Teraz jest czwartek, 12 lutego 2026, 15:56

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 14:06 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
OK, naniosłem poprawki.

Ludwik, Alkor - może założyć kolejny rozdział "Zakładanie winnicy - cz.2 Sadzenie" w którym opiszemy a) przygotowanie ziemi b) sadzenie (w tym zaprawianie dołków) c) prowadzenie w pierwszych dwóch latach


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 14:22 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): środa, 24 marca 2010, 21:09
Posty: 239
Lokalizacja: Brama Krakowska /zachodnia część rejonu/
Decyzja oczywiście należy do Ciebie, może już dodać kolejny rozdział. Myślę że jeszcze ktoś coś dopisze i wzbogaci się ten wątek.

Może zmienić: "Ułożenie kierunków względem stron świata" na ułożenie rzędów w winicy względem stron świata


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 15:34 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 czerwca 2007, 01:00
Posty: 2674
Lokalizacja: Lubelskie-Nowodwór
Ludwik napisał(a):
"sieję białą koniczynę, która jako roślina motylkowa ma zdolność asymilacji azotu z powietrza" - to taka mała herezja ale ja wiem o co chodzi. Pisząc o motylkowych jeszcze musi się wspomnieć o bakteriach brodawkowych [korzeniowych].

Ja tam nie jestem ekspertem od koniczyny, ale jak ktoś jest dociekliwy i chce drążyć temat niech poczyta http://pl.wikipedia.org/wiki/Bobowate , mnie tam szczegóły i mechanizmy tego procesu mało tenteges :mrgreen:


Canin napisał(a):
Ludwik, Alkor - może założyć kolejny rozdział "Zakładanie winnicy - cz.2 Sadzenie" w którym opiszemy a) przygotowanie ziemi b) sadzenie (w tym zaprawianie dołków) c) prowadzenie w pierwszych dwóch latach


Przygotowanie ziemi trzeba wykonać w fazie "Planowanie", w fazie "Sadzenie" to już po ptokach :lol:

Tak na marginesie, u Krzewińskich w mateczniku mają ziemię przeoraną na 1m, pół na pół z obornikiem przed sadzeniem i mówią że nie nawożą już po tym przez wiele lat, a krzewy rosną jak wściekłe!

A zaprawianie dołków to inna bajka i na mojej jałowej ziemi to ważna sprawa. Pół taczki końskiego obornika, trochę popiołu drzewnego, (oczywiście odpowiednio pojemny dół), trochę gleby na przekładkę żeby nie poparzyć korzeni, słupek z północnej strony, sadzimy głęboko, w głębokiej misie (żeby docelowo mogło być jeszcze głębiej i żeby łatwiej było podlewać).
Bez tych wilczych dołów i ich zawartości sadzonki rosną u mnie bardzo słabo. Oczywiście jak ktoś ma lepszą ziemię "takie" sadzenie nie jest konieczne :roll:

_________________
Pozdrawiam, Michał
Winnica Sfinks


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 17:34 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): środa, 24 marca 2010, 21:09
Posty: 239
Lokalizacja: Brama Krakowska /zachodnia część rejonu/
Tu mają być podstawowe i niezbędne informacje tak mi się wydaje a nie fantazje o założeniu winnicy. Nikt chyba nie ma pługa żeby zrobić orkę na 1 m.

Nie straszmy ludzi podobnie z tym obornikiem taki "z zimy" jest jak najbardziej odpowiedni i nie grzeje tak jak od koni. Oczywiście że nie znaczy to że nim można obsypywać korzenie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 19:32 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 czerwca 2007, 01:00
Posty: 2674
Lokalizacja: Lubelskie-Nowodwór
Napisałem "na marginesie".

Róbta jak chceta skoro wieta lepiej, nie będę Wam herezji więcej siał! :roll:

Na marginesie spytam Panie Ludwik, gdzie masz Pan Swoją winnicę, bo my mamy tu taki obyczaj że wpisujemy to w profilu, zanim zaczniemy redzić innym i prawić morały.
Nie przedstawił się Pan więc ośmielę się zapytać czy Ludwik to Pańskie imię czy jakiś pseudonim artystyczny?

_________________
Pozdrawiam, Michał
Winnica Sfinks


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 20:00 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 maja 2008, 01:00
Posty: 1973
Lokalizacja: Na północ od Tarnowa ;)
Witam.
Strasznie mnie korciło Michale napisać to co właśnie Ty napisałeś ale się powstrzymałem.

Wracając do planowania:
Jurek, jeśli jeszcze nie zrobiłeś badania gleby to zrób czym prędzej, bo nie życzę Ci tego ale możesz mieć spory problem.
Sam też zrobiłem w ostatniej chwili i wyniki były bardzo niesprzyjające.
Wg zaleceń sadzenie powinienem odłożyć dopiero na przyszły rok.
Mam nadzieję że jednak częściowo uporałem się z odkwaszaniem i zaplanowałem nawożenie.
Sadzonki pewnie też do końca miesiąca będę miał u siebie.

Przykro by było stwierdzić po roku czy dwóch, że krzewy prawie nie rosną i wtedy szukać przyczyny.

_________________
Pozdrawiam - Jarek
Bóg, kiedy chce nas ukarać spełnia nasze życzenia!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 22:05 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): środa, 24 marca 2010, 21:09
Posty: 239
Lokalizacja: Brama Krakowska /zachodnia część rejonu/
Pomijając wasze uszczypliwości to napiszcie co źle jest napisane?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 22:13 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
Uzupełniłem badanie gleby.

Tak to ma być podstawowy opis z linkami do wątków bardziej szczegółowych. Ot takie kompedium dla początkujących. Gdyby wam wpadły w ręce jakieś ciekawe wątki na forum to doklejcie albo tu podeślijcie to ja dokleję.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 07:58 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
Ludwik napisał(a):
Tu mają być podstawowe i niezbędne informacje tak mi się wydaje a nie fantazje o założeniu winnicy. Nikt chyba nie ma pługa żeby zrobić orkę na 1 m.

Nie straszmy ludzi podobnie z tym obornikiem taki "z zimy" jest jak najbardziej odpowiedni i nie grzeje tak jak od koni. Oczywiście że nie znaczy to że nim można obsypywać korzenie.

Ty Ludwiku wszystko wiesz najlepiej. To pozostali fantazjują. I napisz skąd jesteś, bo naprawdę mamy tutaj taką zasadę, że każdy podaję swoją lokalizację.

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 10:37 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): środa, 24 marca 2010, 21:09
Posty: 239
Lokalizacja: Brama Krakowska /zachodnia część rejonu/
Miejsce z którego się pochodni niekoniecznie wpływa na wiedzę. Uzupełniłem profil więc chyba już zakończycie te teksty


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 11:56 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
Ludwik napisał(a):
Miejsce z którego się pochodni niekoniecznie wpływa na wiedzę.

Na wiedzę niekoniecznie. Ale na wiedzę nt. winorośli (szczególnie tą opartą na własnych doświadczeniach) już jak najbardziej.

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 15:28 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4040
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
Ludwik napisał(a):
Tu mają być podstawowe i niezbędne informacje tak mi się wydaje a nie fantazje o założeniu winnicy. Nikt chyba nie ma pługa żeby zrobić orkę na 1 m.

Nie straszmy ludzi podobnie z tym obornikiem .....


Słuszna uwaga, Ludwik. Sporo krążących "w ludzie" zaleceń odnośnie sadzenia i uprawy winorośli, można od d.... potłuc. D

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 16:37 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 10 listopada 2005, 01:00
Posty: 113
Lokalizacja: Dolny Śląsk - Pogórze Bolesławieckie
Dobrze by było z wizualnego punktu widzenia, aby poszczególne podrozdziały miały jakieś ryciny ew. fotografie przedstawiające dane zagadnienie. Nie jest to konieczne, ale pomocne dla wzrokowców i jednocześnie miłe dla oka.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 20:42 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4786
Lokalizacja: Rybnik
DW napisał(a):
[
Sporo krążących "w ludzie" zaleceń odnośnie sadzenia i uprawy winorośli, można od d.... potłuc. D


Daniel, takie biadolenie nic nie wnosi, tylko robi się od niego smutno. Jeśli już to wal konkrety.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 21:23 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4040
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
Misza napisał(a):
DW napisał(a):
[
Sporo krążących "w ludzie" zaleceń odnośnie sadzenia i uprawy winorośli, można od d.... potłuc. D


Daniel, takie biadolenie nic nie wnosi, tylko robi się od niego smutno. Jeśli już to wal konkrety.


Mietek, nie biadolę tylko chciałbym aby ludzie mieli trochę zdroworozsądkowego podejścia do winorośli. To całe nabożne i rozmodlone cackanie się przy sadzeniu, przykrywanie, odkrywanie, wycinanie korzonków, przycinanie na 2 pąki ale broń boże nie na 3, zakładanie gumek na płaczące pędy, itd, itp. Ja to rozumiem - fajna zabawa - jednak po 5-latach sadzenia i wykopywania, mogę śmiało doradzić początkującym: większość czynności które właśnie wykonujecie przy winorośli, jest zupełnie zbędna a nawet szkodliwa; marnujecie swój cenny czas. O jednej z tych czynności napisałem w sąsiednim temacie, chodzi o kopczykowanie na wiosnę. D

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO