DarekRz napisał(a):
Elu - na sprobowanie Solarisa czy Siegera (Siegerrebe) możesz wpaść do mnie we wrześniu (inne przerobowki - jak Regent Rondo, Sevar, ... raczej koniec września)
Darku

dziękuję z całego serca,które ty masz wspaniałe
jeszcze ci się nie odwdzięczyłam za Biankę i V-...
przepraszam ze nie odpisywałam wcześniej ale mam trochę kłopotów rodzinnych
jednak świadomość ze są jeszcze na tym świecie ludzie tacy jak Darek czy inne osoby z tego forum pomaga znieść niegodziwość ludzką(sorry za offa,ale musiałam)
herbaty nie słodzę bo jej prawie nie pije
Darku winorośle jak na razie maja się dobrze i puszczają listki
może dziś je popryskam Bioseptem bo siarkolu jeszcze nie mam
kuneg napisał(a):
Ja w ogóle nie słodzę herbat ani kaw, a Siegera dobrze dojrzałego wrąbałam kilo za jednym zamachem. Solarisa pewnie też bym pożarła w taki sam sposób

coś czuje bratnią dusze,
mam dokładnie tak samo a czasem nawet więcej
jeszcze nie miałam okazji jeść świeżych owoców
które byłyby dla mnie za słodkie-nawet świeże (nie te suszone)daktyle znikają w mgnieniu oka
pozdrawiam Ela