Teraz jest środa, 28 stycznia 2026, 10:42

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 127 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 15:37 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 26 czerwca 2011, 22:23
Posty: 1596
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
W pierwszym roku zakopałem w ziemi i miałem lepsze rezultaty niż w drugim kiedy trzymałem w lodówce. W lodówie nie było nic innego więc wstawiłem wiadro z patykami przysypanymi ziemią. Temperatura +3 i umiarkowana wilgotność gleby. W tym roku będzie dołek., ale jeszcze poczekam z cięciem.

_________________
Wytnij tuje, zasadź renety i ...winogrona


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 17:49 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 18 listopada 2011, 17:29
Posty: 275
Lokalizacja: Opole
poszukiwacz napisał(a):
W pierwszym roku zakopałem w ziemi i miałem lepsze rezultaty niż w drugim kiedy trzymałem w lodówce. W lodówie nie było nic innego więc wstawiłem wiadro z patykami przysypanymi ziemią. Temperatura +3 i umiarkowana wilgotność gleby. W tym roku będzie dołek., ale jeszcze poczekam z cięciem.

Zdecydowanie najlepszy jest dołek w ziemi. Zwykle na początku grudnia można zadołować sztobry - i tyle. Inne metody, jak lodówka, czy piwnica - zawsze jest ryzyko, że coś będzie nie tak, zresztą po co? - skoro niezwykle prosta metoda dołowania i ogólnie raczej dostępna jest najbardziej skuteczna i naturalna.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 18:10 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 17 kwietnia 2013, 18:06
Posty: 358
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Połowę sztobrów już zakopałem (nie za szybko?). Druga połowa będzie w lodówce - to już postanowione :D Pytanie jak je zabezpieczyć przed pleśnią i zbyt szybkim wybudzeniem?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 18:26 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5606
Lokalizacja: Łódź i okolice
Ja zawsze dołuję ale to jeszcze za wcześnie.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 18:39 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 18 listopada 2011, 17:29
Posty: 275
Lokalizacja: Opole
ostrowin napisał(a):
Połowę sztobrów już zakopałem (nie za szybko?). Druga połowa będzie w lodówce - to już postanowione :D Pytanie jak je zabezpieczyć przed pleśnią i zbyt szybkim wybudzeniem?

ha, ha, to właśnie są pytania, których nie ma przy dołowaniu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 18:46 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): czwartek, 16 czerwca 2011, 14:20
Posty: 780
Lokalizacja: Gubin
Ja też dołuję i tak będę robił. Nie będę za to za wiele kombinował z owijaniem w agrowłókniny jak w latach poprzednich . Najprostsze rozwiązania są jednak najlepsze. Na razie to co pozyskałem mam w pojemniku z piachem. Zadołuję, jak już wszystko zbiorę , czyli do dwóch tygodni.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
http://www.winnicakrysa.pl
https://www.facebook.com/winnicakrysa/?ref=aymt_homepage_panel
Szkółka winorośli nr 08/02/3387


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 20:52 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 września 2013, 02:11
Posty: 372
Lokalizacja: Wrocław/ogród-powiat nyski
Taki sposób przechowania patyków obmyślam:
wiaderko plastikowe z pokrywką (takie po farbie) - wiązki patyków do środka i zasypać wilgotnym piaskiem, żeby nie wyschły na wiór i zamknąć pokrywką. Wiaderko na razie w chłodne miejsce (komórka lub piwnica) a za 2-3 tygodnie do odpowiednio głębokiego dołu w ogrodzie. Takie wiaderko będzie łatwo na wiosne wykopać a sztobry z piasku będą dość czyste (nieubłocone).
Dobrze kombinuję?

_________________
Pozdr Jarek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 21:59 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 26 czerwca 2011, 22:23
Posty: 1596
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Unikałbym szczelnego zamykania, to kawałki oddychającej rośliny. Raczej bez pokrywki, albo ażurowa, no i dno z otworkiem by spływał nadmiar wody z opadów

_________________
Wytnij tuje, zasadź renety i ...winogrona


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 22:04 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 lipca 2008, 01:00
Posty: 566
Lokalizacja: lubuskie
Ludzie, ale po co wy sobie utrudniacie i narażacie pozyskane sztobry. Najlepszym i sprawdzonym przechowywaniem sztobrów jest ich dołowanie !!!

_________________
Pozdrawiam - Daniel
po prostu cianek :) nie mylić z cyjankiem potasu :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 22:13 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 00:49
Posty: 1758
Lokalizacja: Łazy (Jura)
cianek napisał(a):
Ludzie, ale po co wy sobie utrudniacie i narażacie pozyskane sztobry. Najlepszym i sprawdzonym przechowywaniem sztobrów jest ich dołowanie !!!


No niestety nie zawsze. Może w Twoich warunkach. Czasami poziom wód gruntowych jest za wysoki albo potrafią się do nich dobrać gryzonie. Każdy w swoich warunkach stara się wybrać sposób o najniższym ryzyku. :D

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 22:23 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5606
Lokalizacja: Łódź i okolice
Trzeba zadołować na odpowiedniej głębokości to gryzonie nie mają prawa się dobrać i oczywiście nie owijać w żadne wynalazki.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 22:24 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 września 2013, 02:11
Posty: 372
Lokalizacja: Wrocław/ogród-powiat nyski
poszukiwacz napisał(a):
Unikałbym szczelnego zamykania, to kawałki oddychającej rośliny. Raczej bez pokrywki, albo ażurowa, no i dno z otworkiem by spływał nadmiar wody z opadów


Tak. Wiaderko oczywiście podziurawione z wszystkich stron, dla zapewnienia "przewiewu".

_________________
Pozdr Jarek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 22:30 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 00:49
Posty: 1758
Lokalizacja: Łazy (Jura)
vanKlomp napisał(a):
Trzeba zadołować na odpowiedniej głębokości to gryzonie nie mają prawa się dobrać i oczywiście nie owijać w żadne wynalazki.


Tylko, że im głębiej tym większe ryzyko zalania. Dawniej miałem chałdę piachu (jak to przy budowie) i to było miejsce idealne. Niestety się skończył a żona nie pozwala zamówić wywrotki do przechowywania sztobrów. :mrgreen: Trzymam w garażu w skrzynkach z piachem, co dwa-trzy tygodnie lekko podlewam.

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 22:31 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 lipca 2008, 01:00
Posty: 566
Lokalizacja: lubuskie
gbed napisał(a):
cianek napisał(a):
Ludzie, ale po co wy sobie utrudniacie i narażacie pozyskane sztobry. Najlepszym i sprawdzonym przechowywaniem sztobrów jest ich dołowanie !!!


No niestety nie zawsze. Może w Twoich warunkach. Czasami poziom wód gruntowych jest za wysoki albo potrafią się do nich dobrać gryzonie. Każdy w swoich warunkach stara się wybrać sposób o najniższym ryzyku. :D


Nie mów, że na głębokości 40 - 50 cm są u Ciebie wody gruntowe. Jak do tej pory żadny szkodnik nie uszkodził mi patyków.
Jedna prosta sprawa wykopujesz dół na 40 - 50 cm wsadzasz tam sztobry, zasypujesz je a na wierzch usypujesz małą górkę ziemi. Od kilku lat tak robię i nic się ze sztobrami nie dzieje. Prostszego, bezpiecznego i bezproblemowego sposobu przechowania sztobrów nie widzę.

_________________
Pozdrawiam - Daniel
po prostu cianek :) nie mylić z cyjankiem potasu :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 listopada 2013, 22:37 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 00:49
Posty: 1758
Lokalizacja: Łazy (Jura)
cianek napisał(a):
Nie mów, że na głębokości 40 - 50 cm są u Ciebie wody gruntowe.

Mam glinę nieprzepuszczalną na głębokości 30-60cm. W czasie zimowo-wiosennych roztopów mam nawet jeziora na trawniku przez wiele dni. Latem w wielkie ulewy także.

cianek napisał(a):
Jak do tej pory żadny szkodnik nie uszkodził mi patyków.

To poczytaj na Forum opisy tych którym uszkodził.

Dlatego właśnie twierdze, że rozwiązanie, które proponujesz jest dobre dla Ciebie ale niekoniecznie dla wszystkich.

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 127 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO