Teraz jest niedziela, 31 sierpnia 2025, 19:54

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 08:03 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 maja 2009, 01:00
Posty: 2276
Lokalizacja: okolice Alwerni
Witam.
W najbliższym czasie mam zamiar uruchomić tunel foliowy dla winorośli i zastanawiam się nad sposobem podlewania.
W tunelu będzie agrotkanina a w ziemi mam zamiar zakopać rurki PCV z nacięciami (taki odwrotny drenaż ). Podlewanie grawitacyjne ze zbiornika do którego będzie pompowana co jakiś czas woda ze studni.

I tak się zastanawiam czy powiedzmy po 3 latach bawić się w podlewanie, gdyż na głębokości ok. 1,2m-1-5m jest woda gruntowa.

Może ktoś z was poradzi coś mądrego. Mile widziane komentarze.

_________________
Pozdrawiam Marcin
Profil w Wiki


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 10:24 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 15 sierpnia 2007, 01:00
Posty: 265
Lokalizacja: Stalowa Wola
Space99 napisał(a):
Witam.
W najbliższym czasie mam zamiar uruchomić tunel foliowy dla winorośli i zastanawiam się nad sposobem podlewania.
W tunelu będzie agrotkanina a w ziemi mam zamiar zakopać rurki PCV z nacięciami (taki odwrotny drenaż ). Podlewanie grawitacyjne ze zbiornika do którego będzie pompowana co jakiś czas woda ze studni.

I tak się zastanawiam czy powiedzmy po 3 latach bawić się w podlewanie, gdyż na głębokości ok. 1,2m-1-5m jest woda gruntowa.

Może ktoś z was poradzi coś mądrego. Mile widziane komentarze.


Witam
Metodę podziemnego podlewania w szklarni i w gruncie stosuję już od 4 lat. Jak łatwo zauważyć aby podlać krzewy na głębokości strefy korzeniowej od 0,4 m wgłąb trzeba zużyć duże ilości wody. Najczęściej poprzestajemy na 1-2 wiadrach pod krzew. Woda rozlewa się szeroko i dochodzi do głębokości kilku cm. W efekcie podlaliśmy nie winorośl lecz chwasty. Na głębokości ok 20cm ułożyłem rurki otaczające szpaler z otworkami co 30-35 cm od dołu i po bokach. Wierzchnią warstwę ok 15cm stanowi czysty piasek. Uzyskałem ciekawe efekty:
1. Wystarczy zużyć 1/3 ilości wody.
2. Nawożę rozpuszczonymi nawozami bezpośrednio w strefę korzeniową a nie chwasty po wierzchu (mniej nawozów i szybciej docierają).
3. Czysty i suchy piasek mocno się nagrzewa, przyśpiesza dojrzewanie gron i nie pozwala rosnąć chwastom.
4. Woda deszczowa(mowa o uprawie w gruncie)szybko przecieka przez piasek do właściwej gleby.
5. W tej warstwie piasku zakopuję nisko prowadzone ramiona stałe i łozy na zimę.
6. W szklarni można podlewać ciepłą wodą bezpośrednio w korzenie i przyśpieszać wegetację.
7. W szlarni na wierzchu jest sucho i nie rosną glony.
Pozdrawiam
Eugeniusz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 22:38 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 14 listopada 2009, 01:00
Posty: 230
Lokalizacja: Czarmowiec k/ Ostrołęki
Ja idę na łatwiznę i zamierzam zastosować system kropelkowy T- tape.
To taki foliowy wąż z otworkami, z których wycieka woda. Mam dozownik więc nawozy będę
podawać razem z wodą


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 24 kwietnia 2010, 11:59 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 19 maja 2009, 01:00
Posty: 87
Lokalizacja: Między Krakowem a Wadowicami
Szlachcic nie wiem czy jestem w błędzie, ale mówisz że wilgotno masz mieć tylko w korzeniach bo trzeba by zużyć duże ilości wody, nie wiem czy w namiocie foliowym czy szklarni jakaś woda się marnuje. Na klimat w szklarni czy foliaku składa się nie tylko temperatura ale też, lub przede wszystkim duża wilgotność powietrza i w brew pozorom nie ma to aż takiego zgubnego wpływu na rośliny ze względu na mączniaki. W ciepłym wilgotnym powietrzu o wiele lepiej wszystko rośnie, jeśli by tak nie było to w afryce nie stawiali by foliaków, bo niby na jaką chol...?
Może Cię źle zrozumiałem, ale jak dla mnie foliak(szlkarnia) = duża wilgotność + ciepło


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 25 kwietnia 2010, 07:54 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 15 sierpnia 2007, 01:00
Posty: 265
Lokalizacja: Stalowa Wola
Miczurin napisał(a):
Szlachcic nie wiem czy jestem w błędzie, ale mówisz że wilgotno masz mieć tylko w korzeniach bo trzeba by zużyć duże ilości wody, nie wiem czy w namiocie foliowym czy szklarni jakaś woda się marnuje. Na klimat w szklarni czy foliaku składa się nie tylko temperatura ale też, lub przede wszystkim duża wilgotność powietrza i w brew pozorom nie ma to aż takiego zgubnego wpływu na rośliny ze względu na mączniaki. W ciepłym wilgotnym powietrzu o wiele lepiej wszystko rośnie, jeśli by tak nie było to w afryce nie stawiali by foliaków, bo niby na jaką chol...?
Może Cię źle zrozumiałem, ale jak dla mnie foliak(szlkarnia) = duża wilgotność + ciepło
[/color]

Witaj
W szklarni i tak jest wystarczająco wilgotno bo paruje powierzchnia zbiornika do ogrzewania wody i liście winorośli.
To prawda że w ciepłym wilgotnym powietrzu o wiele lepiej wszystko rośnie a szczególnie te niechciane grzybki z wyjątkiem mączniaka prawdziwego który nie lubi dużej wilgoci.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 25 kwietnia 2010, 17:35 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 01:00
Posty: 1076
Lokalizacja: Puszcza Kozienicka - Garbatka Letnisko
Szlachcic napisał(a):


To prawda że w ciepłym wilgotnym powietrzu o wiele lepiej wszystko rośnie a szczególnie te niechciane grzybki z wyjątkiem mączniaka prawdziwego który nie lubi dużej wilgoci.


Masz na myśli mączniak rzekomy? Nigdy go w szklarni nie miałem, pomimo tylko jednego oprysku w roku. Natomiast właściwy owszem pojawiał się, ale nie w takim stopniu jak przy uprawie w gruncie.

_________________
Pozdrawiam.
Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 4 lutego 2022, 19:03 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): niedziela, 2 maja 2021, 07:47
Posty: 254
Lokalizacja: Dolnośląskie Kotlina Kłodzka
Zaczęło się troszkę ocieplać więc wykorzystuję moment i jutro podlewam w tunelu, robię to raz w połowie zimy jak
mróz odpuści . Jestem ciekaw czy podlewacie zimą ?

,
______________
Pozdrawiam Piotr

_________________
Pozdrawiam Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 5 lutego 2022, 22:08 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): piątek, 1 maja 2020, 23:04
Posty: 32
Lokalizacja: Pilica
Szczerze nie podlewam i nie mam zamiaru. Musza sobie poradzic same


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 6 lutego 2022, 09:44 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2900
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
Jeśli mam siły i chęci to wrzucam do całego tunelu śnieg, bo też nie zdejmuję folii na zimę.

Jednak ja mam niedużo krzaczków, bo raptem 6 i 4 z nich rosną ok. 0,5 metra od boku tunelu,
jest więc więcej niż pewne, że korzenie sobie są po za tunelem i jest okey.
Dwie winorośle od środka pewnie mają trochę gorzej, ale w lecie oczywiście podlewam.

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 6 lutego 2022, 15:21 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5520
Lokalizacja: Łódź i okolice
Ja też nie zdejmuję ale tegoroczne huragany mocno go poturbowały. Co do śniegu żeby go wrzucać trzeba go najpierw mieć. :mrgreen:

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 6 lutego 2022, 19:14 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): poniedziałek, 8 marca 2010, 22:11
Posty: 62
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Podlewam tylko raz ale porządnie wczesną wiosną lub nawet zimą gdy jest plusowa temperatura jak np. teraz. Jak były zimy z dużą ilością śniegu to wtedy waliłem tam duże jego ilości. Mam w mojej małej szklarni dosyć głęboki fundament więc po sezonie ziemia głęboko tam przesycha. Jak ruszy wegetacja to winorośl wody już nie dostaje z wyjątkiem młodych nasadzeń.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 6 lutego 2022, 19:58 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): niedziela, 2 maja 2021, 07:47
Posty: 254
Lokalizacja: Dolnośląskie Kotlina Kłodzka
Muszę powiedzieć że przed podlaniem ziemia była naprawdę sucha, wiadomo że głębiej nie ma tragedii ale
taki zastrzyk wody przed wiosennym podlewaniem nie zaszkodzi a może i pomoże.



______________
Pozdrawiam Piotr

_________________
Pozdrawiam Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 64 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO