Teraz jest środa, 21 stycznia 2026, 02:49

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 14:28 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 2347
Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
DW napisał(a):
...niezasiarkowanie moszczu lub miazgi to czysta głupota, chwalenie się tym - jeszcze większa.
He, he... Nie myślałem, że aż tak. To w końcu wolny wybór każdego winiarza, dobrze tylko, żeby był świadomy. Zanim ktokolwiek zrezygnuje z siarkowania, dobrze było by, żeby wiedział, na co się naraża, co traci i jak dziwaczne jest to zachowanie.

_________________
Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 15:01 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 października 2007, 01:00
Posty: 919
Lokalizacja: Wolsztyn
DW napisał(a):
...moment siarkowania zależy od winiarza oraz wina które robi....niezasiarkowanie moszczu lub miazgi to czysta głupota, chwalenie się tym - jeszcze większa.

Przyznaję szczerze, iż miazgi jeszcze nie siarkowałem :oops: ale wina jak najbardziej. Podczas zbioru i oddzielania jagód od szypuł odrzucamy te z objawami chorób. Zajmuje to więcej czasu, ale opłaca się. W wielkich winiarniach nie ma takiej możliwości, kiedy zbioru dokonują maszyny. Do miazgi trafiają owady, nadpsute jagody i co jeszcze ? W tym przypadku siarkowanie jest bardzo, a bardzo konieczne.

_________________
Kto chla ten grzeszy, kto pije - modli się. Nie wysyłam sztobrów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 16:31 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4027
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
gronkowiec napisał(a):
.. Przyznaję szczerze, iż miazgi jeszcze nie siarkowałem ..

Sprawa jest prosta. Jest wiele zasad których trzeba przestrzegać aby przeżyć, niektórych kilka razy dziennie, np. przy przechodzeniu przez ulicę. Wszyscy rozglądają się przy przechodzeniu przez jezdnię, dzieci uczy się tego od przedszkola. Co byś jednak powiedział o kimś kto nawołuje: to bez sensu, ja się nigdy nie rozglądam ? Szczerze powiedziawszy ja nigdy kogoś takiego nie spotkałem.
Z winem jest podobnie (przy zachowaniu proporcji oczywiście). Różnica tylko taka, że wino robisz nie kilka razy dziennie a jedynie raz w roku i tylko dlatego nic się jeszcze nie stało.

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 17:17 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 1 września 2007, 01:00
Posty: 1957
Lokalizacja: małopolska
Jak w tym roku z biedronkami ?Wybieracie z jagód czy czekacie aż same wyjdą ? Smak mają paskudny[ niechcacy w gronie próbowałem ją ugryźć ale wyszła z tego żywa a ja wyplułem wszystko takie było niemaczne-chyba ''coś'' wydziela w razie zagrożenia].Siarkowałem moszcz[właściwie miazgę z młynka]', w przyszłym roku ograniczę sie do siarkowania białych odmian w miazdze a czerwone zostawię do czasu przynajmniej drugiego zlania.Zbyszek

_________________
ga ga chwała bohaterom


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 17:46 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7113
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
DW napisał(a):
Siarkowanie wina po fermentacji jest jak najbardziej zalecane. Technologicznie, moment siarkowania zależy od winiarza oraz wina które robi.
Nie jest to jednak aż taki przymus jak przy siarkowaniu surowca: niezasiarkowanie moszczu lub miazgi to czysta głupota, chwalenie się tym - jeszcze większa.

A wina organiczne ?
Z każdym rokiem coraz więcej się takich produkuje.
Cytuj:
?niezasiarkowanie moszczu lub miazgi to czysta głupota, chwalenie się tym - jeszcze większa.

I tu już wyraźnie przesadziłeś :shock: :!:
Wg takiego stwierdzania jak powyżej w cytacie , to wszyscy którzy wyrabiają wina organiczne to głupcy ?
Moje wina które wysłałem kolegom z tego forum to wina organiczne.
Nikogo nie namawiam do takiej uprawy i takiego wyrobu wina.
Ale mam się czym pochwalić i nie uważam to za głupotę. :idea: :|
PS
Są ?winiarze? którym nigdy to się nie uda prawdopodobnie, zrobić wina bez siarkowania ?(brudasy :wink: )

A wy sobie siarkujta, ile wlezie; Polska to wolny kraj, ale nazywanie tych co nie siarkują głupcami to już nie głupota, to coś więcej :shock:
Pozdrawiam mimo wszystko ZB
Edit:
Cytuj:
Sprawa jest prosta. Jest wiele zasad których trzeba przestrzegać aby przeżyć, niektórych kilka razy dziennie, np. przy przechodzeniu przez ulicę. Wszyscy rozglądają się przy przechodzeniu przez jezdnię, dzieci uczy się tego od przedszkola. Co byś jednak powiedział o kimś kto nawołuje: to bez sensu, ja się nigdy nie rozglądam ? Szczerze powiedziawszy ja nigdy kogoś takiego nie spotkałem.
Z winem jest podobnie (przy zachowaniu proporcji oczywiście). Różnica tylko taka, że wino robisz nie kilka razy dziennie a jedynie raz w roku i tylko dlatego nic się jeszcze nie stało.

takie porówanie to już prymityw. :shock:
Przy przejściu przez ulicę bez rozglądania się - można zginąć
Przy wypiciu wina nie siarkowanego - jeszcze nikt nie zginął :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 18:10 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4027
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
Zbyszku, to są po prostu brednie, to co wypisujesz. Siarkowanie moszczu i wina jest w winach organicznych jak najbardziej dopuszczalne. Wystarczy zacytować pierwszego z brzegu specjalistę:
"Siarka
Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że stosowanie różnych środków chemicznych z dawien dawna jest w winiarstwie standardem - wino jest materią niebywale delikatną, narażoną na działanie niepożądanych drożdży czy ataki bakterii, wymagającą ochrony. Winiarze zawsze w zgodzie z technologią i przepisami korzystali z możliwości stosowania chemii. Jednym z takich podstawowych środków jest dwutlenek siarki. Dopiero w ostatnich latach specjalne ustawy Unii Europejskiej zmusiły producentów wina do umieszczania stosownych oznaczeń na etykiecie mówiących o zawartości SO2. Obowiązek ten wcześniej wprowadziły Stany Zjednoczone aby zabezpieczyć konsumentów przed niepożądanymi reakcjami alergologicznymi. Informacja ?zawiera siarczyny? nieco spłoszyła niektórych konsumentów, którzy do tej pory kojarzyli wino z trunkiem wyjątkowo naturalnym, ?czystym?, napis ?contain sulphides? ten wizerunek w oczach niektórych, zwłaszcza mniej zorientowanych, klientów mocno nadszarpnął. Jeśli kogoś informacja o zawartości siarczynów wystraszyła ? powinien uświadomić sobie, że substancja ta wcale nie jest używana w zastraszających ilościach a pozwala zabezpieczyć wino przed niechcianymi bakteriami, utlenieniem i psuciem, stabilizując i konserwując wino. Umiejętne jej użycie wielokrotnie ratuje winiarza i konsumenta przed zepsuciem wina. Jest to składnik na tyle ważny, że dopuszcza się jego wzywanie również w gospodarstwach ekologicznych (które jednak muszą stosować go bardziej restrykcyjnie)." Cytat z http://www.vinisfera.pl/wina,573,149,0,0,F,news.html

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 18:36 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7113
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
DW napisał(a):
...Zbyszku, to są po prostu brednie, to co wypisujesz. Siarkowanie moszczu i wina jest w winach organicznych jak najbardziej dopuszczalne.

Ja o Tobie tego nie napiszę, bo jestem kulturalny człowiek :wink:
Owszem , są różne wina organiczne.
Niektóre są z niewielkim (ograniczonym) udziałem siarki, ale są i takie bez siarki.
Czytać potrafię. Surfować w Necie też.
Link który podałeś jest mi znany.
A wina bez udziału siarki są też wyrabiane (nie na skalę przemysłową)
pozdr.ZB
PS
Tytuł wątku "Siarkowanie po fermentacji"
A my tak wogóle :mrgreen: na każym etapie wytwarzania wina. :shock: :!: :?:
Można się zadyskutować na śmierć , przy tak rozległym temacie.

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 18:45 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7113
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
zypsek napisał(a):
Jak w tym roku z biedronkami ?Wybieracie z jagód czy czekacie aż same wyjdą ? Smak mają paskudny[ niechcacy w gronie próbowałem ją ugryźć ale wyszła z tego żywa a ja wyplułem wszystko takie było niemaczne-chyba ''coś'' wydziela w razie zagrożenia].Siarkowałem moszcz[właściwie miazgę z młynka]', w przyszłym roku ograniczę sie do siarkowania białych odmian w miazdze a czerwone zostawię do czasu przynajmniej drugiego zlania.Zbyszek

W tym roku miałem sporo biedronek.
Ale ja wszystko przebieram ręcznie, więc żadna nie utopiła się w moszczu i nie została sprasowana.
Nie wiem jak smakuje wino z dodatkiem biedronki ?????
Nie jestem pewien czy siarkowanie cokolwiek tu pomoże ? na smak wina
Raczej nie :?:
pozdr.Zbyszek

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 19:02 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 1 września 2007, 01:00
Posty: 1957
Lokalizacja: małopolska
Nie siarkowałem z powodu biedronek ,tylko z obawy przed utlenieniem .Zbierałem ostatniego wrzesnia ,było jeszcze ciepło .Myślę zbierać dopiero przed przymrozkami ,nawet rydzykując spadek cukru.Czy białe odmiany po przymrozkach ulegają utlenieniu ?,[jeszcze na krzewie] .Nigdy tak późno nie zbierałem . Biedronki to jednak wielki problem ,siedzą w gronach ,dopóki te są na krzewach ,nawet po przymrozkach, przebierać wszystko to katorga ,wygląda ma to ,ze nie ma innego wyjscia.A w tym roku wychodziły, wylatywały ,wybierałem ,ale pewnie co niektóre mogły zostać .

_________________
ga ga chwała bohaterom


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 19:06 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4027
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
zbyszekB napisał(a):
..A wina bez udziału siarki są też wyrabiane (nie na skalę przemysłową)
.. Można się zadyskutować na śmierć , przy tak rozległym temacie.


Kwestia stosowania siarki w winie/moszczu to kwestia sterylizacji surowca/produktu. Zatem, zanim sięgnie się po pirosiarczyn potasu trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: czy zależy mi na sterylnym moszczu/winie ? Czy robię wino w sposób świadomy czy raczej zdaję się na przypadek ? Niestety, sama dbałość o surowiec (selekcja jagód) nie wystarczy, trzeba mieć jeszcze sporo szczęścia aby bez sterylizacji zrobić i ustabilizować wino. Jeśli komuś siarka nie odpowiada, może sięgnąć po inne metody (termowinifikacja, żywica, itp.). Proponować jednak robienie wina bez sterylizacji ? To się w głowie nie mieści...

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 19:09 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 października 2007, 01:00
Posty: 919
Lokalizacja: Wolsztyn
gronkowiec napisał(a):
Przyznaję szczerze, iż miazgi jeszcze nie siarkowałem :oops: ale wina jak najbardziej.....
Przepraszam, ale miałem na myśli tylko wina wytrawne, natomiast nie siarkuję win mocnych półsłodkich. Te bez siarki przechowują się bardzo dobrze latami, zyskując na smaku.

_________________
Kto chla ten grzeszy, kto pije - modli się. Nie wysyłam sztobrów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 19:13 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4027
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
gronkowiec napisał(a):
...natomiast nie siarkuję win mocnych półsłodkich. Te bez siarki przechowują się bardzo dobrze latami, zyskując na smaku.


Konserwuje je wysoka zawartość alkoholu. Niektórzy zamiast siarki dodają do wina spirytusu - efekt sterylizacji jest ten sam.

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 19:20 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 października 2007, 01:00
Posty: 919
Lokalizacja: Wolsztyn
DW napisał(a):
....Jeśli komuś siarka nie odpowiada, może sięgnąć po inne metody (termowinifikacja, żywica, itp.).....
Tylko nie żywicą, zdecydowanie siarką. Bodajże trzy lata wstecz piłem białe wino przywiezione z Grecji konserwowane żywicą. W pierwszej chwili pomyślałem, to chyba Gin. Nie było dobre. Gin lubuski jest lepszy.

_________________
Kto chla ten grzeszy, kto pije - modli się. Nie wysyłam sztobrów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 20:46 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 2347
Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
1. Stabilizacja mikrobiologiczna - To tylko jeden z powodów stosowania SO2. Jak ktoś jest niezwykle staranny, mógłby nie siarkować, gdyby nie...
2. Działanie przeciwutleniające - I tutaj nie pomoże już żadna staranność. Nawet, jeśli zawsze wszystko nalewać pod korek, to enzymy zrobią swoje, jeśli nie zdezaktywować ich za pomocą SO2.
3. Wspomaganie ekstrakcji antocyjanów i tanin w trakcie fermentacji w miazdze. Zamiast SO2 można zamiennie stosować czary.

Zastanawiam się czasem, skąd w głowach niektórych ludzi pojawiają się pomysły sprzeczne z obiektywną wiedzą, wiedzą, którą zweryfikować niezwykle łatwo, wiedzą, której nie kwestionuje żaden profesjonalista, nikt, kto ma jakiekolwiek pojęcie o winiarstwie. Jacyś, psia mać, profesorowie z Montpellier optymalizują dawki SO2 na kolejnych etapach produkcji wina, badając równolegle mechanizmy jego działania, a mazowiecki mędrek wie sam z siebie, że SO2 to czyste zło. Śmieszne to? Straszne? Raczej faktycznie głupie, zwyczajnie.

_________________
Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 28 października 2012, 21:09 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7113
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
Maciej napisał(a):
....mazowiecki mędrek wie sam z siebie, że SO2 to czyste zło. Śmieszne to? Straszne? Raczej faktycznie głupie, zwyczajnie.

Nigdzie nie napisałem ,że SO2 to czyste zło :shock:
Wręcz przeciwnie - napisałem ,że gdybym miał dużo wina to bym 99% tego wina siarkował
:!: :!: :!:
Wróć i przeczytaj.
A dolnośląki mędrek ciągle swoje kłamstwa uskutecznia ?!!!!

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO