Teraz jest środa, 4 lutego 2026, 10:43

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: czwartek, 4 września 2025, 20:04 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2014, 20:15
Posty: 1715
Lokalizacja: okolice Ojcowa
Oczywiście, żeby fermentacja wystartowała schłodzony moszcz musi się ogrzać, ale jak tylko zaczyna się f. burzliwa to od razu z powrotem do zimnego. Często brak startu fermentacji jest spowodowany przesadzeniem z siarką. Wtedy pomaga mieszanie, ale też dodanie enzymów pektolitycznych.

Druga sprawa: co to znaczy ogrzać? To wcale dla drożdży szlachetnych do białych win nie musi być 20 stopni, pięć mniej też w zupełności wystarczy. Przy małych nastawach można podgrzewać mocniej, żeby fermentacja szybciej wystartowała (chcemy jak najszybciej ochrony CO2), ale też i małe nastawy szybciej po starcie f. się schłodzą. Ważne, też jaki aromat chcemy na końcu. Czy bardziej bezpośrednio od soku czy raczej od pracy drożdży. Dla muszkatów, gdzie aromat jest w soku, starajmy się go nie stracić, czyli ograniczyć grzanie i f. burzliwą do minimum. Dla aromatów bardziej neutralnych lub typowych owocowych jak cytrusy, jabłka, brzoskwinie/morele etc. nie bójmy się tak tlenu i temperatury (i dużej ilości pożywki) w początkowym czasie burzliwej fermentacji.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 4 września 2025, 21:06 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): wtorek, 1 kwietnia 2025, 12:16
Posty: 77
Lokalizacja: Rembieszów
suszi napisał(a):
Oczywiście, żeby fermentacja wystartowała schłodzony moszcz musi się ogrzać, ale jak tylko zaczyna się f. burzliwa to od razu z powrotem do zimnego. Często brak startu fermentacji jest spowodowany przesadzeniem z siarką. Wtedy pomaga mieszanie, ale też dodanie enzymów pektolitycznych.

Druga sprawa: co to znaczy ogrzać? To wcale dla drożdży szlachetnych do białych win nie musi być 20 stopni, pięć mniej też w zupełności wystarczy. Przy małych nastawach można podgrzewać mocniej, żeby fermentacja szybciej wystartowała (chcemy jak najszybciej ochrony CO2), ale też i małe nastawy szybciej po starcie f. się schłodzą. Ważne, też jaki aromat chcemy na końcu. Czy bardziej bezpośrednio od soku czy raczej od pracy drożdży. Dla muszkatów, gdzie aromat jest w soku, starajmy się go nie stracić, czyli ograniczyć grzanie i f. burzliwą do minimum. Dla aromatów bardziej neutralnych lub typowych owocowych jak cytrusy, jabłka, brzoskwinie/morele etc. nie bójmy się tak tlenu i temperatury (i dużej ilości pożywki) w początkowym czasie burzliwej fermentacji.


Przepraszam, jeśli omyłkowo wziąłem ten post za odpowiedź na mój wpis. Mnie po prostu chodzi o to, że z racji zawodu ważnym, a wręcz krytycznym parametrem jest zmiana w czasie danego parametru (tak podgrzewamy alkohole w których zanurzone są tkanki. w ten sposób każda minuta ogrzania/chłodzenia ma jakiś wymiar. Taki sposób przez pośrednią transmisję temperatury poprzez ścianki i całą średnicę płynu to proszę wybaczyć, ale trochę niewydajna metoda...Rozumiem, że nastaw będzie wykazywał ruchy konwekcyjne, ale to trochę jak chłodzenie herbaty łyżeczką...
Pozdrawiam
Havil


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 5 września 2025, 10:00 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2014, 20:15
Posty: 1715
Lokalizacja: okolice Ojcowa
@Havil jak najbardziej słuszna uwaga
ale moja odpowiedź była do @Rafal70 i zawierała takie ogólne uwagi z własnego doświadczenia
Dodam jeszcze na marginesie, że do innych celów ostatnio zamieniłem łaźnie wodną (taką z spiralą chłodzącą i grzałką) na łaźnie z ogniwami Peltiera - dużo większa dokładność stabilizacji temperatury powyżej 0.01 stopnia, to u mnie kluczowy parametr nie wydajność (oczywiście woda jest w ciągłym ruchu).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 8 września 2025, 07:40 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): wtorek, 1 kwietnia 2025, 12:16
Posty: 77
Lokalizacja: Rembieszów
suszi napisał(a):
@Havil jak najbardziej słuszna uwaga
ale moja odpowiedź była do @Rafal70 i zawierała takie ogólne uwagi z własnego doświadczenia
Dodam jeszcze na marginesie, że do innych celów ostatnio zamieniłem łaźnie wodną (taką z spiralą chłodzącą i grzałką) na łaźnie z ogniwami Peltiera - dużo większa dokładność stabilizacji temperatury powyżej 0.01 stopnia, to u mnie kluczowy parametr nie wydajność (oczywiście woda jest w ciągłym ruchu).


Jasne, wybacz wyrywność :)
Ogniwa Peltiera są super, o ile mają wydajne odprowadzenia ciepła. Zawodowo - najczęściej wymieniany element w naszych zatapiarkach do parafiny, ale w zakresie wydajności i precyzji bezkonkurencyjne.
Pozdrowienia.
Havil


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO