winluk napisał(a):
No i te owce które tam łażą wpisują się w obraz i marketing...
Mnie to się nawet podoba. Chodź mało rozumiem co mówią to widać u nich luz i raczej prawdę.
Ja im kibicuję, bo z tą pogodą maja przerąbane, ale chętnie dzielą się wiedzą. Jeszcze kilka lat temu tak nie odlistniali, ale jak mówił Andreas konieczność przewiewu gron w wilgotnych warunkach wymusza takie działania, bo sz.p i mączniaki.
Tak się składa że rozumiem co mówią, Andreas to fachowiec i w dziedzinie winifikacji sporo można z wcześniejszych filmów się nauczyć. Dzięki niemu posadziłem Sauvitage.
Co do zadarnienia to kiedyś też tak nie mieli, podejrzewam że przy tak zwiększonej ilości opadów krzewy nie muszą konkurować z trawą o wodę, a przy stromych zboczach przy zadarnieniu po ulewach ziemia nie spływa im w dół.