Teraz jest poniedziałek, 19 stycznia 2026, 22:50

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 lutego 2008, 18:51 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 kwietnia 2004, 01:00
Posty: 2070
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - winniczka Sulimierz
[quote="77Mirek"][Czy 10% wygranej pójdzie na utrzymanie portalu?

Jak się założysz - to na bank :!:

_________________
Wino czyni ubogiego bogatym w fantazje,
a bogatego biednym w rzeczywistość.
_____________________________
Pozdrawiam - Grzesiek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 lutego 2008, 19:04 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 29 listopada 2007, 01:00
Posty: 91
Lokalizacja: Pruszków
Moim zdaniem w tym roku wiosną nie będzie przymrozków.
(Chyba nie będziemy mieli się z kim zakładać.)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 lutego 2008, 19:05 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 01:00
Posty: 1076
Lokalizacja: Puszcza Kozienicka - Garbatka Letnisko
[quote="posy"][quote="tomekb1"]
(...)przymrozki wiosenne. A te będą albo i nie, ale tego na pewno nikt nie przewidzi.
W tym roku już mnie nie zaskoczą.

Nie jestem wróżbitą więc nie przewiduję - ja to poprostu wiem :lol:
Jestw w stanie założyć się o 300PLN 8)
Co Ty na to :?:

Może w Stargardzie Szczecińskim nie będzie. U mnie są co roku.

Przykro mi Posy, to że Ty nie przewidujesz przymrozków nie powstrzymuje mnie od wykonania pewnych prac. Myślę , że nie jestem jedynym , który przygotowuje się na tą ewentualność, więc co do zakładu pewnie znajdziesz jakiś chętnych na tym forum , którzy by go przyjęli.


Ja okryje krzewy , Ty nie ... obyśmy obydwaj jesienią mieli piękne owoce. :wink:

_________________
Pozdrawiam.
Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 lutego 2008, 20:59 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
[quote="posy"]
Nie jestem wróżbitą więc nie przewiduję - ja to poprostu wiem :lol:
Jestw w stanie założyć się o 300PLN 8)
Co Ty na to :?:

Grzegorz wiesz bo wiesz, czy może istnieje jakieś uzasadnienie teorii, że w tym roku nie będzie przymrozków. Zgromadziłem setki kartonów, które muszę trochę przerobić i nie wiem czy warto? :)

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 lutego 2008, 23:15 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): poniedziałek, 11 października 2004, 01:00
Posty: 3475
Lokalizacja: Szczecin, Winnica Nastazin
[quote="posy"][quote="tomekb1"]
(...)przymrozki wiosenne. A te będą albo i nie, ale tego na pewno nikt nie przewidzi.
W tym roku już mnie nie zaskoczą.

Nie jestem wróżbitą więc nie przewiduję - ja to poprostu wiem :lol:
Jestw w stanie założyć się o 300PLN 8)
Co Ty na to :?:

Szkoda,że taka mała stawka. Nie wchodzę!!

_________________
winogrodnik jak wino, czym starszy tym lepszy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 lutego 2008, 07:20 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 01:00
Posty: 1076
Lokalizacja: Puszcza Kozienicka - Garbatka Letnisko
Po raz kolejny ciekawy temat ,który może pomóc części forumowiczom uratować latorośle przed przymrozkami schodzi na psy.

Czy zdejmujecie kartony na dzień , czy po przykryciu są założone cały czas , aż minie niebezpieczeństwo przymrozków.

_________________
Pozdrawiam.
Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 lutego 2008, 07:56 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 sierpnia 2005, 01:00
Posty: 1161
Lokalizacja: Rybnik
U mnie przewaznie sa zalozone przez kilka dni.
Nadmienie tez ze czesto do zabezpieczania sadzonek i mlodych krzakow uzywam wszystkiego co znajde po reka np-doniczki,butelki pet 1,5 - 6l, wiadra-to rowniez najczesciej nie jest zdejmowane przez kilak dni...

_________________
Ilosc winorosli juz blizej nie zidentyfikowana:-)A bedzie znacznie wiecej:-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 lutego 2008, 08:25 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 850
Lokalizacja: Siedlce
Witam

A ja nie okrywam niczym.

Kiedyś okrywałem, ale pędy na tyle były już długie, że się część wyłamało, bo zawsze coś się zawadzi. Tylko straty z tego okrywania były.

Poza tym tyle mam tego, że nie dam rady wszystkim się zająć, bo przecież pracuję a dzień krótki.

W zeszłym roku wymarzło, ale przecież nie całe krzewy. Muszę się z tym liczyć, że czasem coś przyroda uszczknie :-(

Pozdraiwma

Jacek

_________________
Dlaczego tanie wino jest dobre?
Bo jest dobre i tanie :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 lutego 2008, 08:46 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 12 lipca 2006, 01:00
Posty: 253
Lokalizacja: Konopiska k.Cz?stochowy
[quote="werojtek"]Na majowe przymrozki robie wyprawe do sklepow komputerowych i rtv- dostaje za darmo full kartonowych pudlek wszelakiej wielkosci


To ja już muszę zacząć znosić z pracy pudła ;-)
Tylko gdzie to wszystko składować.


Pozdrawiam

Sławek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 lutego 2008, 09:07 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 01:00
Posty: 1076
Lokalizacja: Puszcza Kozienicka - Garbatka Letnisko
[quote="Agent0700"]Witam

A ja nie okrywam niczym.

Kiedyś okrywałem, ale pędy na tyle były już długie, że się część wyłamało, bo zawsze coś się zawadzi. Tylko straty z tego okrywania były.

Poza tym tyle mam tego, że nie dam rady wszystkim się zająć, bo przecież pracuję a dzień krótki.

W zeszłym roku wymarzło, ale przecież nie całe krzewy. Muszę się z tym liczyć, że czasem coś przyroda uszczknie :-(

Pozdraiwma


Jacek



Nie wydaje mi się Jacku, by okrywanie tekturą powodowało jakieś wyłamania pędów. Co innego agrowłóknina P-17. Ta przyczepia się do wszystkiego.

Ja na moje ok. 200 krzewów okrywać będę tylko połowę. Reszta jak się uda to przetrwa.


Pod tekturę mam zamiar dać agrowłókninę P-50. mam jej dużo. Kupiłem w zeszłym roku. Przy dużych przymrozkach zupełnie się nie sprawdziła. teraz potraktuję jako dodatek do tektury.
Będę musiał jednocześnie zrezygnować z pomysłu deszczowania, bo wiadomo jedno raczej wyklucza drugie.

_________________
Pozdrawiam.
Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 lutego 2008, 09:11 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 sierpnia 2005, 01:00
Posty: 1161
Lokalizacja: Rybnik
Rozcinasz tasme sklejajaca pudlo od dolu i rozkladasz na plasko-wtedy zajmuja minimalna ilsoc miejsca.
Pozniej albo tylko w tym miejscu przeplatasz te dolne czesci pudla albbo zaklejasz kawalkiem tasmy zeby sie trzymalo...




[quote="slaw007"][quote="werojtek"]Na majowe przymrozki robie wyprawe do sklepow komputerowych i rtv- dostaje za darmo full kartonowych pudlek wszelakiej wielkosci


To ja już muszę zacząć znosić z pracy pudła ;-)
Tylko gdzie to wszystko składować.


Pozdrawiam

Sławek

_________________
Ilosc winorosli juz blizej nie zidentyfikowana:-)A bedzie znacznie wiecej:-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 lutego 2008, 09:19 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 01:00
Posty: 1076
Lokalizacja: Puszcza Kozienicka - Garbatka Letnisko
Dobrą rzeczą byłoby zorganizowanie tektury z jednej strony białej. Założona wsześnie jednocześnie zabezpieczała by przed nagrzewaniem, pąki wybijały by później. Nawet gdyby wibyły to miały by chłodno i tak szybko nie szły by w górę.

_________________
Pozdrawiam.
Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 lutego 2008, 09:28 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
Ja również nie ściągam okrycia przez kilka dni , ewentualnie rozszczelniam trochę na dzień, otwierając szczyty kartonowych namiotów.



[quote="Agent0700"]Witam

A ja nie okrywam niczym.

Kiedyś okrywałem, ale pędy na tyle były już długie, że się część wyłamało, bo zawsze coś się zawadzi. Tylko straty z tego okrywania były.


W zeszłym roku wymarzło, ale przecież nie całe krzewy. Muszę się z tym liczyć, że czasem coś przyroda uszczknie :-(



Mnie prawdę mówiąc to uszczykiwanie przez przyrodę już zaczęło denerwować. W ubiegłym roku do końca nie wierzyłem w regularny mróz na początku maja i specjalnie się do tego nie przygotowałem. Przykryłem jakieś 30% krzewów , później plułem sobie w brodę ,że nie wszystkie :evil: To co zmarzło nie owocowało lub owocowało symbolicznie , do tego jeszcze doszło wyprowadzanie ramion od nowa. Te przykryte nie miały żadnych strat , chyba nawet nie wyłamałem ani jednego pędu :wink: Zresztą kartonowe namioty oparte o pierwszy lub drugi drut nie mają żadnego kontaktu z młodymi latoroślami , więc ryzyko wyłamania jest bardzo małe.
Oczywiście trzeba znaleźć czas na przygotowanie materiału i okrycie , ale coś za coś.

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 lutego 2008, 09:40 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 01:00
Posty: 1076
Lokalizacja: Puszcza Kozienicka - Garbatka Letnisko
[quote="olmek"]Ja również nie ściągam okrycia przez kilka dni , ewentualnie rozszczelniam trochę na dzień, otwierając szczyty kartonowych namiotów.



[quote="Agent0700"]Witam

A ja nie okrywam niczym.

Kiedyś okrywałem, ale pędy na tyle były już długie, że się część wyłamało, bo zawsze coś się zawadzi. Tylko straty z tego okrywania były.


W zeszłym roku wymarzło, ale przecież nie całe krzewy. Muszę się z tym liczyć, że czasem coś przyroda uszczknie :-(



Mnie prawdę mówiąc to uszczykiwanie przez przyrodę już zaczęło denerwować. W ubiegłym roku do końca nie wierzyłem w regularny mróz na początku maja i specjalnie się do tego nie przygotowałem. Przykryłem jakieś 30% krzewów , później plułem sobie w brodę ,że nie wszystkie :evil: To co zmarzło nie owocowało lub owocowało symbolicznie , do tego jeszcze doszło wyprowadzanie ramion od nowa. Te przykryte nie miały żadnych strat , chyba nawet nie wyłamałem ani jednego pędu :wink: Zresztą kartonowe namioty oparte o pierwszy lub drugi drut nie mają żadnego kontaktu z młodymi latoroślami , więc ryzyko wyłamania jest bardzo małe.
Oczywiście trzeba znaleźć czas na przygotowanie materiału i okrycie , ale coś za coś.

Kuba czy brzegi tektury stykające się z ziemią obsypujesz ziemią , czy namioty stoją luźno?

_________________
Pozdrawiam.
Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 lutego 2008, 10:18 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
Oczywiście obsypuję ziemią.

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: sajko71 i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO