Teraz jest piątek, 6 lutego 2026, 06:52

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 535 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2019, 16:34 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 18 listopada 2011, 17:29
Posty: 275
Lokalizacja: Opole
piterPL napisał(a):
sajko71 napisał(a):
Walka z przymrozkami jest co roku ale ten zaczyna mnie już wq..ć :evil: od początku kwietnia było tylko kilka nocy z dodatnią temperaturą . Tak walczę o przetrwanie :(


Masakra! Współczuję - tym bardziej, że nawet nie znam czegoś takiego, jak "wiosenne przymrozki". Nie wiem, co to jest, bo odkąd mam ogród od 10 lat i od 10 lat winogrona - to ANI razu nie miałem przymrozku wiosną.

Żeby było śmieszniej - najmniej (z całego kraju) winnic jest w woj. opolskim, gdzie mieszkam. WSTYT normalnie WSTYT! :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2019, 16:36 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3426
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
:evil: Troszkę musisz inaczej cytować, bo to nie są moje słowa. :wink: U mnie też przymrozki nie bywają.

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2019, 17:27 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 lutego 2019, 19:20
Posty: 533
Lokalizacja: Łódź, a winorośla mam na działce niedaleko Jeziorska
vanKlomp napisał(a):
Ja już mam pozamiatane tak, że zbiorów nie będzie bo wątpię żeby z zapasowych zdążyły dojrzeć.
Wiemy, wiemy.
W łódzkim poza miastem ostatni przymrozek tydzień temu załatwił sprawę. Teraz żałuję ze odkopczykowałem roczniaki, bo trafiło wszystkie nabrzmiałe pąki, we wszystkich winoroślach.
Liczę, że jeszcze mają jakieś zapasowe...Obrazek

Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2019, 17:36 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 lipca 2017, 06:54
Posty: 135
Lokalizacja: Południe od Opola
Antarjani napisał(a):
piterPL napisał(a):
sajko71 napisał(a):
Walka z przymrozkami jest co roku ale ten zaczyna mnie już wq..ć :evil: od początku kwietnia było tylko kilka nocy z dodatnią temperaturą . Tak walczę o przetrwanie :(


Masakra! Współczuję - tym bardziej, że nawet nie znam czegoś takiego, jak "wiosenne przymrozki". Nie wiem, co to jest, bo odkąd mam ogród od 10 lat i od 10 lat winogrona - to ANI razu nie miałem przymrozku wiosną.

Żeby było śmieszniej - najmniej (z całego kraju) winnic jest w woj. opolskim, gdzie mieszkam. WSTYT normalnie WSTYT! :)

Kolego dlatego, że masz krzewy w mieście, na skarpie i do tego kilka metrów do rzeki Odra:-) Stanowi to bufor dodatniej temperatury w czasie przymrozków. W innych częściach Opola już tego buforu nie ma.
U mnie przymrozek był 16 kwietnia, czereśnie i brzoskwinie oberwały, ale różnie zależnie od odmiany. A co do winorośli to na szczęście uszkodziło trzy krzewy na 80szt, jednak widzę że nie za mocno. - odbudowują się i będzie owocowanie. Rozmawiałem z innymi sympatykami winorośli z Opolszczyzny i przymrozki także występują, choć statystycznie rzadziej aniżeli w rejonach na północ od Opola.

_________________
Pozdrawiam,
Łukasz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2019, 19:39 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 1 stycznia 2015, 12:37
Posty: 783
Lokalizacja: Rudnik k. Sułkowic, małopolska
Nie będę kolejny raz narzekał, że w namiocie mam pozamiatane, ale przekażę kilka obserwacji.
-5 poza tym, że zeżarło pąki główne to niestety także i zapasowe. Aktualnie niektóre krzewy walczą o życie z kolejnych (3) pąków. Bardzo dużo pojawia się pąków ze starego drewna. Mam nadzieję, że wydadzą coś z czego bedzie łoza na przyszły rok.
Nie wiem na ile to ma sens, ale krzewy startowały praktycznie równo i zdecydowanie mniejsze straty są na tych z wyższą mrozoodpornością. Tak jakby miały też wyższą tolerancję na etapie pąków wełnistych.
Krzewy w gruncie mam na lekkim wzniesieniu a namiot w dole pola. W pionie będzie 5-7 metrów różnicy. W namiocie masakra a w gruncie jakiś plon będzie. Tylko tyle wystarczy, żeby temperatura była niższa o 2-3 stopnie.

_________________
Pozdrawiam, Piotrek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2019, 20:16 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): niedziela, 4 czerwca 2017, 18:52
Posty: 125
Lokalizacja: opolskie
To może jeszcze ja coś dodam z opolskiego(okolice Krapkowic).Około godz.2.00 obudziła mnie wyjąca syrena z OSP.Pożaru w zasięgu wzroku brak, ale zobaczyłem gwiazdy, termometr za oknem wskazywał niecałe +5 st.(1 piętro) z tendencją spadkową.No i po spaniu,
po godz 3 już chodziłem po ogrodzie lekko się ślizgając(lekko zmrożona trawa), temperatura przy gruncie(pod krzewami czarny ugór) +2 st. i lekko spadała by po godz 4 osiągnąć -0.5 st. ale nie na długo bo po kilkunastu minutach znowu było znowu +2 st.Panowała jednak duża wilgotność,krzewy były mokre bez śladów zmrożenia.Wyjeżdżając do pracy o 5.30 temperatura znowu spadła do +1.5 st.
Oby to ostatnia taka noc.
Ja jednak mam w pamięci rok 2012 gdy zaskoczył mnie i stacje meteo przymrozek 18.05.Krzewy owocowały z pąków zapasowych.
Zbiory od 15-22.10.Wszystkie odmiany przekroczyły 20 Brix. jednak wina nie najciekawsze.

_________________
Pozdrawiam.Marcin.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2019, 21:32 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 10 listopada 2005, 01:00
Posty: 113
Lokalizacja: Dolny Śląsk - Pogórze Bolesławieckie
W tym roku przekonałem się, jak ważną rzeczą jest lokalizacja winnicy.
Nie będę przytaczał wszystkich pomiarów z przymrozkami, ale ostatniej nocy na małej winnicy, która jest w zastoisku mrozowym było w najzimniejszym momencie -2,6 st.C, a na dużej winnicy na stoku wzniesienia była temperatura +1,3 st.C.
Nie jest to jeszcze największa różnica temperatur, bo było raz 7 st.C :shock:
Pomiary wykonane na wysokości 0,4 m.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2019, 21:56 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 18 listopada 2011, 17:29
Posty: 275
Lokalizacja: Opole
Jozef napisał(a):
Antarjani napisał(a):
[quote="piterPL

Masakra! Współczuję - tym bardziej, że nawet nie znam czegoś takiego, jak "wiosenne przymrozki". Nie wiem, co to jest, bo odkąd mam ogród od 10 lat i od 10 lat winogrona - to ANI razu nie miałem przymrozku wiosną.

Żeby było śmieszniej - najmniej (z całego kraju) winnic jest w woj. opolskim, gdzie mieszkam. WSTYT normalnie WSTYT! :)

Kolego dlatego, że masz krzewy w mieście, na skarpie i do tego kilka metrów do rzeki Odra:-) Stanowi to bufor dodatniej temperatury w czasie przymrozków. W innych częściach Opola już tego buforu nie ma.
U mnie przymrozek był 16 kwietnia, czereśnie i brzoskwinie oberwały, ale różnie zależnie od odmiany. A co do winorośli to na szczęście uszkodziło trzy krzewy na 80szt, jednak widzę że nie za mocno. - odbudowują się i będzie owocowanie. Rozmawiałem z innymi sympatykami winorośli z Opolszczyzny i przymrozki także występują, choć statystycznie rzadziej aniżeli w rejonach na północ od Opola.



...no to Kolego, nic tylko nadbrzeża Odry obsadzać winoroślami :) Nie ma tu żadnej walki z przymrozkami :)


Załączniki:
Widok.jpg
Widok.jpg [ 159.68 KiB | Przeglądane 705 razy ]
lll.jpg
lll.jpg [ 134.63 KiB | Przeglądane 712 razy ]
11894458_471541003015955_6498544792214497591_o.jpg
11894458_471541003015955_6498544792214497591_o.jpg [ 150.84 KiB | Przeglądane 720 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2019, 22:02 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2019, 16:49
Posty: 23
Lokalizacja: Wrocław
Antarjani, Tak blisko Odry i teren nie jest zbyt podmokły dla winorośli? Pytam, bo też mam grunt przy Odrze,ale byłam pewna,że dla winorośli będzie nieodpowiedni. hmm... Piękne zdjęcia! :clap:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 15 maja 2019, 00:01 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 10 listopada 2017, 23:24
Posty: 286
Lokalizacja: Szczecin / okolice Zalewu Szczec.
U mnie oprócz przymrozku w nocy z 4 na 5 były w pierwszej dekadzie maja jeszcze dwa, wszystkie "pełnowymiarowe" (czyli zmierzone na wysokości 2 m). Również trochę narozrabiały, ale jeden z nich był szczególny. Otóż przymrozek ten uszkodził przy ścianie domu kilkanaście z kilkudziesięciu młodych pędów. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że uszkodzenia wystąpiły tylko pomiędzy 3 a 4 m nad poziomem gruntu, niżej i wyżej wszystko pozostało nietknięte! Obejrzałem drzewa rosnące przy drodze. Na tej samej wysokości poczerniały liście na jesionach i pozwijały się na klonach! Przykład ten każe zastanowić się nad złożonością zjawisk występujących w strefie przyziemnej oraz nad niedoskonałością powszechnie przyjętych metod pomiarowych...

Obrazek

Początek maja nie należał bynajmniej w zachodniopomorskim do najcieplejszych. Oto średnie temperatury pierwszej dekady z mojego siedliska, mierzone na wysokości 2 m. Jeśliby ta tendencja miała się utrzymać, majowy SAT niewiele przekroczyłby ten z kwietnia. Ale podobno ma się ocieplić...

Obrazek

Majowe przygruntowe przymrozki mogą występować do końca miesiąca. W Szczecinie częstotliwość ich występowania przedstawia się w przybliżeniu następująco (na podstawie danych z ostatnich 30 lat):
I dekada - 46 %
II dekada - 34,5 %
III dekada - 19,5 %
Być może ta proporcja jest po części uniwersalna, przynajmniej w odniesieniu do zachodniej połowy kraju. Zatem niektórzy z nas będą mogli spać spokojnie dopiero w czerwcu (czyli po ostatnich... czerwcowych przymrozkach :wink:).

Pozdrawiam.
Mariusz


Ostatnio edytowano środa, 15 maja 2019, 08:29 przez sailor, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 15 maja 2019, 10:23 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 18 listopada 2011, 17:29
Posty: 275
Lokalizacja: Opole
bibi napisał(a):
Antarjani, Tak blisko Odry i teren nie jest zbyt podmokły dla winorośli? Pytam, bo też mam grunt przy Odrze,ale byłam pewna,że dla winorośli będzie nieodpowiedni. hmm... Piękne zdjęcia! :clap:


Mam nad samą Odrą winniczkę - ale na skarpach, jakby taka Dolina Odry, od północy osłonięta, a słoneczko grzeje od zachodu i południa.
Także, krzewy rosną na pagórkach, wzmocnionych kamyczkami.


Załączniki:
Iza Zaliwska Best.jpg
Iza Zaliwska Best.jpg [ 183.99 KiB | Przeglądane 1223 razy ]
Moskiewski cz koj.JPG
Moskiewski cz koj.JPG [ 154.3 KiB | Przeglądane 1231 razy ]
Iza Zaliwska.jpg
Iza Zaliwska.jpg [ 169.31 KiB | Przeglądane 1231 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 15 maja 2019, 12:39 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2019, 16:49
Posty: 23
Lokalizacja: Wrocław
Antarjani, gratuluję miejsca i plonów! :D U mnie nad Odrą płasko i pewnie mokro niestety, chociaż wysokość wód gruntowych nie była mierzona. Ciekawe czy dało by się z płaskiego terenu utworzyć pagórek na obszarze 1-2 ha ? :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 15 maja 2019, 13:30 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2017, 09:40
Posty: 291
Lokalizacja: Wrocław
Skoro mojej znajomej zdeterminowany ojciec potrafił na zwykłej lace małym spychaczem zrobić kilkuhektarowe stawy rybne (i to sam - najpierw kupił złom, później wyremontowal) to myślę że możesz zrobić na swoim polu swoje Kilimandżaro :)
Kwestia determinacji i/albo kasy :)

Wysłane przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 15 maja 2019, 14:32 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 4 listopada 2016, 21:23
Posty: 280
Lokalizacja: obywatel świata
zbyszekB napisał(a):
bibi napisał(a):
.... Ciekawe czy dało by się z płaskiego terenu utworzyć pagórek na obszarze 1-2 ha ? :wink:

Wszystko (no prawie wszystko :lol: :wink: )da się zrobić, tylko trzeba brać pod uwagę koszty :!: Wiem , bo kopałem staw 10x10=100m^2.
A Ty chcesz zbudować pagórek 100 razy większy i conajmniej kilka razy wyższy od głębokości mojego stawu :mrgreen:
Napisać można wszystko, zrobić trudniej.

A poprosze troche danych na temat tego stawu, bo sam sie przymierzam do podobnej inwestycji, więc wiedza sie przyda .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 15 maja 2019, 14:36 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 11 września 2017, 12:14
Posty: 1937
Lokalizacja: Cieszyn
bibi napisał(a):
Antarjani, gratuluję miejsca i plonów! :D U mnie nad Odrą płasko i pewnie mokro niestety, chociaż wysokość wód gruntowych nie była mierzona. Ciekawe czy dało by się z płaskiego terenu utworzyć pagórek na obszarze 1-2 ha ? :wink:

Chyba, że budują drogę albo jakiś mega budynek,to będą wdzięczni,że mogą wywieźć ziemię. :Yahoo!:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 535 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO