Teraz jest piątek, 9 stycznia 2026, 18:41

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: poniedziałek, 10 września 2018, 23:41 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): wtorek, 8 sierpnia 2017, 21:55
Posty: 128
Lokalizacja: Powiat Poznański
Kolega mnie naciska żebym wziął od niego winogrona i zrobił z nich wino, bo jak to mówi ,, albo ty ,albo szpaki,,
Mierzyłem dzisiaj i mają tylko 17 brix, można to jakoś przerobić żeby zrobić z tego wino?
Bardzo prosze o pomoc , bo jak tych winogron nie wezmę to sie mój kupel obrazi :thumbdown:

_________________
Szymborska: ludzie głupieją hurtowo i mądrzeją detalicznie


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 września 2018, 00:01 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 00:49
Posty: 1758
Lokalizacja: Łazy (Jura)
Bierz, zawsze coś wymodzisz.
Ja 2 lata temu zrobiłem z Talizmana , który miał 13 Bx (nie dojrzał do końca października). Dosłodziłem na wytrawne z 10% alkoholu.
O dziwo wszyscy łącznie ze mną go wspominają dobrze.
Do obiadu wypijesz.

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 września 2018, 06:53 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
darek666 napisał(a):
Kolega mnie naciska żebym wziął od niego winogrona i zrobił z nich wino, bo jak to mówi ,, albo ty ,albo szpaki,,
Mierzyłem dzisiaj i mają tylko 17 brix, można to jakoś przerobić żeby zrobić z tego wino?
Bardzo prosze o pomoc , bo jak tych winogron nie wezmę to sie mój kupel obrazi :thumbdown:


to labruska, wino jest niepijalne i sakramencko kwaśne


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 września 2018, 07:33 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5592
Lokalizacja: Łódź i okolice
Kiedyś parę razy popełniłem wino z labruski. Zrobiłem półsłodkie na odpowiednich drożdżach z wymrażaniem. Wszystkie kobiety łącznie z moją żoną dobrze je wspominają.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 września 2018, 07:54 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): wtorek, 8 sierpnia 2017, 21:55
Posty: 128
Lokalizacja: Powiat Poznański
Możesz cos bardziej szczegółowo podpowiedzieć? Ile bym musiał dodać cukru do mmoszczu w butli 34 litry?
Jakie drożdże i pożywkę kupić?

_________________
Szymborska: ludzie głupieją hurtowo i mądrzeją detalicznie


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 września 2018, 08:09 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 31 lipca 2015, 13:09
Posty: 373
Lokalizacja: lubelskie/Zamość
http://wino.org.pl/forum/ tutaj robią takie rzeczy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 września 2018, 11:06 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): czwartek, 21 lipca 2011, 13:12
Posty: 84
Lokalizacja: okolice Ropczyc - Podkarpackie
Witam,pomierzyłem dzisiaj mojego Johannitera i nie wiem co robić
blg na cukromierzu 20, kwasy 6,6 ph 2,55. Waszym zdaniem trzymać jeszcze ( owoce zdrowe,żadnych infekcji ) czy zrywać.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 września 2018, 11:57 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5592
Lokalizacja: Łódź i okolice
Ja mam to samo. Chyba trzeba zrywać. Lepiej doszaptalizować. A jak pestki?

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 września 2018, 12:03 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): wtorek, 8 sierpnia 2017, 21:55
Posty: 128
Lokalizacja: Powiat Poznański
Canin rozumiem że tamat wina działkowego nie pasuje na tym forum , ale czasami trzeba coś zrobić dla podtrzymania znajomości , lub po prostu żeby komuś pomóc.
Jeżeli temat Wam przeszkadza, lub obniża prestiż tego forum to proszę go usunąć.

_________________
Szymborska: ludzie głupieją hurtowo i mądrzeją detalicznie


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 września 2018, 12:16 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
vanKlomp napisał(a):
Ja mam to samo. Chyba trzeba zrywać. Lepiej doszaptalizować. A jak pestki?

A nie lepiej mieć dobry dojrzały smak i dojrzałe aromaty, i ewentualnie dokwasić kwasem winowym, zamiast zbierać bądź co i sypać buraka cukrowego?
Jak zdrowe - to po co zbierać?
Ja zebrałem Marquetta z 25bx ale kwasami na poziomie 9g/l bo mi sie osy rzuciły - gdyby nie to to by wisiał do dzisiaj!
Jutro zamierzam zebrać Muscarisa 24bx bo mnie nie będzie przez tydzień i mógłby nie doczekać mojego powrotu.
Ale co może wisieć niech wisi, cierpliwości!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 września 2018, 12:18 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5592
Lokalizacja: Łódź i okolice
Dlatego u mnie jeszcze wisi.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 września 2018, 13:13 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5592
Lokalizacja: Łódź i okolice
W tym roku będę robił pierwszy raz odmianowe z Osceoli. Aż jestem ciekaw czy rzeczywiście tak jedzie labruską bo w owocach nic nie czuję.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 września 2018, 13:25 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2014, 20:15
Posty: 1714
Lokalizacja: okolice Ojcowa
Darek, zanim trafiłem na to forum to robiłem wino tylko z labruski (bo taki miałem materiał) i już więcej nigdy nie zrobię. Labruska to też gatunek winorośli, tylko niestety na czerwone wino się nie nadaje. Ale warto chociaż raz zrobić edukacyjnie i nawet zostawić kilkanaście flaszek żeby w razie czego wrócić do smaku. Przy typowym dla labrusek pH w okolicach 2.5 wino dobrze zamknięte nigdy się nie zepsuje :sick: .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 września 2018, 14:18 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
vanKlomp napisał(a):
W tym roku będę robił pierwszy raz odmianowe z Osceoli. Aż jestem ciekaw czy rzeczywiście tak jedzie labruską bo w owocach nic nie czuję.


W owpcach jak się wie jak pachnie labruska to da się wyczuć, W wytrawnym wyraźnie było czuć labruskę, ale półsłodkie dla niewykwalifikowanych podniebień może być dobra.

PS. Wyłączyłem ci wygaszanie. Osceola jest jak najbardziej w temacie wątku.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 września 2018, 14:26 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5592
Lokalizacja: Łódź i okolice
Jurek wiem jak pachnie labruska. Wiele lat wisiała u mnie na płocie. Ale tu tego nie czuję. Chyba, że mamy jakieś dwie różne Osceole?

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO