Witam, wykarczowałem ostatnio mały ogródek 8,5m x 5m, rosły na nim dwie wiśnie 20-letnie i dwie śliwy chyba 7-letnie które uschły, bo dwa lata temu jak kopałem w innym miejscu to tam zwoziłem ziemię, no i się podniosło o dobre 15cm, nie wiedziałem wtedy jeszcze od pewnego ogrodnika że drzewa najprawdopodobniej uschną obsypane. Było tam też przez rok składowisko sosny w "metrach" które później na miejscu tam ciąłem na mniejsze na opał, troty zebrałem ale padały deszcze i mogła się ziemia tam mocno zakwasić moim zdaniem. Ogródek podsypałem obornikiem drobiowym, przeorałem szpadlem i czekam wiosny, zastanawiam się czy nie zrobić jeszcze badania gleby, ale w sumie jak tam rosły i dobrze owocowały co roku drzewa to ph chyba powinno być dobre, najwyżej delikatnie zawapnuję miejsce w którym były złożone sosny. Ogródek jest od strony południowej, na całej jego długości od północy jest wysoki budynek.
Zamierzam tam posadzić 21 sadzonek, 3 rzędy po 7 sztuk, odmiany już wybrały się same po zagłębianiu się w forum, a mianowicie Regent+Leon Millot i Solaris+Seyval Blanc. Tylko teraz pytanie o ilości poszczególnych, tak aby cuvee wyszło w miarę dobre z tych odmian. Seyval Blanc na pewno w rzędzie przy samej ścianie bo dojrzewa najpóźniej. Chciałbym 10 jasnych i 11 ciemnych.
Aha i czy te odmiany w okolicach Tarnowa wymagają jakichś większych prac z zabezpieczeniem przed zimą? Szukam właśnie takich odmian, bo mnie z braku czasu stać co najwyżej na kopczyki na zimę, no i ewentualnie opasanie całych rzędów agrowłukniną na majowe przymrozki

Co do sadzonek to kiedy i gdzie można zamawiać, chciałbym zasadzić na wiosnę, trzeba zamawiać teraz? Jakie lepsze? Ze sztobrów czy szczepione? Chyba że ktoś ma na zbyciu i by przechował do wiosny (ja na pewno coś zepsuję przy przechowywaniu

), jak by co mogę wpłacić zaliczkę

Nie chcę się bawić w sztobry, bawiłem się na wiosnę to ładnie ruszyły na początku u góry, ale korzenie puściły dwa

Pozdrawiam