Teraz jest czwartek, 22 stycznia 2026, 11:30

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: piątek, 18 kwietnia 2008, 20:39 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): poniedziałek, 24 marca 2008, 01:00
Posty: 62
Lokalizacja: k. Krakowa => N 50°" E 19°
Witam w tym roku zamierzam zabrać sie "porządniej" za uprawę winorośli- do tej pory było to ok 10 krzaków najprawdopodobniej jakiś labrusek (krzaki od rodziny znajomych )
Jako że ziemia u mnie nie jest zbyt przyjazna uprawom - tydzień bez deszczu = skorupa w która potem woda nie chce "wejśc".
Na razie posadziłbym kilka - kilkanaście krzaczków deserówek.
Chciałbym glebę w tym roku przygotować żeby za 20 -30 lat nie było " a mogłem ...".
Tak więc:
- przekopę na ok 1 m glebę
- po jakimś wiosennym koszeniu trawy czesc wymieszam z ziemia - N (azot) i jakieś tam początki próchnicy
- u góry zasiać rośliny pod "zielony nawóz"
-przed zimą (wrzesień) przekopac i dodać jakieś 25 kg piasku na jakies 10 m2 - rozluźniło by to glębe - nie zaskorupiała by się.
- wiosna (marzc) dodać kompost , czy moze trochę torfu ?(gleba chyba wapienna - nie daleko skałki jury krak - czest.)

Co o tym myślicie - szczerze :P
Jakieś inne propozycje ?


Ostatnio edytowano wtorek, 7 października 2008, 19:35 przez Adrian, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 18 kwietnia 2008, 20:44 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2008, 01:00
Posty: 1519
Lokalizacja: 20 metrów od Warszawy;-D
Chyba jeszcze torfu można dodać żeby poprawić strukturę gleby, tylko odkwaszonego, jeśli pod winorośl :roll:

_________________
Rodzaj żeński jestem - tak dla pewności ;-P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 18 kwietnia 2008, 20:54 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4774
Lokalizacja: Rybnik
[quote="Adrian"]
Tak więc:
- przekopę na ok 1 m glebę
- po jakimś wiosennym koszeniu trawy czesc wymieszam z ziemia - N (azot) i jakieś tam początki próchnicy
- u góry zasiać rośliny pod "zielony nawóz"
-przed zimą (wrzesień) przekopac i dodać jakieś 25 kg piasku na jakies 10 m2 - rozluźniło by to glębe - nie zaskorupiała by się.
- wiosna (marzc) dodać kompost , czy moze trochę torfu ?(gleba chyba wapienna - nie daleko skałki jury krak - czest.)

Co o tym myślicie - szczerze :P
Jakieś inne propozycje ?


Chciałbym to zobaczyć jak przekopujesz glebę na 1 m :lol: 30-40 cm wystarczy, a jak będziesz działał szpadlem to 20-25 też będzie dobrze.
Daj se spokój z tym piaskiem. Jak będziesz glebę wzbogacał w próchnice i często w niej grzebał to się przestanie tak mocno zaskorupiać.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 kwietnia 2008, 08:08 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 1 września 2007, 01:00
Posty: 1957
Lokalizacja: małopolska
Proponuje program do zrealizowania , wykop dołki pod każdy krzak , tak na cztery wiadra dobrej ziemi np ; wiadro piasku , w. obornika , w. ziemi ogrodniczej itd , zostaw wgłębienie na podlewanie i uzupełnienie nawozami . Zbyszek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 19 kwietnia 2008, 08:27 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4027
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
[quote="Adrian"]........
Jako że ziemia u mnie nie jest zbyt przyjazna uprawom - tydzień bez deszczu = skorupa w która potem woda nie chce "wejśc".
......
(gleba chyba wapienna - nie daleko skałki jury krak - czest.)


Możliwe, że ta glina jest lessowa. Sprawdź pH. Jeśli kwaśna, możesz odkwasić piaskiem wapiennym z Miękini. Sam tak zrobiłem. Swietnie poprawia strukturę gleby. Co do dodania torfu (jescze lepiej - słomianego obornika) to jestem jak najbardziej za.

Daniel

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 kwietnia 2008, 08:34 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 01:00
Posty: 361
Lokalizacja: warszawa-wilanów
na 20-30 lat to myślę,że bez zabiegów melioracyjnych się nie obejdzie,inaczej z kopaniem ,spulchnianiem itd. się zajedziesz..i poniesiesz ogromne koszty..
poczytaj na innych forach o odwadnianiu i nawadnianiu gleb,...
pozdawiam

_________________
rjc


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 kwietnia 2008, 16:26 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2007, 01:00
Posty: 2063
Lokalizacja: Borne Sulinowo
Ja mam stary sad na glinie, tak, że moje winorośle w glinie będą musiały sobie radzić. Te co już mam dostały miejsca pierwsza klasa, fajna ziemia, albo gruzowisko :)
Reszta niestety w glinę pójdzie...ale skoro drzewka owocowe mają się tam super i inne rośliny równie super, to może i winogronom wcale w glinie (oczywiście z ulepszaczami w dołkach ) tak źle nie będzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 kwietnia 2008, 09:52 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): poniedziałek, 24 marca 2008, 01:00
Posty: 62
Lokalizacja: k. Krakowa => N 50°" E 19°
Cytuj:
Chciałbym to zobaczyć jak przekopujesz glebę na 1 m

Nie planuję tego dużo, więc jak bym sie uparł ....:D


Cytuj:
Sprawdź pH.

Muszę kupować phmetr (Poza tym jednym razem nie przewiduję na razie potrzeby mierzenia ph )
czy mógłbym spróbować z papierkiem lakmusowym (mam ich chyba sporo,tyle że ta metoda bedzie chyba mniej wiarygodna
:roll: )


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 kwietnia 2008, 11:15 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4774
Lokalizacja: Rybnik
Nie musisz kupować pH-metru. Zanieś próbkę gleby do stacji chemiczno-rolniczej - koszt: kilka - kilkanaście złotych, przy okazji zrobisz inne oznaczenia.
Papierkami niewiele zdziałasz.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 kwietnia 2008, 11:44 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): poniedziałek, 24 marca 2008, 01:00
Posty: 62
Lokalizacja: k. Krakowa => N 50°" E 19°
[quote="Misza"]Nie musisz kupować pH-metru. Zanieś próbkę gleby do stacji chemiczno-rolniczej - koszt: kilka - kilkanaście złotych, przy okazji zrobisz inne oznaczenia.
Papierkami niewiele zdziałasz.

Nawet znalazłem cennik ale .......
Które pozycje bedą mi najbardziej potrzebne ?

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 kwietnia 2008, 11:47 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 czerwca 2007, 01:00
Posty: 2674
Lokalizacja: Lubelskie-Nowodwór
Cytuj:
Sprawdź pH.

Popieram. Na niewiele się zdadzą wszystkie zabiegi jeśli masz bardzo kwaśną glebę. Bagatelizowany odczyn pH ma duży wpływ na wzrost krzewów, zdolność asymilacji mikroelementów, substancji odżywczych, strukturę gleby, występowanie w niej grzybów i bakterii.
Zwłaszcza że, na dobrą sprawę można pomiaru dokonać przy pomocy płynu Helliga który w ogrodniczym kosztuje ok 8 zł. i wystarczy Ci na kilka lat.

_________________
Pozdrawiam, Michał
Winnica Sfinks


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 kwietnia 2008, 12:27 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): poniedziałek, 24 marca 2008, 01:00
Posty: 62
Lokalizacja: k. Krakowa => N 50°" E 19°
[quote="alkor"]
Cytuj:
Sprawdź pH.

Popieram. Na niewiele się zdadzą wszystkie zabiegi jeśli masz bardzo kwaśną glebę.

Bardzo kwaśnej na pewno nie mam.
Podejrzewam że będzie wapienna (czasem można znaleśc w glebie kawałki wapienie, u sąsiada kilkanaście lat temu wykopano i "roztłuczono" spory kawałek wapienia który służył do budowy domu, w zasięgu kilku km znajdyją się doliknki jury krak - Czest )

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 kwietnia 2008, 13:46 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 czerwca 2007, 01:00
Posty: 2674
Lokalizacja: Lubelskie-Nowodwór
Nie odczytałem o tym wapieniu :oops: , zresztą chyba glina nie ma tendencji do zakwaszania. Szczerze mówiąc to chętnie zamieniłbym się z Tobą na taką glebę.
Ja bym chyba był skłonny przychylić się do rozwiązania jakie zaproponował Zypsek. Dać lżejsze podłoże krzewom na start i podlewanie, a później sobie poradzą. Glina sama w sobie jest żyznym podłożem. U mnie jak krzewy przebiją się przez bielicowy piach i sięgną gliny zaczynają znacznie lepiej rosnąć.

_________________
Pozdrawiam, Michał
Winnica Sfinks


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 kwietnia 2008, 13:51 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 01:00
Posty: 361
Lokalizacja: warszawa-wilanów
jeszcze raz podpowiem,gliną często nazywa się gleby lessowe,najprościej można to samemu sprawdzić metodą organoleptyczną(rozcieramy kulkę gleby na ręku w wałeczek,jak nie pęka to less w dużym skrucie),natomiast jeśli chodzi o ph. to jeśli masz warstwę gleby nieprzepuszczalnej na działce to zabiegi czysto agrotechniczne,posypywanie wapnem i temu podobne ,oraz ciągła kontrola ph i innych czynników bardzo ci utrudni życie..
Proponuję ,abyś najpierw zaprosił do siebie melioranta na kielicha,on powinien doradzić co zrobić,czy puścić rów,dreny,czy studnię odwadniającą..to cię będzie dużo mniej kosztowało i będziesz spokojniejszy ,że nie popełniłeś błędu.
Na forum naszym najlepszy fachowiec nie powie ci co i jak zrobić,a każda porad obarczona jest dużym błędem..
a twoja inwestycja jest na wiele lat,i te lata mają być radosne a nie smutne...

_________________
rjc


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 kwietnia 2008, 19:20 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 lipca 2007, 01:00
Posty: 324
Lokalizacja: śląsk
Kiedyś babcie wiedziały co siać i sadzić na działce, bo podglądały naturę (co rośnie na danej glebie, jakie chwasty?) i to się sprawdza. Zajrzyj na forum ogrodnicze. Technika poszła do przodu, hodowla i uprawa też, ale w niektórych przypadkach podglądając naturę można czytać jak w książkach. :D

_________________
moje deserówki


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO