Teraz jest czwartek, 8 stycznia 2026, 20:26

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 stycznia 2007, 16:46 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 1305
Lokalizacja: okolice W-wy
[quote="posy"]Ja skolei słyszałem o opryskiwaniu letnią wodą, ale to trzeba by założyć ogromną deszczownię nad winniczką, ale później można by ją dodatkowo wykorzystać do podlewania w czasie suszy.

A dlaczego letnią? Lodowata też może być. Przecież chodzi o pokrycie latorośli lodem.
Pozdrawiam,
Paweł

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 stycznia 2007, 17:13 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 23 maja 2005, 01:00
Posty: 779
Lokalizacja: Łódź
Pawle przecież nie będziesz tego lodu zakładał. Woda nawet lodowata bardziej lub mniej taka jaka jest w kranie nie zamarznie przy lekkim przymrozku jeżeli będzie się lała systematycznie. Dawniej były takie zraszacze "grzybki". Można kilka takich ustawić w winnicy i powinny dać wystarczający efekt. I wcale nie będzie potrzebna wielka deszczownia. Używałem do rozprowadzania wody wężyków izolacyjnych. Taki grzybek dawał średnicę zraszania około 6 m. Powyżej - ciśnienie wody było tak duże, że wężyk zsuwał się z końcówki zraszacza. Temperatura chyba powinna utrzymać się powyżej 0.
Włodekj


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 stycznia 2007, 17:26 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 1305
Lokalizacja: okolice W-wy
[quote="wlodekj"]Pawle przecież nie będziesz tego lodu zakładał. Woda nawet lodowata bardziej lub mniej taka jaka jest w kranie nie zamarznie przy lekkim przymrozku jeżeli będzie się lała systematycznie. Dawniej były takie zraszacze "grzybki". Można kilka takich ustawić w winnicy i powinny dać wystarczający efekt. I wcale nie będzie potrzebna wielka deszczownia. Używałem do rozprowadzania wody wężyków izolacyjnych. Taki grzybek dawał średnicę zraszania około 6 m. Powyżej - ciśnienie wody było tak duże, że wężyk zsuwał się z końcówki zraszacza. Temperatura chyba powinna utrzymać się powyżej 0.
Włodekj

Nie wiem nie praktykowałem, opieram się na literaturze. Hasło "ZAMGŁAWIANIE". Dość jednoznacznie objaśnione choćby u Myśliwca.
Pozdrawiam,
Paweł

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 18 stycznia 2007, 10:36 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 23 listopada 2005, 01:00
Posty: 342
Lokalizacja: Bielsko-Biała Podbeskidzie
O zamgławianiu jako sposobie ochrony przed wiosennymi przymrozkami czytałem na stronie http://www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=491
Prezentowane jest tam gospodarstwo państwa Krzewińskich


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO