Teraz jest środa, 7 stycznia 2026, 20:22

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: poniedziałek, 5 września 2016, 19:09 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5592
Lokalizacja: Łódź i okolice
Piro dodaje się w temperaturze pokojowej. Drożdże dodajemy po min 24h. Drożdże powinny mieć zbliżoną temperaturę, +- 10oC

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 września 2016, 07:12 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): czwartek, 22 sierpnia 2013, 15:59
Posty: 71
Lokalizacja: Mazowsze/P-no<->Konst.
vanKlomp napisał(a):
Piro dodaje się w temperaturze pokojowej. Drożdże dodajemy po min 24h. Drożdże powinny mieć zbliżoną temperaturę, +- 10oC


Wyjaśnij czemu drożdże dopiero po 24h czas zwietrzenia Piro jest aż tak długi? chyba nie.
Jeśli siarkuję przed tłoczeniem to jest czas na przewietrzenie się moszczu, wiec myślę że już po kilku godzinach można zadać grzyby :)
Haaa siarkować przed tłoczeniem czy po tłoczeniu to jest pytanie?
vanKlomp proszę rozwiń swoją myśl i odnieś się do mojej, ponieważ jest to ważne dla mnie bo będę w tym roku pierwszy raz robił swoje pierwsze białe :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 września 2016, 08:47 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4762
Lokalizacja: Rybnik
manson napisał(a):
Haaa siarkować przed tłoczeniem czy po tłoczeniu to jest pytanie?

Przed.
Drożdże po sedymentacji.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 września 2016, 09:24 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): wtorek, 28 stycznia 2014, 12:13
Posty: 2170
Lokalizacja: Poznań-Drawsko Pomorskie
Ja bym dodał, że koniecznie przed tłoczeniem. Białe odmiany są bardzo podatne na utlenienie.
Przyjmuje się, że moszcz powinien być zasiarkowany dawką 3-10g piro na 100 litrów. Zwracam uwagę na słowo moszcz. Jeżeli siarkujemy grona przed tloczeniem to powinniśmy użyć tyle piro ile wyjdzie nam moszczu. Przykładowo jeżeli wydajność tłoczenia jest 50% to dajemy na grona połowę dawki.

Edit
było 10 jest 100. Przepraszam

_________________
_____________________
pozdrawiam Mirek


Ostatnio edytowano środa, 7 września 2016, 10:55 przez Zodiak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 września 2016, 09:27 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5592
Lokalizacja: Łódź i okolice
Mietek ale to jego pierwsze białe wino i pewnie nie wie co to sedymentacja.

Manson możesz dodać piro i po godzinie ale jaki będzie efekt to poczytaj sobie forum wino org gdzie na pęczki jest takich przykładów z błaganiem pomóżcie co robić teraz. :mrgreen:
Po tłoczeniu wstawiasz na 24-48 h do lodówki na sedymentację. Jak osad spadnie na dno to ściągasz sam sok i dopiero dodajesz drożdży.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 września 2016, 10:39 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 stycznia 2013, 00:29
Posty: 71
Lokalizacja: Apelacja Różewo, gm. Wałcz
A jak najlepiej sobie radzić, gdy moszczu są większe ilości, które do lodówki nie wlezą?

_________________
Pozdrawiam
andrzej


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 września 2016, 10:44 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): piątek, 19 października 2007, 01:00
Posty: 1006
Lokalizacja: ogródek z winogronami pod Warszawą
@manson. Jak się siarkuje się tyle ile trzeba to drożdże można dać po godzinie. Jak na oko to właśnie się kończy albo zabiciem drożdży, albo przedłużonym startem fermentacji.
W momencie dodawania drożdży powinno być mniej niż 10-20mg SO2/l (miazgi czy soku).
Albo trzeba sobie zmiareczkować, albo wiedzieć na 100% ile się dodało. Część na pewno się zwiąże, więc będzie mniej niż zaraz po dodaniu.

@Fred - użyć np. schładzarki do piwa, działa bardzo dobrze i do dużych ilości.


Ostatnio edytowano środa, 7 września 2016, 10:59 przez kilis, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 września 2016, 10:51 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4762
Lokalizacja: Rybnik
kilis napisał(a):
@Fred - użyć np. schładzarki do piwa, działa bardzo dobrze i do dużych ilości.

To do moszczu. A do miazgi, żeby macerować na zimno? Jakieś pomysły? Noce jeszcze ciepłe.
Ja przygotowuję kilka butelek PET z lodem. Sprawdza się też, gdy podczas fermentacji czerwonych temperatura niebezpiecznie się podnosi.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 września 2016, 10:53 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): wtorek, 28 stycznia 2014, 12:13
Posty: 2170
Lokalizacja: Poznań-Drawsko Pomorskie
Kilis oczywiście pisałem z telefonu i zamienił mi 100 na 10. max 10g na 100litrów

_________________
_____________________
pozdrawiam Mirek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 września 2016, 11:00 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): piątek, 19 października 2007, 01:00
Posty: 1006
Lokalizacja: ogródek z winogronami pod Warszawą
Misza wrzucałem zamrożone pety do Regenta w czasie fermentacji. Dobrze to działało nawet.
Z miazgą Rieslinga nie mam problemów bo to już październik. Solarisa nie próbowałem macerować.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 września 2016, 11:04 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): środa, 1 kwietnia 2015, 11:18
Posty: 231
Lokalizacja: Lublin
Jeśli chodzi o chłodzenie to ja w piwniczce mam w lecie ok. 10 stopni. Planuję założyć jeszcze dodatkowe drzwi, które powinne lepiej odizolować od napływającego ciepła ale nie wiem na ile skompensuje to temperaturę wygenerowaną przez fermentację, bo jeszcze tam nie robiłem wina. Może być też problem z odprowadzeniem dwutlenku węgla, który będzie zbierał się na dole.

Wysłane z mojego LG-D620 przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 września 2016, 11:23 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2014, 20:15
Posty: 1714
Lokalizacja: okolice Ojcowa
W węglowej kotłowni mam chemiczny czujnik czadu w nie przewiewnej piwnicy przy dużych nastawach też powinien się sprawdzić - po co ryzykować.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 września 2016, 11:29 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5592
Lokalizacja: Łódź i okolice
Kiedyś w piwnicach gdzie fermentowano zapalano świece. Jak świeca zgasła to stężenie CO2 było za duże.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 września 2016, 11:37 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): środa, 1 kwietnia 2015, 11:18
Posty: 231
Lokalizacja: Lublin
vanKlomp napisał(a):
Kiedyś w piwnicach gdzie fermentowano zapalano świece. Jak świeca zgasła to stężenie CO2 było za duże.


W czeskim filmie "Młode wino" fajnie to było pokazane. W piwnicy celowo nie montowano oświetlenia elektrycznego, żeby wchodzić jedynie ze świecą :)
Ja u siebie dla wygody mam żarówkę, ale sprawia to, że nie ma nawyku zapalania świeczki.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 września 2016, 11:44 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): czwartek, 22 sierpnia 2013, 15:59
Posty: 71
Lokalizacja: Mazowsze/P-no<->Konst.
vanKlomp napisał(a):
Mietek ale to jego pierwsze białe wino i pewnie nie wie co to sedymentacja.

Manson możesz dodać piro i po godzinie ale jaki będzie efekt to poczytaj sobie forum wino org gdzie na pęczki jest takich przykładów z błaganiem pomóżcie co robić teraz. :mrgreen:
Po tłoczeniu wstawiasz na 24-48 h do lodówki na sedymentację. Jak osad spadnie na dno to ściągasz sam sok i dopiero dodajesz drożdży.


Ok już rozumiem to był właśnie ten punkt który nie dawał mi spokoju :)

A więc robię tak siarkuję tłoczę lub tłoczę siarkuję potem klaruję. Moszcz się nie zepsuje w czasie klarowania bo jest zasiarkowany.
Potem po np 24h zlewam z nad osadu i dodaję drożdże. Proszę powiedzcie jeszcze ponieważ nie zmieszczę takiej ilości (około 50l) do lodówki to czy może być piwnica tam mam około 10stopni może trochę niżej nawet, chodzi o klarowanie.
I ostatnie pytanie zadając drożdże i nie mając testu na SO2 to po tych 24h jak poznam że nie mam tam już Piro i kiedy mogę bezpiecznie zadać drożdżami ? czy na zapach wyczuję obecność piro ?

Dzięki koledzy za porady są bardzo cenne, z czerwonym winem nie mam problemu, już od kilku lat robię i jest super ale białego trochę się boję. :P


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO