Teraz jest wtorek, 13 stycznia 2026, 23:19

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 00:02 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
Witam.
Do tej pory korzystałem tylko z sadzonek pojemnikowych. Po raz pierwszy kupiłem sadzonki kopane.Przysypałem je wilgotnym torfem i umieściłem w chłodnym miejscu (garażu).
Zastanawiam się, kiedy je posadzić do gruntu , chciałbym oczywiście jak najszybciej. Myślę,że jak przez parę dni utrzyma się taka pogoda , to ziemia całkiem rozmarznie i będzie je można posadzić i zakopczykować :?: :?
...czy lepiej niech czekają przysypane w garażu do początku maja :?:

pozdrawiam
olmek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 01:14 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3073
Lokalizacja: Lublin - Apelacja Jedlanka
[quote="olmek"]...czy lepiej niech czekają przysypane w garażu do początku maja :?:
olmek

Ja bym nie ryzykował i poczekał.
Jezeli teraz posadzisz to wybije Ci zielone, przyjdzie przymrozek, zwarzy i co? Po zupie :cry:
Janusz

_________________
Pasjonatom winoroślowym - chwała, cześć i winogrona!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 07:55 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 1305
Lokalizacja: okolice W-wy
A ja wręcz przeciwnie wsadziłbym je jak najszybciej w pole.
Główkę przysyp torfem lub lekką ziemią. Można zrobić obrzeże z kawałka czegokolwiek, wtedy wyjdzie mnie torfu.
W polu masz pewność, że sadzonki nie ruszą zbyt wcześnie. W razie majowych przymrozków wystarczy przykryć główkę wiadrem, obciętą butelką itp.
Manipulowanie przy sadzonkach z rozwiniętą latoroślą jest bardzo ryzykowne - pąki i krótkie latorośle łatwo ułamać przy przesadzaniu.
Wyrośnięta sadzonka wysadzona w pole zawsze swoje odchoruje i w sumie nie zyskasz nic poza wątpliwą ozdobą w domu.
Jeśli sadzonki ruszą w piwnicy wtedy będzie jeszcze gorzej. Białe szparagi z reguły źle znoszą gwałtowne przeniesienie ich na słońce.
Pozdrawiam,
Paweł


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 09:18 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2004, 01:00
Posty: 592
Lokalizacja: Winnica Jura Dabrowa Górnicza
Zdecydowanie sadź zaraz jak tylko ziemia rozmarznie i obeschnie .
W sposób taki jak to opisał Paweł , z tym że ja nawet bym sie w ten torf na powierzchni nie bawił , możesz obsypać je tą samą ziemią w której rosną .
Przy okazji przytnij im odrosty na dwa pąki i do maja to ty spokojnie sobie czekaj aż same przerosą przez kopczyki .




zbyszek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 09:40 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 1305
Lokalizacja: okolice W-wy
Ja obsypuję torfem bo mam ciężką, zasklepiającą się ziemię. Jeśli masz lekką piaszczystą ziemię to oczywiście torf nie będzie potrzebny.
Lekką ziemię lub torf łatwo rozgarnąć, nie jest przesadziście wilgotny (pąki nie zagniją). Poza tym Madej pisze o drutowcach, które lubią "wkręcać się" w młode pąki/latorośle znajdujące się pod ziemią.
Pozdrawiam,
Paweł


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 09:54 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3073
Lokalizacja: Lublin - Apelacja Jedlanka
[quote="zzbycho"]Przy okazji przytnij im odrosty na dwa pąki i do maja to ty spokojnie sobie czekaj aż same przerosą przez kopczyki .

I przyjdzie przymrozek, i nie masz sadzonek :cry: :cry:
Janusz

_________________
Pasjonatom winoroślowym - chwała, cześć i winogrona!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 10:19 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 1305
Lokalizacja: okolice W-wy
Dopóki latorośle nie wyjdą z ziemi to przymrozek im nie grozi, a jak już wyjdą to faktycznie musisz pilnować - dlatego pisałem o wiaderkach, butelkach itp.
Pozdrawiam,
Paweł


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 10:32 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3073
Lokalizacja: Lublin - Apelacja Jedlanka
[quote="Pawel"]Dopóki latorośle nie wyjdą z ziemi to przymrozek im nie grozi, a jak już wyjdą to faktycznie musisz pilnować - dlatego pisałem o wiaderkach, butelkach itp.
Pozdrawiam,
Paweł

Na -6 C 18 maja ( a tak było chyba 4 lata temu) żadne butelki albo wiaderka nie pomogą. :cry:
Dlatego radzę posadzić w maju. Pośpiech nie jet tu konieczny. Do jesieni i tak zdązą się dobrze ukorzenić i wzmocnić się. I bez ryzyka.
Janusz

_________________
Pasjonatom winoroślowym - chwała, cześć i winogrona!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 10:40 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
Dziękuję , jestem w rozterce , ale przychychylę się do rozwiązań Pawła i Zzbycha. Potrzymam jeszcze z tydzień w garażu , bo tam paradoksalnie będą miały chłodniej :) biorąc pod uwagę prognozę pogody na kolejne dni.
Sadzonki są całkiem uśpione , nie ma najmniejszych oznak pęcznienia paków , odmiany nie mają we krwi winorośli amurskiej, więc chyba nie powinno być tak źle :?

pozdrawiam
olmek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 10:49 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3073
Lokalizacja: Lublin - Apelacja Jedlanka
[quote="olmek"]Dziękuję , jestem w rozterce , ale przychychylę się do rozwiązań Pawła i Zzbycha.

Twoja wola. :D
Pamiętaj tylko, ze ja ostrzegałem.
Cytuj:
Sadzonki są całkiem uśpione , nie ma najmniejszych oznak pęcznienia paków , odmiany nie mają we krwi winorośli amurskiej, więc chyba nie powinno być tak źle :?

To mógłbyś mi wytłumaczyć w jakim konkretnie celu się śpieszysz????
Janusz

_________________
Pasjonatom winoroślowym - chwała, cześć i winogrona!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 11:07 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 8 marca 2004, 01:00
Posty: 207
Lokalizacja: Skierniewice
Januszu!
Winogrodnicy sa wyglodniali prac w winnicy (mini-winnicy)! Sadzenie krzakow to wielka frajda - nawet jakby trzeba bylo potem patrzec na zmarzniete w maju listki! Po prostu nie mozna wytrzymac gdy pojawily sie pierwsze promienie slonca i ziemia rozmieka! Skoro przebisniegi moga to winorosla tez! :lol:


:idea: A na powaznie - to chyba rzeczywiscie poczekac z sadzeniem - skoro sadzonkom jest teraz dobrze w garazu!

_________________
Pozdrawiam
jskala


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 11:21 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
[quote="Janusz"]
To mógłbyś mi wytłumaczyć w jakim konkretnie celu się śpieszysz????
Janusz


Boję sie ,że po kilku tygodniach operowania słońca w garażu zrobi sie naprawde gorąco (metalowe drzwi działają jak potężny kaloryfer) i badylki ruszą. Światła tam niestety niewiele.

A może posadzić sadzonki do 10-15l doniczek , przetrzymywać w garażu jak najdłuzej do momentu wybicia latorośli. Później na dzień wystawiać je na dwór i przy prognozach przymrozków chować je na noc. W drugiej połowie maja wysadzić do gruntu. To tylko 20 sadzonek, więc nie będzie to takie uciążliwe :?:

pozdrawiam

olmek

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 11:32 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3073
Lokalizacja: Lublin - Apelacja Jedlanka
[quote="olmek"]A może posadzić sadzonki do 10-15l doniczek , przetrzymywać w garażu jak najdłuzej do momentu wybicia latorośli. Później na dzień wystawiać je na dwór i przy prognozach przymrozków chować je na noc. W drugiej połowie maja wysadzić do gruntu. To tylko 20 sadzonek, więc nie będzie to takie uciążliwe :?:

I to jest dobry pomysł.
A doniczki nie muszą być takie wielkie. :)
Janusz

_________________
Pasjonatom winoroślowym - chwała, cześć i winogrona!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 11:41 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 marca 2004, 01:00
Posty: 2487
Lokalizacja: Białystok
Ja myśle, że skoro ten garaż nie jest pewny to jednak posadź. Nie oszczędzaj na przykrycie sadzonki kopczykiem ziemi. Na wierzch kopczyka proponowałbym cos jasnego - trochę żółtego piasku. Gdyby udało sie uzyskac temperaturę w obrębie pąków podobną do tej jaką bedzie miał grunt przy korzonkach - byłoby to korzystne - bo w 10 st.C paki dopiero zaczynają sie budzić a korzenie już calkiem dobrze sobie radzą. Moim zdaniem przykrycie warstwą ziemi ok. 30 cm dałoby ten efekt.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 23 marca 2005, 11:41 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
[quote="Janusz"]
A doniczki nie muszą być takie wielkie. :)
Janusz


To są sadzonki 3oczkowe ,korzenie maja długość ok 20 cm i nie chcę ich zbytnio zawijać , więc musi to być głęboka doniczka.

pozdrawiam
olmek

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 33 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO