Teraz jest sobota, 17 stycznia 2026, 18:14

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: środa, 24 kwietnia 2024, 17:38 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 19:42
Posty: 2430
Lokalizacja: Wzgórza Trzebnickie
Zacząłem od sprawdzenia przepływu wody w sieci wodociągowej. Odkręciłem kilka kranów i przy liczniku ze stoperem zmierzyłem maksymalny przepływ. Wyszło mi około 1,7 m3/h. Ale to na instalacji dławionej przez różne zawory na 3/4".

Zrobiłem dodatkowe wyprowadzenie wody na dwór - hydraulik zrobił odejście zaraz za licznikiem, rura na dwór, zawór 1". To w końcu i tak było mi potrzebne, także i do zraszania się przyda. Przepływ na tak wykonanym odejściu około 3m2/h.

Następnie zakupiłem na próbę kilka plastikowych zraszaczy. Będę cytował produkty ze strony internetowej podlane.pl.
To nie jest reklama czy polecenie, ja tam kupiłem, ale jak ktoś znajdzie gdzie indziej, taniej, to oczywiście warto.

Ostatecznie zdecydowałem się na Mikrozraszacz na szpilce 35cm 861 Tavlit 8m. Równomiernie pracował i nawet przy niskim ciśnieniu wody rozpoczyna pracę. (10 pln/sztuka)

Zrobiłem rozprowadzenie z węża Rura nawodnieniowa PE ⌀ 25 mm PN 6 (2,40 pln/mb). Jeden rząd, 25 zraszaczy.
Rura przymocowana górą do słupka, na szczycie zraszacz co 5m (każdy słupek).
Planowałem ochronić 3 rzędy (ten z wężem + 2 boczne) oraz możliwe że częściowo dodatkowe 2 (razem może 5).

Od tego dostawcy można też zakupić wszystkie złączki wąż/wąż i wąż/gwint, które są o tyle fajne, że nie zawężają średnicy wewnętrznej węża.

Zraszacz jest w komplecie ze szpilką, rurką i plastikowymi złączkami. Robi się w rurze PE25mm otwór fi 4mm i wpina na wcisk zraszacz.
Ja otwór wykonałem wiertłem 4mm (trzeba wiertło skrócić, żeby na wylot się nie przewiercić) następnie rurę wypłukałem wodą, żeby pozbyć się wiórów.

Wygląda to tak jak na zdjęciu.


Wnioski z użytkowania:
Zraszacze w ilości 25 szt na jednej linii pracują całkiem poprawnie i równomiernie. Promień zraszania koło 4 m (chociaż pojedyncze krople dolatują do 5m), pobór wody 2,5 m3/h (100 l wody na zraszacz na h).
Daje to 2500 l / h na powierzchnię 1000m2 -> 2,5 l / h / m2
Na ten moment bym wybrał mniejszy model zraszacza - Mikrozraszacz na szpilce 35cm 861 Tavlit 7m - gdyż zasięg "prawie 4 m" powoduje, że chroni się trzy rzędy; a pięciu i tak nie, a jest duża zakładka między słupkami.
Ocena po mrozie jest też taka, że chroni 3 rzędy. Także lepiej ten "7-metrowy" który też zużywa o 25% mniej wody i można więcej ich rozstawić.

Odnośnie skuteczności:
Miałem całą noc mróz (od 21 do 7 rano), minimalnie -3,9*C. Zraszanie uratował około 50% latorośli.
Reszta winnicy wymrożona razem z pąkami zapasowymi do gołego drewna...
Dobrze to opisał R. Myśliwiec - że potrzeba 1 l /m2 na każdy 1 stopień poniżej 0. Także na -4, trzeba 4 litry, a moja instalacja dawała 2,5.
Myślę, że ten mój system by zadziałał prawie w 100% jakby było do -3, albo mróz by nie trwał 10h, a był bardziej przymrozkiem np. od 3 do 7...

PS. Na pozostałej części paliłem ogniska, które dały 0% skuteczności. Okoliczne winnice też paliły i wszyscy przegrali z przyrodą. Jednak na taki mróz ciężko cokolwiek zdziałać.
Ale myślę, że zraszanie jest najskuteczniejsze. Koszt instalacji przy wykonaniu jak opisałem względnie niski. Koszt wody - każdy sam musi sobie obliczyć, czy warto. Dla mnie warto.

Zachęcam do wymiany doświadczeń, wiem, że wiele osób stosuje podobne rozwiązania.


Załączniki:
Komentarz: Zraszacz na słupku
zraszacz.jpg
zraszacz.jpg [ 114.56 KiB | Przeglądane 3986 razy ]
Komentarz: efekt zraszania
lód.jpg
lód.jpg [ 106.33 KiB | Przeglądane 3986 razy ]
Komentarz: efekt zraszania
sople.jpg
sople.jpg [ 143.7 KiB | Przeglądane 3986 razy ]
Komentarz: R. Myśliwiec
cytat.jpg
cytat.jpg [ 127.33 KiB | Przeglądane 3986 razy ]

_________________
https://www.facebook.com/profile.php?id=61567280121986
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 24 kwietnia 2024, 18:34 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): niedziela, 14 lipca 2019, 16:18
Posty: 340
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie, 335 m n. p. m.
Fajnie ze to opisałeś będę chyba coś takiego tworzył na przyszły rok...
Wrzuciłbyś jeszcze zdjęcia połączenia węża z ujęciem wody i połączenia rozprowadzen węży na rzędy?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 24 kwietnia 2024, 20:12 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): środa, 18 maja 2022, 20:39
Posty: 70
Lokalizacja: Sobienie Jeziory
Również polecam ochronę wodą.
Jeśli ktoś ma możliwość wybić studnię to jest najlepsza opcja.
Ja mam studnię fi125 średnicy na głębokość 12m. (8lat temu 1100Pln)
Pompa elektryczna o wydajności 190 l/minutę , maks ciśnienie 9bar. (8lat temu 1200Pln)
Zraszacze wtedy polecam o dużym zasięgu np 15m zasięgu. Wtedy instalacja jest dużo mniej pracochłonna.
Rozwiązanie powszechne w sadownictwie.

Ja mam wyjście z pompy fi50. Za tym zawory którymi przełączam na podlewanie kropelkowe ogródka, zraszacze na trawnik, no i zraszacze boiskowe które teraz chronią winorośle. (takie miałem już zainstalowane przed założeniem winnicy, więc nie kupowałem tych sadowniczych).

Wody idzie dużo ale przy tym rozwiązaniu to nie problem.

Przy gruncie w zeszłym tygodniu miałem - 3st. 95% latorosli które były chronione przeżyły.
Krzewy pod siatką niechronione zostały popalone mrozem.

Wysłane z mojego EML-L29 przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 25 kwietnia 2024, 06:24 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 19:42
Posty: 2430
Lokalizacja: Wzgórza Trzebnickie
winluk napisał(a):
Fajnie ze to opisałeś będę chyba coś takiego tworzył na przyszły rok...
Wrzuciłbyś jeszcze zdjęcia połączenia węża z ujęciem wody i połączenia rozprowadzen węży na rzędy?


Rurę do kranu montujesz np. takim złączem gwint-rura25 https://www.podlane.pl/zlacze-pe-f-gw-25-1-pn16-fish-id-1283

Rozprowadzenie - ja mam tylko jedna prostą linię.
Ale jak potrzebujsze, to montujesz trójniki itd żeby to rozprowadzić.

PS. Na końcu węża trzeba kupić "korek" żeby to sprawnie zatkać.

_________________
https://www.facebook.com/profile.php?id=61567280121986


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 25 kwietnia 2024, 07:12 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): niedziela, 14 lipca 2019, 16:18
Posty: 340
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie, 335 m n. p. m.
No i wszystko jasne dzięki wielkie.
Będę to składał na przyszły sezon bo tam gdzie miałem cały czas laną wodę to praktycznie wszystko przetrwało... tylko to była prowizorka i działanie na szybko.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 25 kwietnia 2024, 07:56 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 11 września 2017, 12:14
Posty: 1937
Lokalizacja: Cieszyn
Zbyszku, :thumbup:
Możesz, proszę, wstawić zdjęcie włączonego zraszacza? Interesuje mnie,jak to wygląda.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 26 kwietnia 2024, 08:08 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 19:42
Posty: 2430
Lokalizacja: Wzgórza Trzebnickie
Nie do uchwycenia na zdjęciach to jest... Małe krople, gęste, na zdjęciu nie widać.

_________________
https://www.facebook.com/profile.php?id=61567280121986


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 26 kwietnia 2024, 08:46 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4766
Lokalizacja: Rybnik
ZbyszekTW napisał(a):
Małe krople, gęste

No i tu jest chyba podstawowa jego przewaga. Mój zraszacz nadkoronowy o promieniu 15m daje duże nie równomierne krople. Efekt taki, że wylałem kilkanaście m3 wody a i tak przy min. -4/-5 (10h) wszystko zmarzło. Przy min. -2/-3 (5h) dawały rady.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 26 kwietnia 2024, 09:17 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 maja 2005, 01:00
Posty: 609
Lokalizacja: Lubuskie
Czy odwadniacie jakoś te instalacje po nocnej akcji? I jeszcze - jakie zawory i sterowanie używacie?

_________________
GZEHO


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2024, 21:40 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): wtorek, 22 września 2015, 12:25
Posty: 24
Gzeho
co to znaczy „odwadniać instalację”?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2024, 04:50 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): środa, 14 listopada 2018, 06:31
Posty: 1292
Lokalizacja: Kraków, Kopanka
Czy możecie polecić zraszacze pracujące w dół możliwie liniowo jak flippery?

Mam dwa miejsca gdzie nie mogę zainstalować flipperów bo lałbym po rzeczach, których nie chcę moczyć.
Chciałbym zainstalować linię zraszającą po prostu na drucie powyżej krzewów i zraszać liniowo w dół...

Podpowiecie jakiś model zraszacza?

_________________
To pisałem ja, Jakub.

Ps. „Nie pytaj co rząd może zrobić dla ciebie, pytaj jak temu zapobiec!".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2024, 07:03 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 maja 2005, 01:00
Posty: 609
Lokalizacja: Lubuskie
beny2108 napisał(a):
Gzeho
co to znaczy „odwadniać instalację”?

Po akcji zraszania w rurkach stoi woda, bo zraszacze są, jak rozumiem, wysoko. Chodzi mi o to, czy przed kolejnymi spodziewanymi akcjami ta wodę się spuszcza, np jakimś zaworkiem przy elektrozaworze, czy coś w tym stylu.

_________________
GZEHO


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2024, 12:34 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): środa, 14 listopada 2018, 06:31
Posty: 1292
Lokalizacja: Kraków, Kopanka
Można, tylko po co? Zakładam, że kolejna akcja ma być za chwilę a nie za rok?
Ja demontuję całą instalację więc woda "się spuszcza" sama. A jak czekam tydzień na przymrozki tak jak teraz to nie :)

_________________
To pisałem ja, Jakub.

Ps. „Nie pytaj co rząd może zrobić dla ciebie, pytaj jak temu zapobiec!".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 5 maja 2024, 18:50 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): piątek, 20 stycznia 2012, 20:38
Posty: 502
Lokalizacja: Biłgoraj
Zakupiłem sobie i zamontowałem identyczne zraszacze jak autor wątku. Czy się sprawdza w praktyce? Jeszcze nie wiem bo zamontowałem już po ogólnopolskich przymrozkach które mnie jakimś cudem ominęły (z niewielkimi stratami). Puściłem na próbę wodę i powiem wam, że podoba mi się jak to zrasza. Zobaczymy jak to się sprawdzi w praktyce. Rozstaw zraszaczy w rzędzie co 6,3m (chyba w przyszłości zmniejszę odległość z powodu niskiego ciśnienia), między rzędami co 4,4m. Na pewno rozmieszczenie tych zraszaczy każdy musi sobie dostosować do siebie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 6 maja 2024, 07:12 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): piątek, 6 maja 2016, 08:28
Posty: 20
Lokalizacja: Kielce
gzeho napisał(a):
beny2108 napisał(a):
Gzeho
co to znaczy „odwadniać instalację”?

Po akcji zraszania w rurkach stoi woda, bo zraszacze są, jak rozumiem, wysoko. Chodzi mi o to, czy przed kolejnymi spodziewanymi akcjami ta wodę się spuszcza, np jakimś zaworkiem przy elektrozaworze, czy coś w tym stylu.


Ja mam wszędzie pod górkę. Jak odłącze węża przyłączającego wodę to cała woda automatycznie wypływa. Ja mam założone filippery na stałe i nie zdejmuję ich.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO