Teraz jest niedziela, 4 stycznia 2026, 11:49

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: niedziela, 10 września 2006, 19:22 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 lutego 2005, 01:00
Posty: 119
Nurtuje mnie ten temat w związku z tym, że przez najbliższy czas będę mieszkał dość daleko (czytaj ok. 100km) od mojej mini-winniczki. Odwiedzać ją planuję dość regularnie co 2 tygodnie, ale nie będzie komu dbać o czarny ugór między krzaczkami.
Wpadłem na pomysł, aby wiosną w międzyrzędziach, a nawet między krzaczkami, wysiewać koniczynę, która należy do roślin motylkowych. Zalety to: wzbogacanie gleby w azot, niska wysokość, więc brak konieczności strzyżenia, względnie mała głębokość korzeni (nie powinna konkurować z winoroślą o wodę), ograniczenie ilości wyrastających chwastów. Wad jak narazie nie widzę, dlatego zakładam ten temat, aby usłyszeć Wasze opinie.
Dodam, że po posianiu wiosną, koniczyna będzie przekopywana dopiero jesienią, przy okazji okrywania krzaków ziemią na zimę.
Proszę o wszelkie rady i sugestie. Być może ktoś już eksperymentował podobnie...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 10 września 2006, 19:44 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 23 maja 2005, 01:00
Posty: 779
Lokalizacja: Łódź
Poruszyłeś temat, który interesuje mnie od jakiegoś czasu. Mianowicie istnieją przynajmniej dwie szkoły co do podcinania korzeni powierzchniowych, czyli tych odpowiedzialnych za dostarczanie winorośli "papu". Jedna mówi ciąć i wtedy twoje założenie o bezkolizyjnym współistnieniu roślin motylkowych i winorośli jest słuszne (wytniesz je gdy będziesz jesienią przekopywał międzyrzędzia) a druga mówi zostawić korzonki w spokoju i wtedy wysianie i przekopanie jesienią jest niesłuszne. Wybierz więc co Ci odpowiada, stosuj i daj znać jakie są efekty a myslę, że większość z nas będzie Ci sekundować.
Włodekj


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 26 września 2006, 00:18 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 września 2006, 01:00
Posty: 9
Lokalizacja: Brzeg Dolny /DLN
Od paru lat przekopuję gorczycę między rzędami i wszystko jest OK z moimi krzakami , korzeniom powierzchniowym ten zabieg nie przeszkadza. Wlodek-pierwsza szkoła zdaje egzamin, co do drugiej to nie wiem w jaki sposób można nawozić nie przekopując ziemi?
CrazyCat powodzenia z koniczynką.

_________________
---Dolnobrzeska Winnica-----


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 26 września 2006, 05:06 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 marca 2004, 01:00
Posty: 2487
Lokalizacja: Białystok
[quote="JacekS"]Od paru lat przekopuję gorczycę między rzędami ... .


To zmień teraz z gorczycy na jakies motylkowe - bo jak przez parę lat siejesz w tym samym miejscu krzyżowe (gorczycę) to możesz zakazic glebę kiłą kapustnych. - albo posiej żyto - dobrze oczyszcza glebę :)

Leff pewnie wiedzialby więcej na temat co po czym przez ile lat można siać jako nawóz zielony.
:wink:
D.Rz.

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 26 września 2006, 06:33 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 1305
Lokalizacja: okolice W-wy
Kiedy siać gorczycę i kiedy przekopywać?
Pozdrawiam,
Paweł


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 26 września 2006, 14:54 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 12 marca 2005, 01:00
Posty: 887
Lokalizacja: Dębe Wlk.
Skoro zostałem wywołany do odpowiedzi to:
Jeżeli nie rosła tam wcześniej kapusta z objawami kiły to nie powinno być problemu z kiłą na gorczycy. Z resztą kiła o ile dobrze pamiętam preferuje gleby kwaśne.
W sumie można dość długo stosować to samo ale zawsze lepiej jak się coś urozmaici.

Na gorczycę jest już za późno. Trzeba ją siać najpóźniej w początku września a jeszcze lepiej w końcu sierpnia. Przeoruje się ja wtedy gdy zaczyna kwitnąć, dotyczy to też wszystkich pozostałych nawozów zielonych.

W tej chwili można jeszcze posiać żyto i przeorać je na wiosnę. Wiosna można posiać inne zboża, niezły jest chyba owies.

Z innych nawozów zielonych można posiać facelię. Słabsze jako nawóz zielony ale bardzo dobrze ,,czyszczące'' glebę są gryka i aksamitka (najlepsze są te krzaczaste z niewielkimi kwiatkami, dobrze zacieniające glebę i silnie rozrastające się).

C.D.N.

_________________
Pozdrawiam,

J


Ostatnio edytowano środa, 27 września 2006, 13:37 przez leff, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 27 września 2006, 10:54 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 września 2006, 01:00
Posty: 9
Lokalizacja: Brzeg Dolny /DLN
Cytuj:
D.RzTo zmień teraz z gorczycy na jakies motylkowe - bo jak przez parę lat siejesz w tym samym miejscu krzyżowe (gorczycę) to możesz zakazic glebę kiłą kapustnych. - albo posiej żyto - dobrze oczyszcza glebę :)



Oczywiście że tak robię - przepraszam że nie napisałem tego wcześniej , ale to miał byc tylko przykład co do przekopania koniczyny.
Pozdrawiam :lol: [/list]

_________________
---Dolnobrzeska Winnica-----


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO