vitia3 napisał(a):
kenaj24 napisał(a):
Dlaczego uparcie wszyscy co zaczynają zabawę z winoroślą chcą ukorzeniać sztobry?
A dlatego, że większość całą zabawę z winoroślą (w tym ukorzenianie) traktuje jako zabawę. To tak, jakbyś zapytał modelarzy: "Dlaczego uparcie wszyscy sklejają te małe samolociki i męczą się z ich malowaniem, skoro można kupić takie ładne, gotowe, prosto z Chin?"
Poza tym, to że ktoś ukorzenia sztobry, wcale nie znaczy że nie oprócz tego nie kupił gotowych sadzonek.
Założę się, że nawet najwięksi optymiści przynajmniej parę sadzonek kupili na początku choćby po to by wcześniej doczekać się pierwszych owoców.
zbyszekB napisał(a):
...Frontenac, Marquete, Leon Millot, Adalmiina ,Osceole Muscat, Traminette...
Jeżeli wiesz gdzie można kupić sadzonki w/w odmian to daj cynk
Służę pomocą.

Leon Millot w sierpniu 2011 sprzedawany był w Auchan. Zaglądaj tam od czasu do czasu, może i reszta odmian się tam z czasem pojawi

Dlaczego nowi forumowicze tak się napalają

na ukorzenianie
Tak działa nasze forum

; podnosi poczucie własnej wiedzy, pokazuje że to nie jest takie trudne; wszelkie fotorelacje z procesu ukorzeniania i efekty w postaci pięknych sadzonek.
Fakt,że nie wszyscy odnoszą sukcesy a jedynie Ci,którzy już parę latek w tym urabiają nie ma tutaj znaczenia,każdy chce dorównać i spróbować a może się uda

..i dobrze niech ćwiczą a jak coś
nie wyjdzie to wówczas doczytają, dopytają i poprawią
Potwierdzam dobrą radę,aby początek przygody z winoroślą opierać na zakupionych sadzonkach,dobrze mieć pewność że za trzy lata będziemy mogli coś zerwać z krzewu a wierzcie mi że jest to duża radocha

,w między czasie można bawić się ukorzenianiem.
Zakup sadzonek z różnych sieci handlowych,czy sklepów ogrodniczych ja osobiście bym odradzał,
jakość sadzonek nie zawsze jest właściwa (knotki),a karteczki z odmianami też nie zawsze zawierają nazwę odmiany dla danej sadzonki.
___________________
Pozdrawiam - Janek