkach winogron.
A może warto określać zawartość alkocholu ale we właścwy sposób a nie po wsadzeniu aerometrui ( który przecież nie pokazuje rzeczywistej zawartości alkocholu tylko przybliżoną ) albo określenie cukrów ogólnych , redukujących.
szanowni państwo myślę iż jest jakaś rozsądna granica dla nauki, szkiełka i oka.
pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 września 2008, 09:37 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4762
Lokalizacja: Rybnik
[quote="kaczorek36"]I to jest racja , wytwarzanie wina to pewna magia tajemnica a wch chcielibyściw wszystko ogarnąć szkiełkiem i okiem.
Wino to nie jest rzecz do opisania kilkoma słowami i parametrami
To jest normalne również w krajach winiarskich iż doświadczony winiarz robi wiele rzeczy na wyczucie i robi doskonałe wina.
Refraktometr to ja jeszcze jestem w stanie zrozumieć ale miareczkowanie.
Kto w domowych warunkach miareczkuje przy kilkudziesięciu krzaczkach winogron.
A może warto określać zawartość alkocholu ale we właścwy sposób a nie po wsadzeniu aerometrui ( który przecież nie pokazuje rzeczywistej zawartości alkocholu tylko przybliżoną ) albo określenie cukrów ogólnych , redukujących.
szanowni państwo myślę iż jest jakaś rozsądna granica dla nauki, szkiełka i oka.
pozdrawiam Marcin


Taaa... kiedyś jak czegoś nie można było wyjaśnić, zmierzyć, udowodnić to mówiono czary, magia, siły nadprzyrodzone. Ja to co poznane staram się rozumieć i mierzyć to co jestem w stanie zmierzyć, ale niech każdy robi jak uważa. A miareczkowanie to pikuś i żaden koszt.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 września 2008, 10:07 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 928
Lokalizacja: Białystok
[quote="kaczorek36"]
Refraktometr to ja jeszcze jestem w stanie zrozumieć ale miareczkowanie.
Kto w domowych warunkach miareczkuje przy kilkudziesięciu krzaczkach winogron.

Ja :D . Fajna zabawa a jaka pouczająca :D . Ostatnio sprawdzałem wina z rugosy i caniny że o gronowym nie wspomnę.
Wacek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 września 2008, 10:53 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 marca 2006, 01:00
Posty: 57
Lokalizacja: okolice Krakowa
witam
Panowie - winiarstwo to sztuka a nie rzemiosło.
Jeśli ktoś lubi wszystko mierzyć to jest to ok ale jeśli już tak to dobrze by było poznać wszystkie parametry wina z punktu widzenia chemi ,biochemi i chemi fizycznej , ale czy to wszystko ma sens.
I gdzie ta magia , ten duch dionizosa - panowie, wszędzie te maszyny i nauka
pozdr. Marcin


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 września 2008, 11:21 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
[quote="JanuszJ49"] Dlaczego dziwicie się Koleżanki i Koledzy, że Zdzisław wytwarza wino na wyczucie? Ma po prostu doświadczenie zdobyte latami pracy.



Nie dziwi mnie, że wogóle można robić wina na wyczucie , bo z lepszym lub gorszym skutkiem można. Trzeba jednak przyjąć jakieś rozsądne kryteria dotyczące zbioru ( np. dojrzałość fizjologiczną ) i winifikacji.
Zdzisław zebrał niedojrzałe winogrona ( niski cukier , wysokie kwasy , niedojrzałe garbniki) i przefermentowały mu je dzikie drożdże ( w naszym klimacie często niska tolerancja na alkohol, przegrywanie konkurencji w walce o byt z niepożądanymi szczepami drożdży i bakterii).
Jak dla mnie technologia nie do przyjęcia :cry:
Tak na marginesie , rada dla tych , którzy robią wina wyłącznie na wyczucie - warto chociaż raz , czy dwa razy dokonać pomiaru zawartości cukru i kwasów , tak dla weryfikacji (kalibracji :wink: ) własnego zmysłu smaku. Sam mam chyba wypalone kubki smakowe , bo w moszczu zawierającym 200g/l cukru nie jestem w stanie określić , czy jest 5, czy 10g/l kwasów :lol:

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO