Teraz jest sobota, 10 stycznia 2026, 22:03

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: poniedziałek, 10 października 2005, 12:42 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 1305
Lokalizacja: okolice W-wy
Przygotowuję się do wykonania manewru dosładzania moszczu. Czy to, co jest załączone w artykule http://www.winogrona.org/modules.php?name=News&file=article&sid=25&mode=&order=0&thold=0 można potraktować jako wiedzę wystarczającą na początek? U Myśliwca w książce jest to tak napisane, że trudno się połapać o co właściwie chodzi. Problem pojawiał się już w kilku postach, ale nigdy nie był międlony w sposób dogłębny.
Czy ktoś mógłby się poświęcić i naskrobać coś na ten temat?
Pozdrawiam,
Paweł


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 10 października 2005, 13:25 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4763
Lokalizacja: Rybnik
Wiele już na ten temat zostało napisane na wino.org.pl
Napisz konkretnie jaki jest twój surowiec i jakie wino chcesz z niego otrzymać. Im więcej szczegółów tym lepiej :)

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 10 października 2005, 14:35 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 30 sierpnia 2005, 01:00
Posty: 62
dosładzanie należało zaplanować przed przystąpieniem do nastawiania wina wówczas odpowiednią ilość cukru należało podzielić na dwie dawki,dosładzanie moszczu z winogron zależy od tego jak mocne wino chcemy osiągnąć i jaka jest zawartość cukru w soku.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 10 października 2005, 16:20 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 1305
Lokalizacja: okolice W-wy
Surowiec to Wiszniowyj Rannij. Załóżmy, że aktualnie ma 20 Blg (bez poprawki), kwasy w normie - myślę, że nie trzeba będzie tego korygować. Owoców jest, powiedzmy 40kg. Chcę wino wytrawne, trochę mocniejsze - koło 13%.
Pozdrawiam,
Paweł


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 10 października 2005, 18:26 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4763
Lokalizacja: Rybnik
Załóżmy, że wydajność tłoczenia wynosi 75 %, więc z 40 kg wiszniowego otrzymasz 30l moszczu o Blg 20 (20 % ekstraktu całkowitego) czyli o gęstości 1,081 co w rezultacie daje 32,4 kg moszczu.
Zawartość cukru w moszczu (po poprawce 3 - bardziej realnej niż 4) wyniesie 17 %, co w rezultacie daje 32,4*0,17 = 5,51 kg cukru
Teraz ilość potrzebnego alkoholu. 30l*13% obj. = 3,9l czystego etanolu. Do wyprodukowania 1 l etanolu drożdże potrzebują około 1,7 kg cukru co daje nam 3,9*1,7 = 6,63 kg cukru. Stąd obliczamy ilość cukru który musimy dodać do moszczu 6,63-5,51 = 1,12 kg.
Teoretycznie należało by jeszcze przeliczyć jaka będzie zawartość alkoholu w winie bo objętość nastawu wzrośnie o dodany cukier czyli o około 1,12*0,6 = 0,67l. Czyli finalnie: 3,9/(30+0,67) = 12,7 % obj. W praktyce jednak błędy wynikające z odmierzania, osadów czy CO2 są większe i możemy to sobie darować.
Tak ja bym to wyliczył.

Oczywiście wiszniowego trzeba po zmierzeniu Blg trzeba poddać fermentacji w miazdze i dosładzać dopiero po tłoczeniu.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 10 października 2005, 21:12 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 marca 2004, 01:00
Posty: 988
Lokalizacja: Wołomin, piwniczka PP
A nie chcesz dosłodzić miodem ?

_________________
Pozdrawiam
PP.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 października 2005, 07:08 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 1305
Lokalizacja: okolice W-wy
Serdecznie dziękuję za łopatologiczne wyłuszczenie problemu.
Faktycznie to dość proste i logiczne.
Myśliwiec podaje, że wydajność moszczu u Wiszniowego to tylko 65%. Poza tym połowa cukru powinna pójść już do kadzi fermentacyjnej z miazgą, ponoć?
Na miód przyjdzie jeszcze czas. Na razie cukier wystarczy.
Pozdrawiam,
Paweł


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 11 października 2005, 08:13 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 marca 2004, 01:00
Posty: 2487
Lokalizacja: Białystok
Co do dosładzania już w kadzi z miazgą - to czemu nie - przy ilości cukru na 13% alkoholu nie trzeba go dzielić - drożdzę sobie poradzą. Natomiast czy trzeba do miazgi czy nie to zależy jak długo chcesz fermentować tę miazge - jesli tydzień, dwa - raczej nie trzeba (tylko nie postaw pojemnika w ciepłej kuchni z temp. +25 st.C ) - jesli zależy ci na bardziej tanicznym winie i chcesz trzymac na miazdze 3-4 tygodnie czy nawet dłużej trzeba oczywiście dosłodzić miazgę. Pozywki oczywiście też nie zawadzi - mozna już do miazgi. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 15 października 2005, 17:49 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 1305
Lokalizacja: okolice W-wy
[quote="DarekRz"]Co do dosładzania już w kadzi z miazgą - to czemu nie - przy ilości cukru na 13% alkoholu nie trzeba go dzielić - drożdzę sobie poradzą. Natomiast czy trzeba do miazgi czy nie to zależy jak długo chcesz fermentować tę miazge - jesli tydzień, dwa - raczej nie trzeba (tylko nie postaw pojemnika w ciepłej kuchni z temp. +25 st.C ) - jesli zależy ci na bardziej tanicznym winie i chcesz trzymac na miazdze 3-4 tygodnie czy nawet dłużej trzeba oczywiście dosłodzić miazgę. Pozywki oczywiście też nie zawadzi - mozna już do miazgi. :)


Właśnie, właśnie. Ile czasu trzymać na miazdze? Myśliwiec zaleca 10-14dni, a przy zastosowaniu enzymów połowę tego czasu.
Dałem Pektopolu, dosłodziłem połowę planowanej ilości tj. 0,5 kg (miałem 38kg miazgi przy Blg 20,5, dosładzam 1,1kg do 13,5% alkoholu) beczka stoi w temp. 16-19stopni, drożdże AnKa spokojne 10g + jedna torebka pożywki. Planuję potrzymać na miazdze 7 dni. Zastanawiam się czy to nie za długo. Taniny preferuję w normie, nie za dużo i nie za mało.
Pozdrawiam
Paweł

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 17 października 2005, 05:41 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 marca 2004, 01:00
Posty: 2487
Lokalizacja: Białystok
Powinno być dobrze - resztę cukru rozpuscisz w moszczu przy okazji odciskania miazgi. Tę fazę płynną fermentacji mozesz prowadzić w odrobinę wyższej temperaturze - 19-21 st.c - jesli masz taką mozliwość - aromaty bedą trwalsze. Tydzień fermentacji w miazdze to minimum - nawet z pektopolem - takl uważam, no chyba, ze ma się podły materiał, ale Wiszniowyj to przecież jeden z lepszych :)- powodzenia,
Darek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 19 października 2005, 06:49 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 1305
Lokalizacja: okolice W-wy
Wczoraj wytłoczyłem. Na miazdze było równo 7 dni. Blg wyniosło równiutko zero. Jak to jest z tymi poprawkami? Skoro należy brać poprawkę na niecukry, to dlaczego po fermentacji jest zero? Czy drożdże zżerają także niecukry?
Wino można niemalże pić. Ciemne jak sok z czarnego bzu i już prawie klarowne. Mam nadzieję, że po dosłodzeniu ruszy i drożdże przerobią jeszcze pozostałą porcyjkę (60dkg) cukru.
Swoją drogą szybko sobie poradziły z taką ilością cukru.
Pozdrawiam,
Paweł


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 19 października 2005, 07:33 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 marca 2004, 01:00
Posty: 2487
Lokalizacja: Białystok
Pawle - po całkowitym zakończeniu fermentacji wytrawne gronowe wino o mocy np. 14% może wykazywać Blg -1 a nawet -1,5 a takie np. ryżowe 16% gdyby zrobic je na wytrawne może miec nawet -4 Blg. To dlatego, że poprawka na niecukry jest równoważona lub nawet przewyższona przez poprawkę na alkohol.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 19 października 2005, 08:00 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 1305
Lokalizacja: okolice W-wy
Jasne! Przyćmiło mnie troszkę z rana. To pewnie dlatego, że wczoraj tłoczyłem do północy.
Pozdrawiam,
Paweł


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 19 października 2005, 09:53 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 850
Lokalizacja: Siedlce
A co na to żona?

jacek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 19 października 2005, 10:16 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 1305
Lokalizacja: okolice W-wy
[quote="Agent0700"]A co na to żona?

jacek

Oj kosmate myśli chodzą po głowie.
No dobra wydało się :D
Na szczęście, żona nie zagląda na to forum.
Pozdrawiam,
Paweł

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO