Teraz jest środa, 21 stycznia 2026, 12:41

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 987 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23 ... 66  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: środa, 13 marca 2013, 23:12 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): środa, 14 listopada 2012, 13:37
Posty: 127
Lokalizacja: Dolny Śląsk, Brzeg Dolny
piotrek7725 napisał(a):
...Czy obojętnie jaki piasek będzie użyty? Czy muszę mieć jakiś wyszukany?


Według mnie lepszy od piasku byłby żwirek, chyba że jakiś druboziarnisty piach.

piotrek7725 napisał(a):
...Która będzie lepsza całkiem drobna czy mieszana bo wiadomo że frakcja 4-6mm odpada... aha i czy perlit można ubić? Czyli czy zmniejszy on swą objętość jak np. torf kiedy go się ubije? Jeśli tak to czy jest to znaczne ubicie?


Nie wiem skąd takie stanowisko, że 4-6 mm odpada, sądziłem że taki jest właśnie najlepszy do ukorzeniania :?: :shock:
Ubić perlit pewnie by się dało, tylko pytanie po co? Chyba chodzi właśnie o to aby podłoże do ukorzeniania było luźne.

_________________
pozdrawiam
Jurek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 11:22 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): czwartek, 7 lutego 2013, 11:23
Posty: 75
Lokalizacja: Pawłowice, Śląsk
A czy ktoś ?wydłubywał? zakopcowane sztobry spod zamarzniętej ziemi bo u mnie w ogrodzie jest jeszcze warstwa zamarzniętej ziemi a toż to przecie już czas wsadzić w perlit bracia i siostry :lol: , czy czekać aż ziemia rozmarznie :?:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 11:42 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): czwartek, 7 lutego 2013, 11:23
Posty: 75
Lokalizacja: Pawłowice, Śląsk
Pytanko do Kapitana

Przygotowałem perlit, który w mojej ocenie miał optymalne uwodnienie i umieściłem w nim sztobry.[/quote]

Jak przygotowujesz perlit tzn. ile wody wlewasz na początku a 1 kg perlitu :?:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 12:45 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
wysoc28 napisał(a):
Pytanko do Kapitana

Przygotowałem perlit, który w mojej ocenie miał optymalne uwodnienie i umieściłem w nim sztobry.


Jak przygotowujesz perlit tzn. ile wody wlewasz na początku a 1 kg perlitu?
[/quote]
Tyle ile perlit potrafi w sobie zatrzymać. Czyli należy go zmoczyć i stworzyć warunki żeby mógł się dobrze samoczynnie odsączyć. Jeżeli chcesz to określić w liczbach wymiernych to zrób próbę na określonej objętości perlitu.
Waga mokrego perlitu-waga suchego perlitu = pojemność wodna określonej objętości perlitu.

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 14:57 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 22 września 2010, 20:53
Posty: 986
Lokalizacja: Beskid Wyspowy
wysoc28 napisał(a):
A czy ktoś ?wydłubywał? zakopcowane sztobry spod zamarzniętej ziemi bo u mnie w ogrodzie jest jeszcze warstwa zamarzniętej ziemi a toż to przecie już czas wsadzić w perlit

Nie rozumiem pośpiechu. U mnie w ukorzeniarce ciągle jeszcze patyki borówki amerykańskiej i róże. Sztobry będę wykopywał co najmniej za tydzień do dwóch. Nie ma pośpiechu. Spieszyć się mogą ci, którzy handlują i chcą mieć gotowe sadzonki na rozpoczęcie sezonu. Ja chcę trafić tak, by z ukorzeniarki sadzić prosto na folię i w miejsca docelowe.

W sprawie podlewania. To nie apteka i niepotrzebnie zawracasz sobie głowę wydumanymi problemami. Ja podlewam perlit w ukorzeniarce zwykłą konewką. Leję od góry, a potem mieszam tak, by mokry perlit z góry wymieszać z suchym od dołu. Znowu podlewam i mieszam. Perlit przyjmie tyle wody, ile jest w stanie przyjąć. Cała reszta wypłynie przez otwór do odwodnienia, choć u mnie jeszcze nigdy nie zdarzyło się, by woda wypływała. Podczas mieszania perlitu rękami, doskonale można wyczuć, że perlit jest solidnie namoczony.

_________________
Mój profil w Wiki - uprawiane odmiany


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 18:09 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): czwartek, 16 grudnia 2010, 19:25
Posty: 670
Lokalizacja: okolice Siedlec/Łukowa
Termin końca marca jest za wczesny do wkładania patyków do kallusowania na czarną folię. Nie wiem jak u Ciebie z przymrozkami ale około 15-20 kwietnia przymrozki to zapewne norma dla całego kraju. Ja zaczynam ukorzenianie końcem kwietnia. To termin w sam raz, by wysadzać na czarną folię po 10 maja/ogrodnikach.

_________________
Ukłony,
Sylwester


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 18:42 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 22 września 2010, 20:53
Posty: 986
Lokalizacja: Beskid Wyspowy
W tym roku zakopałem sztobry tak, by mieć je na oku. Są więc w miejscu nasłonecznionym. Kiedy zrobi się ciepło, będę musiał wykopać i wstawić do ukorzeniania. Przymrozków majowych się nie boję. Przyrosty będą tak małe, że bez trudu okryję wszystko grubą tekturą. Mam jej sporo, więc okrywam nawet to, co na drutach już wisi.
Nie będę się spieszył, zwłaszcza, że ukorzeniarka zajęta pod eksperymentalne ukorzenianie borówki amerykańskiej - uciąłem kilka patyków 1 marca i wstawiłem do perlitu.

_________________
Mój profil w Wiki - uprawiane odmiany


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 20:48 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 maja 2010, 18:34
Posty: 350
Lokalizacja: Gdynia / Reda
wysoc28 napisał(a):
A czy ktoś ?wydłubywał? zakopcowane sztobry spod zamarzniętej ziemi bo u mnie w ogrodzie jest jeszcze warstwa zamarzniętej ziemi a toż to przecie już czas wsadzić w perlit bracia i siostry , czy czekać aż ziemia rozmarznie

Moim zdaniem zdecydowanie poczekać.
Zeszłoroczne i wcześniejsze moje zabawy z doniczkami i im podobnymi wynalazkami udowodniły mi, że nie ma się do czego tak śpieszyć.
Niczego nie zyskujesz, a sadzonki albo podsuszysz, albo zalejesz, nie doświetlisz a potem poparzysz słońcem ... i tak dalej, pole do popisu szerokie.
Eeehh, trzeba jeszcze poczekać, tak żeby ukorzenione patyki sadzić do gruntu.

GrapesEater napisał(a):
U mnie w ukorzeniarce ciągle jeszcze patyki borówki amerykańskiej i róże.

W jakiej temperaturze je ukorzeniasz? Puściły korzenie lub przynajmniej kallusa?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 07:33 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): czwartek, 7 lutego 2013, 11:23
Posty: 75
Lokalizacja: Pawłowice, Śląsk
No cóż, więc czekamy, chociaż korci zwłaszcza gdy się ogląda zdjęcia Kapitana czy RAFAL1 a do tego nowo zrobiona ukorzeniarka aż się prosi żeby ją sprawdzić, ale jak to się mówi ?cierpliwość jest cnotą?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 marca 2013, 19:45 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 17 grudnia 2009, 01:00
Posty: 1059
Lokalizacja: Tychy, pałac --> Moszna 2014
Licząc niestety tylko na PEC wystartowałem dzisiaj z ukorzenianiem.
Pierwsza partia kaloryferowa ruszyła :wink:

_________________
.......\\\\\\ ///
........( @ @ )
-oOOo-(_)-oOOo->
pozdrawiam Castleman


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 17 marca 2013, 10:43 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 kwietnia 2010, 16:25
Posty: 614
Lokalizacja: Nowy Sącz,ekologiczna mikrowinniczka Nika
Ja też wczoraj ruszyłem z ukorzenianiem.
Sztobry przechowywałem jak co roku w lodówce w temperaturze + 3 C.
Niestety w tych warunkach poczuły już zbliżającą się wiosnę :wink: i pąki postanowiły wystartować.
Dlatego nawet ich nie moczyłem, zawoskowałem jedynie i od razu trafiły do PET-ów z ziemią ogrodową ( bez domieszki piasku, czy perlitu ).
Nie zastosowałem też ukorzeniacza.
Jak zawsze ukorzeniam na podłogówce w łazience.
Po kilku latach zabawy dochodzę do wniosku, że najważniejsze w ukorzenianiu winorośli jest jedynie: jakość sztobrów ( odpowiednio grube, zdrowe, nieprzemarznięte ) , termin ukorzeniania ( najwcześniej od początku marca ) i to , by ich nie przelać .
Reszta to nieistotne szczegóły mający jedynie wpływ na ułamek procenta powodzenia całej operacji.
Na zdjęciu poniżej: Muskat Donskoj.

Pozdrawiam.
Mariusz.


Załączniki:
DSC_0556-crop.JPG
DSC_0556-crop.JPG [ 229.2 KiB | Przeglądane 918 razy ]

_________________
Pozdrawiam.
Mariusz.

Sezon 2012 : https://plus.google.com/photos/10936528 ... 1334856433
Sezon 2013 : https://plus.google.com/u/0/photos/1093 ... 7474865297
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 18 marca 2013, 10:30 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 17 grudnia 2009, 01:00
Posty: 1059
Lokalizacja: Tychy, pałac --> Moszna 2014
Chciałbym dodać że księżyca przybywa, tak że jest dobra pora na sadzenie ;)

_________________
.......\\\\\\ ///
........( @ @ )
-oOOo-(_)-oOOo->
pozdrawiam Castleman


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 18 marca 2013, 12:09 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
wysoc28 napisał(a):
No cóż, więc czekamy, chociaż korci zwłaszcza gdy się ogląda zdjęcia Kapitana ...


To tylko zabawa :). Zasadnicze ukorzenianie po świętach. Dzisiaj rozsadziłem tego 5 litrowego peta do doniczek. Wszystkie sztobry wytworzyły po 2 tygodniach korzenie. Podlewanie wyglądało tak, że codziennie zraszałem spryskiwaczem powierzchnię perlitu do wyjściowej wagi.

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 18 marca 2013, 23:09 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 26 czerwca 2011, 22:23
Posty: 1596
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
castleman napisał(a):
Chciałbym dodać że księżyca przybywa, tak że jest dobra pora na sadzenie ;)

A do kiedy przybywa?
I jeszcze czy włożenie patyków do ukorzeniarki też liczy się jako sadzenie?
Jutrzenka w donicy przeniesiona do cieplejszego pomieszczenia ostro ruszyła z pęcznieniem pąków. Patyki też pewnie czekają niecierpliwie na swą szansę.
Czy to astronomiczne sprzyjanie ukorzenianiu-przesadzaniu jest jakoś związane z ruchomym świętem wielkiej soboty?

_________________
Wytnij tuje, zasadź renety i ...winogrona


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 18 marca 2013, 23:27 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): środa, 14 listopada 2012, 13:37
Posty: 127
Lokalizacja: Dolny Śląsk, Brzeg Dolny
poszukiwacz napisał(a):
Czy to astronomiczne sprzyjanie ukorzenianiu-przesadzaniu jest jakoś związane z ruchomym świętem wielkiej soboty?


Z tego co kojarzę, to nie powinno się robić "w ziemi" w Wielkim Tygodniu, oraz w czwartki, że to podobno "pusty" dzień.
Jeśli nic nie pokręciłem 8)

_________________
pozdrawiam
Jurek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 987 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23 ... 66  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO