Teraz jest środa, 14 stycznia 2026, 12:58

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: poniedziałek, 22 maja 2006, 08:37 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 17 stycznia 2006, 01:00
Posty: 17
Lokalizacja: okolice Olsztyna
Co myślicie o likwidacji perzu w świerzo zaoranych i bronowanych międzyrzędziach, poprzez wysypywanie warstwy koszonej na trawniku trawy. Zauważyłem, że pod odpowiednio grubą warstwą gnijącej trawy uchowa sią niewiele chwastów. Na jesieni planuję to potraktować glebogryzarką. Powinien to być też jakiś rodzaj nawożenia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 22 maja 2006, 11:00 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 kwietnia 2004, 01:00
Posty: 996
Lokalizacja: Bydgoszcz/Apelacja Tarkowo
Ktos juz wczesniej pisal ze to dobry pomysl, wiec do roboty

_________________
.:. Pozdrawiam ShRon .:. USUN_TO-mail@shron.org .:.
..: Blog Winnica Tarkowo :..
:.: "When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen" :.:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 22 maja 2006, 16:24 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 10 listopada 2005, 01:00
Posty: 113
Lokalizacja: Dolny Śląsk - Pogórze Bolesławieckie
Tylko żeby do tego czasu nie zapleniło ci się coś w tej trawie :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 22 maja 2006, 20:14 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 25 października 2004, 01:00
Posty: 503
Lokalizacja: Gliwice
[quote="KAZUYA"]Tylko żeby do tego czasu nie zapleniło ci się coś w tej trawie :wink:

No właśnie - czy to nie są przypadkiem dobre warunki dla rozwoju grzybów (mączniaków i innych)? Sam mam podobny problem, ale póki co będę ję gryzł glebogryzakiem... :lol:
Pozdrawiam, Nikodem

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 22 maja 2006, 20:23 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 kwietnia 2004, 01:00
Posty: 996
Lokalizacja: Bydgoszcz/Apelacja Tarkowo
[quote="nikodem"][quote="KAZUYA"]Tylko żeby do tego czasu nie zapleniło ci się coś w tej trawie :wink:

No właśnie - czy to nie są przypadkiem dobre warunki dla rozwoju grzybów (mączniaków i innych)? Sam mam podobny problem, ale póki co będę ję gryzł glebogryzakiem... :lol:
Pozdrawiam, Nikodem
Na grupie dyskusyjnej ogrody wyczytalem, ze nie ma nic gorszego na perz niz glebogryzara...

_________________
.:. Pozdrawiam ShRon .:. USUN_TO-mail@shron.org .:.
..: Blog Winnica Tarkowo :..
:.: "When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen" :.:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 22 maja 2006, 20:26 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 kwietnia 2004, 01:00
Posty: 996
Lokalizacja: Bydgoszcz/Apelacja Tarkowo
[quote="shron"][quote="nikodem"][quote="KAZUYA"]Tylko żeby do tego czasu nie zapleniło ci się coś w tej trawie :wink:

No właśnie - czy to nie są przypadkiem dobre warunki dla rozwoju grzybów (mączniaków i innych)? Sam mam podobny problem, ale póki co będę ję gryzł glebogryzakiem... :lol:
Pozdrawiam, Nikodem
Na grupie dyskusyjnej ogrody wyczytalem, ze nie ma nic gorszego na perz niz glebogryzarka...

_________________
.:. Pozdrawiam ShRon .:. USUN_TO-mail@shron.org .:.
..: Blog Winnica Tarkowo :..
:.: "When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen" :.:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 23 maja 2006, 03:39 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 25 października 2004, 01:00
Posty: 503
Lokalizacja: Gliwice
[quote="shron"][quote="nikodem"]
No właśnie - czy to nie są przypadkiem dobre warunki dla rozwoju grzybów (mączniaków i innych)? Sam mam podobny problem, ale póki co będę ję gryzł glebogryzakiem... :lol:
Pozdrawiam, Nikodem

Na grupie dyskusyjnej ogrody wyczytalem, ze nie ma nic gorszego na perz niz glebogryzara...
Nie spodziewam się, żeby jedna czy dwie "akcje" glebogryzarką załatwił sprwę perzu, ale regularna praca nad tym powinna dać efekty. Zresztą jaki mam wybór chcąc przez pierwsze lata utrzymywać czarny ugór? Alternatywą byłby ewentualnie maty półprzepuszczalne. Rozważam to, zobaczymy jak się to skończy...
Pozdrawiam, Nikodem

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 23 maja 2006, 05:52 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 stycznia 2005, 01:00
Posty: 896
Lokalizacja: Siemianowice Śl. winnica SAT 2639°C w Klimontowie Świętokrzyskie
Panowie wszystkie metody są dobre, ale glebogryzarka najlepsza :!:
Raz na miesiąc wystarczy przemielić ziemię problem zgłowy - nigdy trawy czy czegoś podobnego (u mnie oczywiście!) - rośnie za szybko i obniża temperaturę w międzyrzedziach.

_________________
Pozdrawiam
Leszek_B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 23 maja 2006, 06:34 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 kwietnia 2004, 01:00
Posty: 996
Lokalizacja: Bydgoszcz/Apelacja Tarkowo
polecam TEN watek i pierwsza odpowiedz...

_________________
.:. Pozdrawiam ShRon .:. USUN_TO-mail@shron.org .:.
..: Blog Winnica Tarkowo :..
:.: "When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen" :.:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 23 maja 2006, 07:17 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 stycznia 2005, 01:00
Posty: 896
Lokalizacja: Siemianowice Śl. winnica SAT 2639°C w Klimontowie Świętokrzyskie
[quote="shron"]polecam TEN watek i pierwsza odpowiedz...


tak dla trawnika ale czy dla czarnego ugoru gdy glebogryzarka walczy co miesiąc..... :?:

_________________
Pozdrawiam
Leszek_B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 23 maja 2006, 08:04 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 1 kwietnia 2005, 01:00
Posty: 57
Lokalizacja: Pajęczno południowa część woj.łódzkiego
Mam ten sam problem.Wymysliłam tak.
W bezwietrzny dzionek , spedzę całą rodzinke i połowę rodu sąsiedzkiego( około 6 osób).Po 3 osoby z każdej strony szpaleru winorośli uzbrojone w pasy foli osłaniające winorośla.A w środku ja opryskująca perzowisko.
Tylko jeden problem :( jak wyczarowac bezwietrzy dzień.Ostatnio jak nie wieje to pada albo komary kąsają.
:evil: ewa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 23 maja 2006, 08:05 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 1 kwietnia 2005, 01:00
Posty: 57
Lokalizacja: Pajęczno południowa część woj.łódzkiego
Mam ten sam problem.Wymysliłam tak.
W bezwietrzny dzionek , spedzę całą rodzinke i połowę rodu sąsiedzkiego( około 6 osób).Po 3 osoby z każdej strony szpaleru winorośli uzbrojone w pasy foli osłaniające winorośla.A w środku ja opryskująca perzowisko.
Tylko jeden problem :( jak wyczarowac bezwietrzy dzień.Ostatnio jak nie wieje to pada albo komary kąsają.
:evil: ewa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 23 maja 2006, 08:07 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 25 października 2004, 01:00
Posty: 503
Lokalizacja: Gliwice
[quote="shron"]polecam TEN watek i pierwsza odpowiedz...

Dzięki. Ja rozumime tę ideę pocięcia perzu i rozperzenia... :( ale liczę jednak na to, że regularne gryzanie przyniesie efekty. Zobaczymy, sam jestem ciekawy na ile to będzie skuteczne.
Swoją drogą grabi i wideł na pow. paru arów w walce z perzem i jednoczesnie przy innych opowiązkach nie tylko w winnicy - nie wyobrażam sobie. :(
Pozdrawiam, Nikodem

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 23 maja 2006, 10:01 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 kwietnia 2004, 01:00
Posty: 996
Lokalizacja: Bydgoszcz/Apelacja Tarkowo
Prawde mowiac tez licze ze glebogryzarka zrobi swoje, bo jakos nie widzi mi sie reczne wyrywanie. Daje tylko ten problem pod rozwage

_________________
.:. Pozdrawiam ShRon .:. USUN_TO-mail@shron.org .:.
..: Blog Winnica Tarkowo :..
:.: "When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen" :.:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 23 maja 2006, 12:06 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 stycznia 2005, 01:00
Posty: 896
Lokalizacja: Siemianowice Śl. winnica SAT 2639°C w Klimontowie Świętokrzyskie
[quote="nikodem"][quote="shron"]polecam TEN watek i pierwsza odpowiedz...

Dzięki. Ja rozumime tę ideę pocięcia perzu i rozperzenia... :( ale liczę jednak na to, że regularne gryzanie przyniesie efekty. Zobaczymy, sam jestem ciekawy na ile to będzie skuteczne.
Swoją drogą grabi i wideł na pow. paru arów w walce z perzem i jednoczesnie przy innych opowiązkach nie tylko w winnicy - nie wyobrażam sobie. :(
Pozdrawiam, Nikodem

Mam już 7 arów czarnego ugoru i jeden pas 1,5m x 40m trawy - naprawdę glebogryzarka jest ekstra - jak tylko mlecze odbiją to ja glebogryzarką.... a perzu po zeszłorocznym glebogryzaniu i jednorazowym grabieniu już chyba u mnie nie ma. Natomiast tam gdzie została trawa (bo pnie po topolach uniemożliwiają glebogryzarce pracę) to niech to ....... kosić trzeba co 2 tygodnie i chyba będę musiał na przyszły rok rozciągną czarną folię i niech się dusi :lol:

Natomiast glebogryzarka u mnie wchodzi w ziemię jakieś 15 cm - no i dzięki temu ziemia tak pięknie uprawiona i pulchna że winoroślą powinny się odwdzięczyć...rok temu sadziłem a w tym roku pierwsze zbiory na około 40% krzewów :D .

_________________
Pozdrawiam
Leszek_B


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO