|
Witam, informacje na temat każdej z czynności można znaleźć bez problemu, ale głowię się jak to skompilować w całość. Wczoraj zasiarkowałem miazgę i wlałem po 3 godzinach przygotowaną wcześniej matkę drożdżową (winogrona "pastewne" czerwone które sobie rosną na działce - na pewno to labrusca, więc trenuję zanim wyrosną mi lepsze). Wygląda na to że cała ta masa ruszyła do fermentacji. Chciałbym obniżyć kwasowość (jeszcze nie zmierzoną, ale wiem że te dzikusy są strasznie kwaśne) tak, żeby dodać tylko trochę wody. Nie chcę po chłopsku robić "wina" - z wody zabarwionej winogronami i słodzonej na bogato. Pasuje mi węglan wapnia (kreda mnie nie zraża), i zastanawiam się czy mogę ją wsypać do tego fermentu - czy nie zatrzyma to fermentacji? Może zrobić to za parę dni w trakcie przelewania do balonu? Czy może powinienem był jednocześnie dać piro. siarki i kredę i dopiero następnego dnia dać drożdże?
Z góry dzięki za pomoc, nawet jeśli teraz jest za późno to na przyszły sezon będę lepiej przygotowany.
Pozdrawiam
|