Thomasl napisał(a):
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7f6 ... 80dda.html Jeśli to nie sprawi kłopotu proszę o wskazanie zrobionych przeze mnie błędów

Chyba jeszcze jest za dużo zostawione. Raczej nie powinno być jednej łozy nad drugą.
Masz też widzę kilka pni z jednego krzewu. Powinieneś zostawić jeden lub maksymalnie 2.
Wartościową ilość owoców zbierzesz odpowiednio obciążając krzewy. Krzewy są stare i mogą być mocno obciążone ale są ciasno i ograniczeniem będzie tu powierzchnia użytkowa krzewu (krzewów jako całości). Gdybyś powiedzmy ten drugi od lewej krzew przesadził gdzie indziej mógłbyś uzyskać z tych wszystkich krzewów więcej. W tych warunkach powinieneś jeszcze zlikwidować kilka pni. Właściwie przy takim niskim rusztowaniu (płocie) masz szanse tylko na jeden rząd latorośli rosnących pionowo do góry. Nie powinieneś ich zagęszczać bardziej niż 15 cm (raczej 20). Jeśli zostawisz łozy prowadzone jedna pod drugą, a na nich tak samo gęsto latorośle, to albo się będą wzajemnie zacieniać, albo musisz pozostawić rzadziej latorośle, naprzemiennie z obu łóz, z każdej co 30-40 cm. Patrz na całość jako strukturę płaską z poziomym rzędem łoz i pionowo z nich wyrastającymi latoroślami. Ponieważ latorośle w ciągu roku wyrosną na 1.5 metra to automatycznie zarośnie ci cały płot.
Do tego wywodu dodam, że pewien zapas trzeba jednak zrobić bo pogoda może coś zbroić - silne mrozy albo przymrozki wiosenne mogą się jeszcze przytrafić.