Teraz jest poniedziałek, 26 stycznia 2026, 01:49

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: poniedziałek, 8 marca 2004, 09:31 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 marca 2004, 01:00
Posty: 122
Lokalizacja: niedaleko Warszawy
Widze ze forum o winogronach zrobilo dobry krok w kierunku dyskusji o tym co uzyskujemy z tych winogron , i bardzo dobrze bo wiadomo ze wiekszosc z nas robi wina od dawna , a niektorzy beda robic , wiec w tym dziale bedzie mozna sie podzielic informacjami jak zrobic najlepsze wino z winogron wychodowanych w polsce , i mam nadzieje ze forumowicze obiora dobry kierunek wyrobu wina ,tzn mam na mysli wino zdrowe i pozbawione dodatkow chemicznych , bo nie sztuka jest zrobic wino przy urzyciu chemii ale dobre wino to zdrowe wino...

pozdrawiam wszystkich ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 9 marca 2004, 12:16 
Cieszę się że zostało rozbudowane forum.Podział na tematykę uporządkuje i rozrzeszy, wymianę doświadczeń i myśli>pozdrawiam Piotr.


Góra
  
 
PostNapisane: środa, 10 marca 2004, 09:56 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 2347
Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
[quote="krzysiek07"] ...i mam nadzieje ze forumowicze obiora dobry kierunek wyrobu wina, tzn mam na mysli wino zdrowe i pozbawione dodatkow chemicznych , bo nie sztuka jest zrobic wino przy urzyciu chemii ale dobre wino to zdrowe wino...


Ja tradycyjnie takich rzeczy bez komentarza zostawić nie mogę :!: :!: :!:
Zwolennikom "czystej natury" zawsze polecam zupełnie naturalną kurrarę, ubrania z NIEWYPRAWIONYCH skór niedźwiedzich, a jako lekarstwo na obustronne zapalenie płuc - sok z malin.
To zupełnie naturalne. I gwarantuje średni wiek życia ze 25 lat.

Zarodniki pleśni mogą ZABIĆ. A dodatek pirosiarczynu potasu zapobiega rozwojowi i pleśni i bakterii i innych wrednych a NATURALNYCH żyjątek.
Chemia używana rozumnie jest ok.

_________________
Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 10 marca 2004, 10:15 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 marca 2004, 01:00
Posty: 207
Lokalizacja: Skierniewice
[quote="Maciej"]
I gwarantuje średni wiek życia ze 25 lat.


To nie jest miejsce na taka dyskusje, ale musze sie wlaczyc.
Srednia dlugosc zycia o niczym nie mowi.
Sredni dlugosc zycia w wielach wczesniejszych byla zdecydowanie krotsza niz obecnie, ale co z tego wynika?
Otoz, smiertelnosc noworodkow oraz dzieci i mlodziezy byla zdecydowanie wyzsza! Jednostki, ktorym udalo sie przetrwac ten okres rozwoju zyly tak samo dlugo jak dzisiaj.
I jeszcze cos...
Zanim nastapil tak znaczny rozwoj nauk medycznych, jednostki slabsze, a tym samych ich geny byly eliminowane. Przyklad - cukrzyca.
Szczegolnie typu I, gdzie jedynym ratunkiem jest insulina. Do momentu jej wykrycia i zastosowania jako leku, chorzy umierali i przenosilo sie mniej wad na kolejne pokolenia.
Innymi slowy postep ma swoja cene, co wcale nie znaczy, ze wino z dodatkiem pirosiarczynu bedzie gorsze. Bo przeciez spalana siarka we wnetrzu beczki jest jak najbardziej naturalna... a ten sposob konserwacji znany jest od wiekow...
Chce jeszce powiedziec, ze nie ma sie co bac slowa "chemia", bo stalo sie ono wytrychem. Trzeba bac sie poszczegolnych zwiazkow...

_________________
Pozdrawiam
jskala


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 10 marca 2004, 10:31 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 2347
Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
[quote="jskala"] Srednia dlugosc zycia o niczym nie mowi...

No jak to o niczym nie mówi ?
W następnych słowach sam sobie przeczysz: to właśnie rozwój nauki, głównie medycyny, chemii i pokrewnych doprowadził do wzrostu długości życia, dając szansę tym, którzy w NATURZE szans nie mieli.
100% natury = 25 lat życia.

Z pozostałą częścią Twojego wywodu nie sposób się nie zgodzić, szczególnie z zakończeniem, które oddaje sens całego problemu - to konkretne substancje są szkodliwe, niezależnie od tego czy naturalne, czy sztuczne.

_________________
Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 10 marca 2004, 10:45 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 marca 2004, 01:00
Posty: 207
Lokalizacja: Skierniewice
[quote="Maciej"]...doprowadził do wzrostu długości życia...
...100% natury = 25 lat życia...


Ale srednio, a nie poszczegolnych jednostek.

Statystyka ma to do siebie, ze mozna ja roznie interpretowac i na rozne potrzeby pokazywac wybrane wyniki. Jak ktos zobaczy, ze srednia dlugosc zycia przed 500 laty wynosila 25 lat, to sobie mysli, aha, czyli oni krotko zyli.
a jesli powiesz, ze srednia dlugosc zycia osob umierajacych w wieku doroslym byla... (nie mam dokladnych danych ale zdecydowanie wyzsza niz 25 lat i blizsza dzisiejszech) to nie robi to takiego wrazenia jak wczesniejsze 25 lat.

Mozna zakonczyc: Postep (w tym chemii, etc.) dal szanse slabszym jednostkom...

_________________
Pozdrawiam
jskala


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 10 marca 2004, 11:00 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 13
Lokalizacja: Wroc³aw uprawa w Miliczu
Witam Kolegów . :) Nigdy nie dowiemy się, kto pierwszy, a raczej komu sfermentował sok owocowy (winoronowy) i okazało się , że nie tylko zyskał na smaku, ale i działanie jego w umiarkowanych dawkach jest o niebo lepsze. :D Po przedestylowaniu uzyskano (ducha wina) spirytus, którego zastosowanie w aptekarstwie dawnym i obecnym jest powszechnie znane. :oops: Zastosowanie siarki aby zlikwidować dzikie niebezpieczne drożdże jest godne polecenia. Tylko dlaczego człowiek próbuje chodzić na skróty :?: .Kiełbasy i szynki z masowej produkcji roją się od E,E :twisted: przy których benzoesan sodowy to niewinne dziecię. :wink: Chleby z polepszaczami, pustaki z popiołów(tablica Mendelejewa i to ta bardziej swiecąca :evil: strona), soki owocowe tylko z nazwy,a przecięż jest nadprodukcja żywności,drewna do wędzenia nie brakuję. Gliny do wyrobu cegieł (itp. materiałow)nie brakuje. Gotowe kolorowe zestawy do produkcji wina w dwa tygodnie to kpina z winoroślarzy. Uważam , że umiar i rozwaga w tym co robimy , w ogóle i w szczególe jest bardzo potrzebna :idea: .Nie odstawiajmy lekarstw koledzy radykaławie, ale gdzie można to żyjmy w zgodzie z naturą. PS. Polecam Książkę Ojca Jana Grandego (oczywiscie o jedzeniu)
Pozdrawiam Piotr. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 10 marca 2004, 20:44 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 marca 2004, 01:00
Posty: 122
Lokalizacja: niedaleko Warszawy
Jakby nie dalo sie zrobic dobrego wina bez urzycia chemii ... to bym ja wlasnie stosowal , ale przeciez mozna.. wiec jestem zawsze przeciwny poprawiania w tym przypadku naturalnych reakcji....

_________________
Krzysiek07


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO