Teraz jest środa, 18 lutego 2026, 22:17

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: piątek, 11 czerwca 2010, 15:13 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4040
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
zzbycho napisał(a):
..... Co prawda nie dałem sobie wcisnąć żadnych jego sadzonek .......Niestety tą ceną oprócz straconych pieniędzy jest również , a może przede wszystkim , stracony czas - kilka lat !
Przestrzegam wszystkich przed zakupem sadzonek w Zawadzie u p. Piątka ! ....


Jeśli nie dałeś sobie wcisnąć żadnych sadzonek to skąd możesz wiedzieć, że były złe i że straciłbyś kilka lat ? To jakieś brednie..

Ja przed zakupem sadzonek w Zawadzie nie przestrzegam tylko zalecam. Ani to szkółka lepsza ani gorsza od innych. Wyróżnia się natomiast tym, że Piątek jest zwariowanym pasjonatem który całe swoje życie poświęcił winorośli. Jednak trzeba być odpornym na jego "zaloty" marketingowe i umieć się targować. Nigdy nie miałem z jego sadzonkami jakichś specjalnych problemów, na pewno nie większych niż z innych szkółek.

Dla kupujących w Zawadzie mam następujące zalecenia aby nie stracili glowy na miejscu:

1. Wiedzieć co się chce kupić i przynajmniej w przybliżeniu znać ceny na to samo u konkurencji.
2. Nie dać się ponieść emocjom i to co proponuje sprzedawca kupować dopiero po przemyśleniu W DOMU !!!

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 11 czerwca 2010, 16:46 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2004, 01:00
Posty: 592
Lokalizacja: Winnica Jura Dabrowa Górnicza
DW napisał(a):
Jednak trzeba być odpornym na jego "zaloty" marketingowe i umieć się targować.

TO są brednie .


Ja pisałem o moich wnioskach w kontaktach z panem Piątkiem oraz mojej ocenie jego wiedzy winiarskiej .

I powtórzę jeszcze raz :
Uważam Piątka za osobę żerującą na niewiedzy ludzi uczących się dopiero uprawiać winorośl !

On próbuje sprzedawać nieznane nikomu i niesprawdzone w naszych warunkach odmiany , po cenach delikatnie mówiąc , ZAWYŻONYCH !.
Pamiętam doskonale jak się chwalił że Ukraińcy handlujący wtedy u nas na bazarach ( to był 2003 rok ) przemycają mu łozę którą on ukorzenia i sprzedaje jako supernowości ( pomijając że to były/są jedno oczkowe kikuty w małych pojemnikach ).
Supernowości - czyli nie mając zielonego pojęcia jak taka odmiana u nas będzie rosła i owocowała , zarażona i przenosząca wszelkie choróbska winorośli panujące na Ukrainie .
Pamiętam również jak twierdził że wina z winogron nie robi , bo w naszym klimacie wino się nie udaje ... .
Zresztą w jego wypadku z czego miał zrobić to wino , jak ma po jednym (ewentualnie 2-3 szt) krzewie matecznym z każdej odmiany i to pod folią ?
DW napisał(a):
Piątek jest zwariowanym pasjonatem który całe swoje życie poświęcił winorośli.

Nie tyle "poświęcił życie winorośli" , a raczej : on żyje z winorośli .
To zasadnicza różnica .

_________________
zbyszek

Kontakt w sprawie sztobrów : zkalarus@interia.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 11 czerwca 2010, 22:14 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4040
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
zzbycho napisał(a):
DW napisał(a):
Jednak trzeba być odpornym na jego "zaloty" marketingowe i umieć się targować.

TO są brednie .
....


Brednie to absurdalne wypowiedzi całkowicie pozbawione jakiejkolwiek logiki. Jeśli ktoś wypowiada się na temat sadzonek których nigdy nie sadził to są to właśnie brednie.

Rozumiem, że nie podoba ci się osobowość i podejście handlowe Piątka. Wypowiadanie się natomiast o jego materiale, kiedy się nie ma z nim do czynienia, to nawet nie brednie tylko jakaś głupia zawiść-nienawiść.

Jedyna osoba na forum która zdecydowanie negatywnie wypowiedziała się o tych sadzonkach na podstawie własnych doświadczeń jest Zbyszek (zypsek). Znamy się ze Zbyszkiem osobiście i wiem, że sprawy nie wymyślił. Faktycznie sadzonki nie rosły, padały, obrastały jakimiś dziwnymi grzybo-purchlami. On twierdzi, że to wina sadzonek. Moja interpretacja jest nieco inna. Podobne objawy miał u Zbyszka również materiał od Myśliwca i, o ile dobrze opamiętam, Chryka. Moim zdaniem, problem leży w Zbyszkowej ziemi a nie w sadzonkach.

To co piszesz o niesprawdzonych odmianach jest już wyjątkowo głupie jak na osobę która tyle lat zajmuje się winoroślą. Jak sobie wyobrażasz kogoś sadzącego Rondo czy Regenta 10 -15 lat temu ? Sadził odmiany sprawdzone czy niesprawdzone ? Maciej, który po 5 latach uprawy chce wykosić Acolona, sadził odmianę sprawdzoną czy niesprawdzoną ? Czy ktoś kto posadzi Pinot noir pod Myślenicami na wysokości 600 m npm. sadzi odmianę sprawdzoną czy niesprawdzoną ?

Mogę powiedzieć ci jedno. Chłopie, nie kompromituj się.
Bez odbioru.

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 12 czerwca 2010, 20:55 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 3 maja 2010, 20:01
Posty: 374
Lokalizacja: okolice Chrzanowa k/Krakowa
Z silnika dwu-suwego Stihla wydobył się dym, rozgrzany się do czerwoności pierścień na tłoku powiedział dość, zresztą świeca i tak nie nadążała już podawać iskrę mieszance, korbowód jęczał rytmicznie o nie, o nie, o nie?.

Tak. 20 arów pokryte wysokimi na 1,5m pokrzywami, zostało dzisiaj, po kilku godzinnej walce, skoszone. A po cóż? Przecież i tak za 2 tygodnie pewnie wszystko ponownie zarośnie. Ano po to, żeby pobrać, zgodnie ze sztuką uśrednioną próbkę gruntu do badań.

Aby się nie fatygować osobiście, przez WWW zleciłem w OSChR w Krakowie wykonanie badania. Pan Andrzej, kierownik laboratorium, rzeczowo opisał w mailu co i jak, a kilka dni później dotarł do mnie list z druczkami i zleceniem. Teraz wystarczy pobrać próbki i odesłać je z wypełnionym zleceniem na adres stacji. Proste i szybkie. Polecam! Za 32 pln z dwóch próbek gruntu będę miał badania pH, K, P, Mg oraz opracowanie dotyczące zaleceń nawozowych pod uprawę winorośli.

Na koniec pytanko: czy skorzystać z tego, że pole zostało skoszone i już przeorać i posiać np. łubin, czy wstrzymać się z pracami do jesieni?

Generalnie plan jest taki:
1. Jesień 2010 ? zgodnie z wynikami ze stacji: nawożenie i wapniowanie i orka
2. Wiosna, 2011 - bronowanie i uprawa roślin strączkowych
3. Jesień 2011 ? orka
4. Wiosna 2012 ? sadzenie

Co wy na to?

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 12 czerwca 2010, 21:52 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 23 października 2009, 01:00
Posty: 451
Lokalizacja: okolice Tucholi
A po co czekać na do 2012 roku? zaoraj to teraz bo można na poplon, zasiej następny poplon i na zimę zaoraj dodajac potrzebne nawozy lub wapno (zalezy jakie bedą zalecenia ze stacji).
na wiosnę 2011 roku sadź sadzonki

_________________
Pozdrawiam wszystkich zapaleńców


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 12 czerwca 2010, 21:55 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 marca 2009, 01:00
Posty: 180
Lokalizacja: Chełmno Kuj-Pom
Witam.
Muszę ja wtrącić parę słów na temat zakupów w Zawadzie.
Winorośl jak pamiętam koło domu rosła od dziesięcioleci oczywiście super labrucha .Pięć lat temu wpadły mi w ręce Polar i Kristal i od tego momentu zainteresowałem się winoroślą.W mojej okolicy oprócz odmian labruskowatych i Izy nic nie można było kupić.Napisałem więc do winnicy Golesz po interesujące mnie odmiany po 1 sztuce ale niestety sprzedawali po 25szt jednej odmiany.
Następny adres to Zawada .Zamówiłem 10 odmian po 1 szt. i tu niestety oprócz zamówionych R. Piątek wcisnął jedną sadzonkę gratis.
Zamawiałem również telefonicznie ,dostałem według zamówienia i znów gratis nie zamawiany.
Byłem w Zawadzie osobiście i kupiłem to co chciałem ,oprócz nie chcianego gratisa.
Na temat jakości sadzonek się nie wypowiadam bo nie kupowałem w profesjonalnej szkółce .
Sadzonki wyglądały podobnie
Obrazek
Na jesieni również wyglądały podobnie
Obrazek
W drugim roku mogłem poznać smak wielu nie sprawdzonych odmian
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Na trzydzieści parę odmian zakupionych w Zawadzie jedna okazała się pomyłką ,druga padła , robun dobrał się do korzeni.
Tak że teraz już nic nie wiem ,jeżeli sadzonki Piątka to "badziewie" to w takim razie jak zachowują się sadzonki z szkółek profesjonalnych.

wieja


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 13 czerwca 2010, 11:22 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 3 maja 2010, 20:01
Posty: 374
Lokalizacja: okolice Chrzanowa k/Krakowa
Radekk napisał(a):
A po co czekać na do 2012 roku? zaoraj to teraz bo można na poplon, zasiej następny poplon i na zimę zaoraj dodajac potrzebne nawozy lub wapno (zalezy jakie bedą zalecenia ze stacji).
na wiosnę 2011 roku sadź sadzonki


Niejaki alkor napisał: (?)Są też miejsca które ze względu na przymrozki już na starcie dyskwalifikują działkę, a czego często nie chcą przyjąć do wiadomości zakładający winnicę "optymiści" (?).
Nigdy nie byłem optymistą i teraz też nie jestem. Dlatego też założyłem poletko doświadczalne (z max 60 krzaczkami), na którym w międzyczasie zaobserwuję czy miejsce się nadaje do uprawy. Poza tym czeka mnie wybór właściwych odmian i odpowiedniej szkółki. A to wszystko trwa. A tymczasem, niestety, im więcej czytam archiwum forum, tym mniej wiem.

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 13 czerwca 2010, 20:27 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 października 2008, 01:00
Posty: 570
Lokalizacja: mazury/k mikołajek
spokojnie...alkor jest alkor.Jego postawa jest ...bo jest . jak kiedyś sam zauważy ,potrafi sam ewoluować...prawdopodobnie jest to młody człowiek, więc ma ostre poglądy. Nie zawsze miłe i gładkie.powodzenia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 18 czerwca 2010, 21:38 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 3 maja 2010, 20:01
Posty: 374
Lokalizacja: okolice Chrzanowa k/Krakowa
Siedzę od godziny w googlach i nie mogę nic konkretnego znaleźć. Gdzie w Małopolsce dostanę łubin lub inne rośliny strączkowe na poplon? Sprzedaż wysyłkowa też wchodzi w rachube ? potrzebuje tego pewnie nie więcej niż 20-30 kg


Suplement, dzień później:
Miałem chwile słabości, więc poszedłem na skróty i zapytałem. Łubin oraz mieszankę w postaci gorczycy, wyki, kukurydzy i czegoś tam jeszcze udało mi się zdobyć w Chrzanowie, ul. Oświęcimska 130, za 2,8 pln/kg

_________________
Pozdrawiam


Ostatnio edytowano sobota, 19 czerwca 2010, 19:53 przez ArturK, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 18 czerwca 2010, 21:58 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 2347
Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
ArturK napisał(a):
Niejaki alkor napisał?
Po mojemu Alkor nie jest "niejaki" - jak ktoś bywa na forum, wie, że Alkor jest całkiem "jakiś". A to, co pisze o lokalizacji to akurat jedna ze świętych zasad: kompletnie bez sensu jest zakładanie winnicy w miejscu, które akurat masz, a które akurat zupełnie nie nadaje się do uprawy winorośli. To po prostu strata pieniędzy, czasu i sił. Uprawa winorośli w Polsce jest wystarczająco trudna i ryzykowna nawet w najlepszych lokalizacjach.

_________________
Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 19 czerwca 2010, 07:47 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 3 maja 2010, 20:01
Posty: 374
Lokalizacja: okolice Chrzanowa k/Krakowa
Maciej napisał(a):
Po mojemu Alkor nie jest "niejaki" - jak ktoś bywa na forum, wie, że Alkor jest całkiem "jakiś"

Napisałem "n i e jaki" a nie "n i jaki" a to wielka różnica. Odsyłam do słownika.

Cytuj:
kompletnie bez sensu jest zakładanie winnicy w miejscu, które akurat masz, a które akurat zupełnie nie nadaje się do uprawy winorośli.

Co stoi na przeszkodzie? Oczywiście oprócz dość zimnego klimatu, kiepskiej mokrej ziemi, płytko zalegającej gliny?

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 19 czerwca 2010, 10:00 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 30 listopada 2008, 01:00
Posty: 577
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Arturze, twierdzisz, że płytko zalegająca glina uniemożliwia uprawę? Ja mam ją na gł. ok 50 cm i jest ok.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 19 czerwca 2010, 10:47 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 października 2008, 01:00
Posty: 570
Lokalizacja: mazury/k mikołajek
[/quote] kompletnie bez sensu jest zakładanie winnicy w miejscu, które akurat masz, a które akurat zupełnie nie nadaje się do uprawy winorośli. To po prostu strata pieniędzy, czasu i sił. Uprawa winorośli w Polsce jest wystarczająco trudna i ryzykowna nawet w najlepszych lokalizacjach.[/quote]

Maciej nie zgodzę się z tym zupełnie . Co w takim razie ma powiedzieć Jurek z Villa Nowa. Myślę że do stanowiska można dobrać odmianę. Sorry za okrojenie cytatu.

_________________
Pozdrawiam...mariusz
http://www.mikolajki-dess.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 19 czerwca 2010, 11:45 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 3 maja 2010, 20:01
Posty: 374
Lokalizacja: okolice Chrzanowa k/Krakowa
blk napisał(a):
Arturze, twierdzisz, że płytko zalegająca glina uniemożliwia uprawę? Ja mam ją na gł. ok 50 cm i jest ok.

Nie, ja nic nie twierdze. Domyślam się tylko, że może stanowić problem, conajmniej jeden z dwóch:
1. Korzenie płytko posadzonej winorośli mogą w zimie przemarznąć
2. Glina uniemożliwi infiltracje wód opadowych, więc ziemia będzie na wiosnę oraz po opadach zbyt długo
"mokra"

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 19 czerwca 2010, 12:41 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 3 maja 2010, 20:01
Posty: 374
Lokalizacja: okolice Chrzanowa k/Krakowa
Macieju,
Zakładanie winnicy i uprawa winorośli to dla mnie tylko nowe hobby. Temat jest modny, trudny ale ciekawy.
Można powiedzieć że równie bezsensowne, a o wiele droższe jest wędkarstwo muchowe, którym się niestety param od lat. Karta wędkarska to roczny wydatek ok. 250-300 zl, sprzęt, który się zużywa co kilka lat - średnio 1500 zl, jedna wyprawa na górską, bezrybną rzekę 50- 100 zl. Przez większą część roku rzeki są podniesione, brudne, zanieczyszczone i nie da się wędkować. Łowienie ryb łososiowych w Polsce to absurd. Można zaryzykować twierdzenie, że każda inna uprawiana regularnie przyjemność jest równie droga i bezsensowa. No więc po co to? Ano po to aby pobyć na świeżym powietrzu, spalić troszkę kilogramów i ewentualnie, przez przypadek złowić rybkę.

Podobnie tutaj. Pobiegam trochę z kosą, taczkami, poczytam ciekawe forum, poznam fajnych ludzi, a na koniec, przez przypadek może jednak uda się zebrać jakiś plon? Jeżeli będzie wpadka i się nie uda - stracę tylko i wyłącznie kasę na sadzonki /czas spędzony na wolny powietrzu nigdy nie jest stracony/. Na przygotowanym, zaoranym polu mogę posadzić cokolwiek ? porzeczki, maliny, agrest, drzewka owocowe. A wtedy zmienię forum :lol:

Zresztą pisałem już o tym wcześniej.

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO