Chodzi mi bardziej o stosowanie herbicydow na takim polu.
Moj sasiad przymierza sie do uprawienia pola, ktore w tej chwili jest zachwaszczone. Pole przylega do mojego ogrodka winnego (20 krzakow posadzone wiosna tego roku). Ja mam w miedzyrzedziach czarny ogor, ale sasiad ma naprawde duzo chwastow (glownie perz no i okolo hektara pola) i chce zastosowac herbicyd (chwala mu ze w ogole mnie zapytal, jaki to ma wplyw na winorosl).
Z jednej strony ogor herbicydowy w miedzyrzedziach moze byc stosowany i jest opisywany m.in. przez RM.
Z drugiej strony mamy przypadki porazenia opisywane przez kolegow w niedawnych postach.
Jakie jest wyjscie z tej sytuacji, jaki herbicyd i kiedy stosowac ma moj sasiad
