Teraz jest wtorek, 13 stycznia 2026, 20:51

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: poniedziałek, 14 maja 2018, 17:37 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): sobota, 3 marca 2012, 08:57
Posty: 150
Lokalizacja: Grójec
Koleżanki i Koledzy,

Pytanie 1. Jakich używanie korkownic? Takich prostych dwuramiennych czy coś bardziej "profesjonalnego"? Mam dwuramienną i szlag mnie trafia, bo w każdym korku zostaje takie wgłębienie po tym "wbijaku". Czy to prawda że takie podłogowe (150-200zł na najpopularniejszym portalu aukcyjnym) nie pozostawiają tych wgłębień? Możecie polecić jakiś sklep/kontakt gdzie można zakupić dobrą, acz niedrogą korkownicę do domowego użytku?

Pytanie 2. Gdzie kupujecie naturalne, lite korki z korka? Zamówiłem w popularnym Łódzkim sklepie wysyłkowym korki które nadają się co najwyżej do rozpalenia grilla, a obok litego korka to nawet nie leżały. Kiedyś kupowałem korki w sklepie Karafka w Otwocku, ale chyba już zakończył on swoją działalność;(

Pozdrowienia,
Paweł


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 14 maja 2018, 18:47 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5596
Lokalizacja: Łódź i okolice
PawelSzablewski napisał(a):
Kiedyś kupowałem korki w sklepie Karafka w Otwocku, ale chyba już zakończył on swoją działalność;(

Przez internet sprzedają:
http://karafka-otwock.pl/29-korki-do-butelek

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 14 maja 2018, 21:09 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 maja 2008, 01:00
Posty: 1973
Lokalizacja: Na północ od Tarnowa ;)
PawelSzablewski napisał(a):
...Czy to prawda że takie podłogowe (150-200zł na najpopularniejszym portalu aukcyjnym) nie pozostawiają tych wgłębień? ...
Zostawiają. Zwykle nie wytrzymują 1000 korkowań zależnie od korków i butelek. Da się jednak je naprawić.

_________________
Pozdrawiam - Jarek
Bóg, kiedy chce nas ukarać spełnia nasze życzenia!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 15 maja 2018, 08:20 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 6 listopada 2015, 23:58
Posty: 202
Lokalizacja: Kraków ~237 m n.p.m.
Erikos napisał(a):
Zostawiają. Zwykle nie wytrzymują 1000 korkowań zależnie od korków i butelek. Da się jednak je naprawić.

Mam korkownicę stojącą VERDE i potwierdzam, ślad na korku zostawia ale nie na każdym. Im korek szybciej wepchnę do butelki tym mniejszy ślad bo nie zdąży się rozprężyć w czasie tłoczenia do szyjki i bardzo lekko wchodzi.

Specjalnie nie przygotowuję korków przed korkowaniem, tym bardziej, że są różne na ten temat opinie. Jedni twierdzą, że moczą inni, że gotują korki, jedni przez minutkę inni kilkadziesiąt. Ja pomoczyłem we wrzątku 30 sekund korki kolmatowane i śmierdziały tak jakby je ktoś w oleju napędowym wymoczył. Już ich nie maczam w niczym.

Korki syntetyczne moja korkownica zgniata i nie wygląda to estetycznie. Aglomerowane, suche i mokre wchodzą do butelek jak po maśle.
Ponadto myślę, że ta korkownica wytrzyma więcej jak 1000 korkowań, jednak jeśliby się rozsypała to nie wiem nawet kto ją wyprodukował. Trzeba by szukać pomocy u sprzedawcy a nie wiem czy ten nie będzie wolał sprzedać lepszy model, np z głowicą stalową a nie z tworzywa sztucznego. Moja korkownica ściska korki plastikowymi szczękami jednak nie wyglądają na słabe.
Ogólnie jestem bardzo z niej zadowolony.

_________________
µdnik


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 maja 2018, 18:02 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): sobota, 3 marca 2012, 08:57
Posty: 150
Lokalizacja: Grójec
Karafka w Otwocku chyba kończy swoją działalność, bo już tych korków nie mają dostępnych;(
Ale znalazłem jakiś sklep w Kielcach na najpopularniejszym serwisie aukcyjnym i tam zamówiłem.

A powiedzcie jeszcze jedno - moczycie korki w ciepłej wodzie przed korkowaniem?
Słyszałem różne opinie: pozytywne - łatwiejsze korkowanie; negatywne - zły wpływ na wino w butelce.
Jak to z tym jest? Jakie macie doświadczenia?

I wrócę jeszcze do korkownic. Te podłogowe/stołowe za ok 200-300zł są rzeczywiście dużo skuteczniejsze niż te ręczne za 50-100zł?
Przy korkowaniu tą ręczną wciąż i wciąż ok 20% korka nie "wjeżdża" mi do butelki. Żeby później założyć kapturek muszę nożem ucinać końcówkę korka co nie denerwuje i brzydko wygląda...

Pozdrowienia,
Paweł


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 maja 2018, 18:39 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5596
Lokalizacja: Łódź i okolice
PawelSzablewski napisał(a):
Przy korkowaniu tą ręczną wciąż i wciąż ok 20% korka nie "wjeżdża" mi do butelki.

Dałeś sobie odpowiedź. Ja mam podłogową i wg mnie jest skuteczniejsza. Nigdy korki nie wystają. I potrzeba dużo mniej siły do zakorkowania.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 28 maja 2018, 12:53 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 lutego 2012, 19:23
Posty: 990
Lokalizacja: Tarnów, 222mnpm
PawelSzablewski napisał(a):
Żeby później założyć kapturek muszę nożem ucinać końcówkę korka co mnie denerwuje i brzydko wygląda

Ja po mojej ręcznej biorę kawałek płaskiej deseczki butelkę stawiam na podłodze i dopycham (zazwyczaj wchodzi gładko o ile nie zostawia zbyt dużo nad szyjką). Podwójna robota ale wygląda pewnie lepiej niż docinany korek.

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz
http://winnicamarysienka.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 1 stycznia 2019, 18:20 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2903
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
Czy zabezpieczacie czymś korki. Już po zakorkowaniu butelki?

A co do korkownic, to na ogół mają regulację nacisku sprężyny w zależności od wysokości korka,
dzięki czemu nie trzeba odcinać korków.

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 1 stycznia 2019, 18:58 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5596
Lokalizacja: Łódź i okolice
jokaer napisał(a):
Czy zabezpieczacie czymś korki. Już po zakorkowaniu butelki?

Ja nie zabezpieczam. Te do długiego leżakowania są bez niczego. Te na krótszy okres zakładam kapturki.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 1 stycznia 2019, 21:18 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2903
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
A ja zalakowałam :oops: ... to co oskrobać?
Może wystarczy dziurki porobić?

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 2 stycznia 2019, 10:43 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): środa, 19 kwietnia 2017, 10:49
Posty: 297
Lokalizacja: Strzałkowo, Wielkopolska
Jak korek naturalny lub powodujący mikro utlenienie i zamyka wino czerwone, to lak bym usunął.
Dla win białych i różowych, pozostawiłbym jak jest.

Oczywiście, butelki w pozycji spoczynkowej, tzn. używając slangu przedszkolnego: czas na leżakowanie :)

Pozdrawiam
Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 2 stycznia 2019, 20:42 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 27 listopada 2014, 16:10
Posty: 328
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Korki do wina najlepiej stosować z naturalnego surowca gdyż jakość korka ma bardzo duży wpływ na jakość wina. Niestety ja nie spotkałem jeszcze litego korka w handlu chociaż większość sprzedawców oferuje korki z materiału naturalnego ale po dokładnym wczytaniu się okazuje się, że są to korki aglomerowane, czyli kruszone i klejone. Raz zakupiłem korki z Biowinu trójwarstwowe ale nie było opisu czy są aglomerowane i ile warstw jest aglomerowanych -jedna warstwa, dwie czy trzy. Jakościowo były dobre, były one stożkowe i za duże przez co popsułem sobie nawet korkownicę. Pytałem w miejscowym sklepie Biowinu czy są takie ale o mniejszej średnicy i otrzymałem negatywną odpowiedź. Natomiast korki np. sztuczne to jakieś nieporozumienie. Korki w sklepie przed sprzedażą często leżą w magazynie przez cały rok gdzieś w zapomnieniu, czasem w wilgoci i czekaj na swój okres sprzedaży przez co przechodzą zapachem pleśni, dlatego warto go zaparzyć przez dosłownie kilka sekund we wrzątku i dobrze jak ten brzydki zapach wyjdzie na wierzch o czym wspominał jeden z kolegów. Ja bardzo chętnie zapoznam się i zakupię dobre korki w rozsądnej cenie jeżeli tylko ktoś ma z nimi pozytywne doświadczenia i je poleci na forum. Od lat z konieczności kupuję korki aglomerowane i są one różnej jakości, zazwyczaj są dobre przez kilka lat ale zawsze w serii znajdzie się kilka korków gorszych a poznaję to po tym, że np. na 25 butelek przeważnie 2 lub 3 są gorsze gdyż w tych 2-3 butelkach wytwarza się osad a w pozostałych tego przez całe lata nie ma.

_________________
http://www.winogrona.org/index.php?title=Trestan
http://www.winogrona.org/images/8/8c/Po ... %80%A6.pdf
https://youtu.be/U9OuWYS3kVI


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 2 stycznia 2019, 20:59 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5596
Lokalizacja: Łódź i okolice
trestan48 napisał(a):
Niestety ja nie spotkałem jeszcze litego korka w handlu chociaż większość sprzedawców oferuje korki z materiału naturalnego ale po dokładnym wczytaniu się okazuje się, że są to korki aglomerowane, czyli kruszone i klejone.

To słabo szukałeś. Ja lite korki używam od ponad 20 lat. (tak, tak kupowane w Polsce)

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 4 stycznia 2019, 10:20 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): środa, 10 kwietnia 2013, 09:51
Posty: 620
Lokalizacja: Okolice Skały 440m npm
Jeśli korki z tworzyw są takie be, to czemu spotykam je w winach ze średniej półki ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 4 stycznia 2019, 10:45 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5596
Lokalizacja: Łódź i okolice
Bo korki naturalne są droższe i jest na nie duży popyt. Producenci win szczególnie z Nowego Świata (Australia, Chile itd) zamiast importować korki zastępują je wyprodukowanymi u siebie syntetykami. Wychodząc ze słusznego założenia, że nikt nie kupuje win niższych klas do długiego leżakowania tylko do szybkiego spożycia.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO