Teraz jest poniedziałek, 2 lutego 2026, 00:33

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: wtorek, 7 lutego 2012, 19:03 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): czwartek, 16 grudnia 2010, 19:25
Posty: 670
Lokalizacja: okolice Siedlec/Łukowa
Dla odmian prawie niedostępnych to zrozumiałe, ale tych znanych i powszechnych już nie. Na swoim przykładzie wiem, że pierwsze ukorzenianie pokaże w jaki sposób najlepiej będzie to wychodziło i będzie to zimnym prysznicem dla chcących ukorzeniać w lutym.

_________________
Ukłony,
Sylwester


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: wtorek, 7 lutego 2012, 19:34 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 maja 2010, 18:34
Posty: 350
Lokalizacja: Gdynia / Reda
kenaj24 napisał(a):
Dlaczego uparcie wszyscy co zaczynają zabawę z winoroślą chcą ukorzeniać sztobry?
A dlatego, że większość całą zabawę z winoroślą (w tym ukorzenianie) traktuje jako zabawę. To tak, jakbyś zapytał modelarzy: "Dlaczego uparcie wszyscy sklejają te małe samolociki i męczą się z ich malowaniem, skoro można kupić takie ładne, gotowe, prosto z Chin?"

Poza tym, to że ktoś ukorzenia sztobry, wcale nie znaczy że nie oprócz tego nie kupił gotowych sadzonek.
Założę się, że nawet najwięksi optymiści przynajmniej parę sadzonek kupili na początku choćby po to by wcześniej doczekać się pierwszych owoców.

zbyszekB napisał(a):
...Frontenac, Marquete, Leon Millot, Adalmiina ,Osceole Muscat, Traminette...
Jeżeli wiesz gdzie można kupić sadzonki w/w odmian to daj cynk

Służę pomocą. :mrgreen: Leon Millot w sierpniu 2011 sprzedawany był w Auchan. Zaglądaj tam od czasu do czasu, może i reszta odmian się tam z czasem pojawi :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: wtorek, 7 lutego 2012, 21:54 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 19:38
Posty: 1027
Lokalizacja: Okolice Jasła
vitia3 napisał(a):
kenaj24 napisał(a):
Dlaczego uparcie wszyscy co zaczynają zabawę z winoroślą chcą ukorzeniać sztobry?
A dlatego, że większość całą zabawę z winoroślą (w tym ukorzenianie) traktuje jako zabawę. To tak, jakbyś zapytał modelarzy: "Dlaczego uparcie wszyscy sklejają te małe samolociki i męczą się z ich malowaniem, skoro można kupić takie ładne, gotowe, prosto z Chin?"

Poza tym, to że ktoś ukorzenia sztobry, wcale nie znaczy że nie oprócz tego nie kupił gotowych sadzonek.
Założę się, że nawet najwięksi optymiści przynajmniej parę sadzonek kupili na początku choćby po to by wcześniej doczekać się pierwszych owoców.

zbyszekB napisał(a):
...Frontenac, Marquete, Leon Millot, Adalmiina ,Osceole Muscat, Traminette...
Jeżeli wiesz gdzie można kupić sadzonki w/w odmian to daj cynk

Służę pomocą. :mrgreen: Leon Millot w sierpniu 2011 sprzedawany był w Auchan. Zaglądaj tam od czasu do czasu, może i reszta odmian się tam z czasem pojawi :lol:


Dlaczego nowi forumowicze tak się napalają :oops: na ukorzenianie :?:
Tak działa nasze forum :arrow:; podnosi poczucie własnej wiedzy, pokazuje że to nie jest takie trudne; wszelkie fotorelacje z procesu ukorzeniania i efekty w postaci pięknych sadzonek.

Fakt,że nie wszyscy odnoszą sukcesy a jedynie Ci,którzy już parę latek w tym urabiają nie ma tutaj znaczenia,każdy chce dorównać i spróbować a może się uda :wink: ..i dobrze niech ćwiczą a jak coś
nie wyjdzie to wówczas doczytają, dopytają i poprawią :shock:

Potwierdzam dobrą radę,aby początek przygody z winoroślą opierać na zakupionych sadzonkach,dobrze mieć pewność że za trzy lata będziemy mogli coś zerwać z krzewu a wierzcie mi że jest to duża radocha :lol:,w między czasie można bawić się ukorzenianiem.
Zakup sadzonek z różnych sieci handlowych,czy sklepów ogrodniczych ja osobiście bym odradzał,
jakość sadzonek nie zawsze jest właściwa (knotki),a karteczki z odmianami też nie zawsze zawierają nazwę odmiany dla danej sadzonki. :o
___________________
Pozdrawiam - Janek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: wtorek, 7 lutego 2012, 22:43 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): wtorek, 24 kwietnia 2007, 01:00
Posty: 440
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Każdy robi jak chce. Ukorzenianie winorośli na amatorską skalę jest tak proste, a w dodatku fajne, że znając kilka podstawowych, banalnych zasad, o których można przeczytać na tym forum, ciężko coś zepsuć. Więc jeśli ktoś chce kupić klka, kilkanaście sadzonek, zazwyczaj zastanowi się czy opłaca mu się płacić 10 - 15zł za sztukę plus minimum 20-30 i więcej za przesyłkę, czy może lepiej będzie skombinować patyki np. za pośrednictwem tego forum, najczęściej po kosztach wysyłki + ewentualnej fatygi. Poza tym na krzew ukorzeniony/zaszczepiony własnoręcznie patrzy się zupełnie innym okiem niż na zakupionego w szkółce "gotowca". Jeśli ktoś zakłada konkretniejszą winniczkę/winnicę to co innego, ale "mikroamatorzy' z reguły wolą ukorzeniać sami. Fakt, że materiał ze szkółki jest teoretycznie pewniejszy, jeśli chodzi o zdrowotność, ale jakiś minus musi być.

_________________
Piotrek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: środa, 8 lutego 2012, 00:31 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 14 stycznia 2011, 22:04
Posty: 242
Lokalizacja: południowe okolice Łodzi
kenaj24 napisał(a):
Dlaczego uparcie wszyscy co zaczynają zabawę z winoroślą chcą ukorzeniać sztobry?

To źle ? Własnoręcznie wyhodowany krzew to coś innego niż kupiony. Jeśli traktuje się to jako hobby i zabawę to chce się wszystko zrobić samemu, ukorzenić, pielęgnować ,potem delektować się owocami albo samodzielnie zrobionym winem

U mnie pierwszą winoroślą w ogrodzie była ukorzeniona samodzielnie (wg informacji z forum) sadzonka Isabelli. Krzew niezbyt ambitny ale satysfakcja bezcenna :-) Potem doszło parę kupnych sadzonek.

_________________
Pozdrawiam Rafał

Profil wiki - wykaz uprawianych odmian


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: środa, 8 lutego 2012, 23:03 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 lutego 2011, 20:55
Posty: 319
Lokalizacja: Łapanów 40 km na pd.wsch od Krakowa
widze że wątek przebarwił się na temat ukrzen...2012, znam to i ja to jestem z tych w gorącej wodzie kąpanych co w ub roku 20 stycznia zaczęli, ale to chyba normalne u napaleńców, tak ma być, tym się żyje aż do momentu jak ukorzenione syneczki padają z powodu przedwczesnego ukorzeniania i nieodpowiednich warunków, no ale to dla amatorów cały sens w tym, owszem jeżeli bym robił 1000 sadzonek to jasne że z dobrej szkółki, ale te kilkadziesiąt rocznie to z patyka mozna próbować, tak na terior jaki się posiada to nawet połowa po kilku latach może wypaść, my jesteśmy takim narodem że kupienie sadzonek dla pary kiści, po poczytaniu tego forum to nie wystarcza, trzeba zacząć od zygoty, a póżniej kształtować charakter winnicy, i tak do skutku nawet niepowodzeniem przez 10 lat

pozdrawiam

tnowak


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: czwartek, 9 lutego 2012, 21:10 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 marca 2011, 12:41
Posty: 123
Lokalizacja: Dobrzyń nad Wisłą/ Bachorzewo
Janek, Jeżeli chodzi Ci o patyki z Niemiec to jakie odmiany? Moge przywieść ale dopiero ok 12 kwietnia i też z okolic Frankfurtu a dokładniej z okolic Nieder Olm. Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: piątek, 10 lutego 2012, 14:28 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2012, 11:36
Posty: 54
Lokalizacja: lubin ( dolnośląskie )
mmarcinns napisał(a):
Janek, Jeżeli chodzi Ci o patyki z Niemiec to jakie odmiany? Moge przywieść ale dopiero ok 12 kwietnia i też z okolic Frankfurtu a dokładniej z okolic Nieder Olm. Pozdrawiam.

Wielkie dzięki , ale zrezygnowałem z robienia sadzonek ,gdyż tak jak na forum piszą , trzeba mieć w miarę doświadczenie a ja nie mam niestety;/ postanowiłem kupić sadzonki i myślę że na tym najlepiej wyjdę :)


Pozdrawiam JANEK


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: piątek, 10 lutego 2012, 21:57 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): wtorek, 31 stycznia 2012, 20:28
Posty: 21
Lokalizacja: Myślenice
Wędkowanie pociąga za sobą mnóstwo godzin edukacji, kupe wydanych pieniędzy i "straconego" czasu a przynosi 3 razy do roku kilogramową rybkę... Przecież nie o to chodzi....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: sobota, 11 lutego 2012, 06:18 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 marca 2011, 12:41
Posty: 123
Lokalizacja: Dobrzyń nad Wisłą/ Bachorzewo
Nie poddawaj sie. Rób sadzonki, wyjdą- dobrze, nie wyjdą- trudno ale czegoś sam sie nauczysz. Troche Cie tu inni zniechęcili swoimi mądrościami no ale każdy ma swój sposób i jakieś doświadczenia. Słyszałem takie powiedzenie że winorośl jest jak chwast i coś w tym jest.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: sobota, 11 lutego 2012, 09:12 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 listopada 2009, 01:00
Posty: 44
Lokalizacja: Białobrzegi
Moi przedmówcy mają rację należy próbować a jak nie będziesz czegoś wiedział to czytaj albo pytaj na PW, zawsze ktoś pomocny odpowie. Ukorzenianie nie jest takie trudne wbrew pozorom. Ja w zeszłym roku ukorzeniałem po raz pierwszy i to był moje pierwsze sadzonki i skutecznosć byłą na poziomie 70-75 % (Regent zaniżył średnią, i nie brałem pod uwagę sadzonek które rozdałem po rodzinie).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: sobota, 11 lutego 2012, 10:44 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
mmarcinns napisał(a):
N Troche Cie tu inni zniechęcili swoimi mądrościami ...


Na przyszłość zanim zaczniesz oceniać mądrości innych zastanów się może nad swoimi.

mmarcinns napisał(a):
Janek, Jeżeli chodzi Ci o patyki z Niemiec to jakie odmiany? Moge przywieść ale dopiero ok 12 kwietnia i też z okolic Frankfurtu a dokładniej z okolic Nieder Olm. Pozdrawiam.


Te proponowane przez Ciebie sztobry z Niemiec w połowie kwietnia mogą wyglądać tak

Obrazek


Obrazek

_________________
****


Ostatnio edytowano sobota, 11 lutego 2012, 11:26 przez kapitan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: sobota, 11 lutego 2012, 11:16 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 19:38
Posty: 1027
Lokalizacja: Okolice Jasła
mmarcinns napisał(a):
Nie poddawaj sie. Rób sadzonki, wyjdą- dobrze, nie wyjdą- trudno ale czegoś sam sie nauczysz. Troche Cie tu inni zniechęcili swoimi mądrościami no ale każdy ma swój sposób i jakieś doświadczenia. Słyszałem takie powiedzenie że winorośl jest jak chwast i coś w tym jest.


Nikt nie miał zamiaru zniechęcać do robienia sadzonek przez nowych pasjonatów uprawy winorośli.
Ważne,aby nie stracić jednego roku,ponieważ nawet biorąc pod uwagę powodzenie z ukorzenieniem sztobrów to sadzonki do wysadzenia do gruntu na stałe miejsce będą gotowe na jesień.

Sadząc na wiosnę sadzonki z poprzedniego roku pozyskane u kolegów czy zakupione w szkółce mamy rok do przodu a to jest istotne dla kogoś kto najszybciej chce mieć pierwsze owoce. :P
Jeżeli ktoś chce już teraz podjąć próbę edukacji praktycznej i ma dostęp do
sztobrów ciekawych odmian do tego przydatnych do uprawy w polskich warunkach to może to robić.

@mmarcinns proponując sztobry dla Janka wykazałeś się dobrym gestem i to jest godne uznania
Niestety pomimo lokalizacji Janka wiele odmian uprawianych w Niemczech nie da się
przenieść na grunt polski. Część mieszańców niemieckich jest już uprawiana u nas i mamy co do niektórych wyrobione zdanie. To nie oznacza aby nie próbować inne mniej znane u nas odmiany,
jednak to zadanie dla dopiero zaczynających przygodę z winoroślą mogłoby okazać się zbyt trudne. :wink:
__________________
Pozdrawiam - Janek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: sobota, 11 lutego 2012, 13:56 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 czerwca 2007, 01:00
Posty: 2674
Lokalizacja: Lubelskie-Nowodwór
jano napisał(a):
...jednak to zadanie dla dopiero zaczynających przygodę z winoroślą mogłoby okazać się zbyt trudne. :wink:
Tak jak odróżnienie filoksery od szpeciela. Patyki naszarpane po cichu w filokserolandzie przez amatora dla amatora. Nie ręczę za siebie czy bym nie doniósł, jakby ktoś w mojej okolicy takie patyczki sobie sprowadzał i ukorzeniał w dodatku bez podkładek. A kto poręczy swoją głową, że nie da się na 100% w ten sposób importować sobie tych sympatycznych stworzonek?

kapitan napisał(a):
mmarcinns napisał(a):
N Troche Cie tu inni zniechęcili swoimi mądrościami ...
Na przyszłość zanim zaczniesz oceniać mądrości innych zastanów się może nad swoimi.


Z dwojga złego lepiej mądrości słuchać, niż bredni.

Może jeszcze ktoś ma pomysł jak to wszystko bardziej skomplikować, udziwnić, czy oszczędzić 7 groszy kosztem chuchania i dmuchania na "knota" z NN czy labruski przez parę lat? Później tylko szkoda takiego chwasta wyciąć, bo włożyło się tyle czasu i pracy by utrzymać go przy życiu i doczekać się owoców które konsystencją przypominają skrzek żaby moczarowej, a smakiem landrynki z supermarketu.

Niemożna tego normalnie zrobić?!
Wybierz odmiany które spełnią Twoje oczekiwania, możliwości, chęci i potrzeby. Kup sadzonki tych odmian w szkółce lub od któregoś z forumowiczów. Albo kup sztobry tych odmian z pewnego źródła, poczytaj o ukorzenianiu i zrób to tak jak trzeba i wtedy kiedy trzeba.

_________________
Pozdrawiam, Michał
Winnica Sfinks


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sadzonki
PostNapisane: sobota, 11 lutego 2012, 17:56 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7116
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
gruby napisał(a):
Wędkowanie pociąga za sobą mnóstwo godzin edukacji, kupe wydanych pieniędzy i "straconego" czasu a przynosi 3 razy do roku kilogramową rybkę... Przecież nie o to chodzi....

I dlatego właśnie ostrzegam nowych napaleńców na ukorzenianie sztobrów.
Nie kupujcie sztobrów z wiosennego cięcia po takiej zimie jaka się nam wydarzyła 2011/12
Nawet z najcieplejszych :lol: :shock: rejonów sztobry mogą być przemarznięte.
Kupujcie tylko sztobry z jesiennego cięcia. :idea:

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO