Jak w temacie.
Celowo nie napisałem "dzikusy" lub "spontan"
Rocznik 2018 sprzyjał , więc nastawiłem:
1. cuve Osceola Muscat/La Crescent - nastaw 5/09/2018; aktualnie 1/10/18 - -1Blg;TA 10 g/l; pH 3,4; alk.ok. 13%vol
2. Muskat Odeski - 2 dni temu ; fermentacja w miazdze
3. Hibernal - 2 dni temu ; fermentacja w miazdze - dzisiaj praska
Przez kilkanaście lat stosowałem różne drożdże.
Które u mnie przetrwały i się zadomowiły ,trudno zgadnąć bez badań laboratoryjnych?
Na dzień dzisiejszy mogę stwierdzić,że przerabiają cukier maksymalnie jaki im podałem ,tzn 23Brix
Drugie spostrzeżenie to bardzo intensywnie fermentują i się bardzo pienią.
PS
Jeżeli ktoś robił wino na własnych drożdżach , to proszę o info i wnioski (konkretne przykłady)
-- Wt, 09.10.2018 13:24 --
zbyszekB napisał(a):
.....
Jeżeli ktoś robił wino na własnych drożdżach , to proszę o info i wnioski (konkretne przykłady)
Nikt nie robił w tym roku na "dzikusach"
Moje nastawione 6/10
Dzisiaj dopiero odciśnięte lekko na prasce
- MO zjechał z cukrem z 19Blg na 6Blg; kwasy 9,1g/l (tylko 8L)
- Hibernal z 20Blg na 5Blg; kwasy 10,7g/l (tylko 20L)
A cuvee La Crescent/Osceola Muscat już się klaruje

-- Cz, 18.10.2018 19:36 --
Zachęcony spontanami @Mirko
Wg południowych sąsiadów : pozdní sbírka hroznů
Ostatni nastaw w tym roku
2 dni temu
Sibera 50%,Johanniter 40%, Traminette/Gocseji Zamatos 10%
Razem 10L miazgi
Pseudowęglanowa winifikacja - 90% jagód odszypułkowanych , nie rozgniecionych, ok.10% rozgniecione wstępnie (lekko).
Bulka już intensywnie na drożdżach spontan