ZbyszekB, za niefortunne wypowiedzi na forum, został zbanowany na miesiąc. Jako, że nie ma szans wyjaśnić swoich wypowiedzi/intencji publicznie, zamieszczam jego wyjaśnienie, jakie otrzymałem mailem:
Witaj Grzegorzu
Po próbie logowania ukazał mi się komunikat :
Cytuj:
"Zostałeś zbanowany do piątek, 4 lutego 2011, 20:28 na tym forum.
Skontaktuj się z administratorem w celu uzyskania dalszych informacji.
Powód: Do wyjaśnienia
Zbanowano Twój login."
Pewnie już tego teraz nie wyjaśnię po miesiącu przerwy. Temat został na forum zamknięty.
A pojawił się tam następny oskarżyciel Paweł(kilis)
Oskarżył mnie publicznie ,że robiłem sobie żarty z pogrzebu kolegi.?
A to nie jest prawda bo mój post (którego już nie ma) był napisany zanim pojawiła się informacja o śmierci kolegi.
Przez 3 dni było tylko o zaginięciu. A forma dyskusji o zaginięciu sugerowała mi ,że to tylko żart.
Gdy ktoś z forumowiczów poinformował, że Skrzych był aktywny na forum jeszcze 24-12-10 o godz.10:13(można to jeszcze teraz sprawdzić w profilu) to tymbardziej byłem przekonany, że te ogłoszenia to jednak żart.
Już po informacji o śmierci na sąsiednim forum Tadeusz z Opola napisał "Początkowo myślałem że sobie stroicie żarty..."
http://wino.org.pl/forum/viewthread.php ... 951&page=2Nie tylko jak widać ja tak myślałem o tych poszukiwaniach.
Wszystko na temat poszukiwań zostało wymazane a tytuł wątku zmieniony.
Jak sądzę moja banicja to wynik oskarżenia o "żarty z pogrzebu", a przecież nie żartowałem z pogrzebu.
Wyjaśniałem to już na PW Mietkowi zaraz po świętach.(ale nie zabrał głosu w tej sprawie ?!)
Taki wyrok (wydany przez Heńka) gdy nadal wisi publicznie oskarżenie Pawła(kilis) to dla mnie praktycznie wyrok śmierci na tym forum.
Nie miałem możliwości obrony na te zarzuty nawet na PW ?!(wyrok zaoczny!)
Myślę, że powyższe słowa choć trochę wyjaśniają zaistniałą sytuację.
Jednocześnie apeluję do Was, byście swoją postawą dawali jak najmniej powodów moderatorom do uciekania się do tak drastycznych środków.