Teraz jest czwartek, 22 stycznia 2026, 21:12

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 2 października 2007, 19:21 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 kwietnia 2004, 01:00
Posty: 484
Lokalizacja: Wrocław
[quote="ad2222"]
Jeżeli kwasoodporna = nierdzewna, to tak. Mogę podać namiary, mieli różne szerokości oczek. Mnie akurat spasowały 10mm


A jak ma się owoce o średnicy 15-17 mm to przelecą przez takie sito czy też mogą być problemy :?:

_________________
Pozdrowienia z Wrocławia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 2 października 2007, 21:25 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 28 lipca 2004, 01:00
Posty: 26
Lokalizacja: Tarnów, Małopolska
No z matematycznego i fizycznego punktu widzenia (przyjmując idealną kulę jako model owocu winogrona) to nie. :) Ale ja akurat mam odmiany mniej wyrośnięte.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 października 2007, 11:17 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 kwietnia 2004, 01:00
Posty: 2070
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - winniczka Sulimierz
Trzeba wtedy szukać siatki z większymi oczkami, ale sam pomysł jest dobry.
Teraz można go sobie dowolnie modyfikować.

_________________
Wino czyni ubogiego bogatym w fantazje,
a bogatego biednym w rzeczywistość.
_____________________________
Pozdrawiam - Grzesiek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 października 2007, 13:45 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 2347
Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
[quote="ad2222"]No z matematycznego i fizycznego punktu widzenia (przyjmując idealną kulę jako model owocu winogrona) to nie.

[quote="posy"]Trzeba wtedy szukać siatki z większymi oczkami...
Chyba sobie żartujecie? Z czysto matematyczno-fizycznego punktu widzenia, przy założeniu, ze jest albo i nie jest idealna kulą, jak jagódka dostanie solidnie tłuczkiem do ziemniaków, to przeleci przez oczko, jak nic. Oczko MUSI być mniejsze od jagód, bo przy tej metodzie nie wszystkie zostałyby zgniecione. W młynkoodszypułkowarce są przecież jeszcze wałki, które gniotą jagody.

_________________
Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 października 2007, 14:34 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 28 lipca 2004, 01:00
Posty: 26
Lokalizacja: Tarnów, Małopolska
Maciek, ale to jest odszypułczarka. Zgniatarkę mam osobno.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 października 2007, 14:35 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 2347
Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
To najpierw gnieć, później odszypułkowuj.

_________________
Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 października 2007, 15:01 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
[quote="Maciej"]To najpierw gnieć, później odszypułkowuj.


To chyba nie jest dobry pomysł w przypadku odmian na białe wino :roll:

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 października 2007, 19:20 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 marca 2004, 01:00
Posty: 144
Lokalizacja: Zielona Góra / Drzonków
[quote="olmek"][quote="Maciej"]To najpierw gnieć, później odszypułkowuj.


To chyba nie jest dobry pomysł w przypadku odmian na białe wino :roll:

Dlaczego ?? Przeciez mlynkoodszypulkowarki tak dzialaja :-) najpierw miela a dopiero pozniej odszypulkowuja - co prawda jest to robione prawie natychmiast ale jak przy mieleniu nie uszkodzisz szypulek (nie zgnieciesz) to te paredziesiat minut nie zaszkodzi jak beda razem z miazga.

pozdrowienia
Moskw@

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 października 2007, 19:26 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4774
Lokalizacja: Rybnik
[quote="Moskwa"]
Dlaczego ?? Przeciez mlynkoodszypulkowarki tak dzialaja :-) najpierw miela a dopiero pozniej odszypulkowuja - co prawda jest to robione prawie natychmiast ale jak przy mieleniu nie uszkodzisz szypulek (nie zgnieciesz) to te paredziesiat minut nie zaszkodzi jak beda razem z miazga.


Tu nie tylo chodzi o kontakt mazgi z szypułkami co o zbyt długi kontakt z powietrzem (tlenem). Ale fakt, nie ma co przesadzać.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 października 2007, 21:14 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 28 lipca 2004, 01:00
Posty: 26
Lokalizacja: Tarnów, Małopolska
Rety, ale skoro mam prostą metodę na robienie miazgi, to po co przesadzać? najpierw przez sito, potem mieszadło na wiertarę i parę minut szaleństwa, potem prasa, dymion i gotowe... No, jeszcze może trochę siary, drożdże, pożywki etc etc...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 października 2007, 23:00 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 2347
Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
[quote="ad2222"] ...potem mieszadło na wiertarę i parę minut szaleństwa...
Tiaaaaa. I w tym czasie moszcz wcale się nie napowietrza. I w ogóle nie utlenia.

_________________
Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 października 2007, 15:54 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 kwietnia 2004, 01:00
Posty: 2070
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - winniczka Sulimierz
Dla tego co roku będzie metodę udoskonalał i za parę lat zrobi naprawdę porządne wino :D

_________________
Wino czyni ubogiego bogatym w fantazje,
a bogatego biednym w rzeczywistość.
_____________________________
Pozdrawiam - Grzesiek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 października 2007, 16:58 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 października 2006, 01:00
Posty: 537
Lokalizacja: Bobowa/Gorlice
[quote="Maciej"]Tiaaaaa. I w tym czasie moszcz wcale się nie napowietrza. I w ogóle nie utlenia.

a mozesz wytlumaczyc o co chodzi..??!

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 października 2007, 17:03 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 2347
Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
Mogę. Podczas "paru minut szaleństwa" z wiertarką i mieszadłem do zapraw, moszcz bardzo silnie się napowietrza. Napowietrzony moszcz utlenia się - nie ma wyjścia. Nie mówię, że musi to zaszkodzić zawsze i każdemu winu. Zaszkodzi prawie zawsze i prawie każdemu.
Przecież cały proces winifikacji, często od momentu zbioru owoców, prowadzi się w obecności SO2 i w możliwie beztlenowych warunkach po to właśnie, żeby nie utlenić wina.

_________________
Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 października 2007, 17:17 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 października 2006, 01:00
Posty: 537
Lokalizacja: Bobowa/Gorlice
[quote="Maciej"]Przecież cały proces winifikacji, często od momentu zbioru owoców, prowadzi się w obecności SO2 i w możliwie beztlenowych warunkach po to właśnie, żeby nie utlenić wina.

Tiaaaaa... czy chodzi o proces winifikacji, czy o proces wyciskania moszczu..? i jak sie ma do tego stara metoda dreptania winogron w kadziach przez bosonogie dziewoje..;)
Macku.. nie gniew sie, ale metod winifikacji jest tyle.. ile odmian winorosli, ile rocznikow, ile apelacji, ile rodzajow wina.. i jeszcze wielu innych czynnikow.. wydaje mi sie, ze Twoje uogolnienia nie moga byc wyznacznikiem.. a moze chodzi o to, ze zastosowales jakis skrot myslowy.. dlatego prosilem o wytlumaczenie..!!
pozdrawiam Bajtek

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO