Teraz jest sobota, 17 stycznia 2026, 02:52

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 158 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 11  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: sobota, 9 maja 2015, 09:55 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 22 września 2010, 20:53
Posty: 986
Lokalizacja: Beskid Wyspowy
Jeżeli przymrozki masz tylko co kilka lat, możesz zastosować metodę kapitana z drobną modyfikacją.
Piotr opisuje sposób na zadymianie
Ja bym go zmodyfikował tak - zadymiam solidnie i czekam aż przyjadą strażacy. Pomagam im rozstawić węże i dobrać odpowiednią głowicę, by strumień wody nie zniszczył krzewów, idę do piwnicy po wino i razem ze strażakami nadzoruję proces zraszania, popijając winem.
Teraz na poważnie. U mnie jest tylko jeden filtr, zwykły, jak do pralki, zamontowany w tej gałęzi, która zrasza krzewy wzdłuż ściany. Pozostałe zraszacze nie są zabezpieczone. Na razie, pewnie do pierwszej wpadki. Ufam jednak, że chlorowana woda, za którą płacę nie zawiera treści mogących zatykać dysze w zraszaczu. Korzystam też z innego ujęcia, tam też jest tylko główny filtr i na razie nic się nie stało.

_________________
Mój profil w Wiki - uprawiane odmiany


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 9 maja 2015, 18:56 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 20 stycznia 2014, 23:54
Posty: 285
Lokalizacja: Białystok
Pomny przykrych doświadczeń z wiosennymi przymrozkami, i ja zbudowałem swój "system antyprzymrozkowy" na zraszaczach 501-U.
zraszacze szt. 6 - po 25PLN
rura rozprowadzająca fi25
rura do zraszacza fi16
zasilanie - wodociąg - manometr na początku układu - ciśnienie ok.3atm
przy takim ciśnieniu, zasięg zraszania r= ponad 6m
całość pokrywa zraszaniem prawie 650m.kw.
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Wojciech


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 9 maja 2015, 23:59 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): wtorek, 21 lutego 2012, 05:30
Posty: 131
Lokalizacja: Poznań
GrapesEater napisał(a):
I tu Kolega powinien wyjaśnić, bo mam problem. Czytam, że Kolega "myśli nad jakimiś zraszaczami" i jednocześnie "używa coś w tym typie". Mam rozumieć, że kolega założył filtr w myślach czy na szare komórki? Skoro zraszacze są dopiero w myślach, używanie filtrów wodnych może przeszkadzać w myśleniu. Jestem jednak przekonany, że mógłby tu mieć zastosowanie bardzo drobny filtr wodny zapobiegający laniu wody.


Gdyby Kolega mniej silił się w wymyślaniu marnych dowcipów a więcej czytał to z pewnością wiedziałby
że filtry dyskowe czy siatkowe używane są nie tylko w instalacjach antyprzymrozkowych. :lol:
Podałem link do filtra bardzo podobnego i mającego podobne parametry jak ten którego używam.
Ale jeżeli Kolega potrzebuje więcej to oto fotka mojego filtra dyskowego 120 mesh używanego w systemie irygacyjnym.


Załączniki:
Filtr.jpg
Filtr.jpg [ 26.52 KiB | Przeglądane 1467 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 11 maja 2015, 12:25 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 marca 2004, 01:00
Posty: 2487
Lokalizacja: Białystok
Czy ktoś z koleżanek i kolegów stosujących zraszanie antyprzymrozkowe dopracował się może łatwego w montażu i niedrogiego systemu automatycznego sterowania zamiast alarmu w stacji pogodowej??
Mam oprócz przydomowych nasadzeń jeszcze drugą lokalizację - z wodą i prądem - ale ok. 10 km od mojego domu - więc ręczne uruchamianie odpada. Szukałem termoregulatorów - na Allegro można kupić proste urządzenia z przekaźnikiem już od kilkunastu zł - ale mają dokładnośc 1 st.C więc, jak dla mnie za dużo. Znalazłem urządzonko - już gotowe, z czujką, z podzialką 0,5 st.C, dokładnościa 0,1 st.C (a chcę ustawić na +0,5) za 50 zł. Mam co prawda elektrozawór od nawadniania - ale jest na 24V więc potrzebowałbym jeszcze prostownika - tego od nawadniania nie chce demontować, bo jest we wspólnej obudowie ze sterownikiem. Co myślicie o użyciu elektrozaworu do pralki/zmywarki? - kosztuje kilkanaście zł - jest na 230V.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 11 maja 2015, 12:42 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 maja 2009, 01:00
Posty: 2277
Lokalizacja: okolice Alwerni
Nie miałem czasu skończyć studiowania tematu bo też to musze jakoś zautomatyzować u mnie (tylko elektrozaworu brakuje) ale...
o zaworach od pralki czytałem że nie wszystkie mogą pracować tak długo. Głównie są na chwilowe włączenia. Więc ryzyko awarii systemu jest .

_________________
Pozdrawiam Marcin
Profil w Wiki


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 11 maja 2015, 12:46 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 22 września 2010, 20:53
Posty: 986
Lokalizacja: Beskid Wyspowy
Zbyt proste urządzenie może okazać się zawodne. Załóżmy, że urządzenie załącza się przy temp. 0,5°C i uruchamia zraszacze. Woda ma temperaturę od kilku do kilkunastu stopni. Po krótkim czasie zraszania mgiełka wodna może sprawić, że temperatura wzrośnie nieco ponad 0,5°C i wtedy urządzenie rozłączy elektrozawory/wyłączy zraszanie. Przerwa może okazać się na tyle duża, że spowoduje zamarznięcie mokrych winorośli. Przy projektowaniu zraszania producenci sprzętu zalecają takie ustawianie zraszaczy, by przerwa w zraszaniu danego sektora nie przekraczała kilkudziesięciu sekund (dotyczy zraszaczy sektorowych, obrotowych, które trzeba ustawiać tak, by zraszacz w danej pozycji był przynajmniej dwa razy w ciągu minuty).
Myślałem o takim urządzeniu, które włącza się przy założonej temperaturze i bez względu na temperaturę zrasza co najmniej godzinę. Wydaje mi się to minimum czasu, które pozwala uchronić uprawy poprzez zapewnienie odpowiedniej bezwładności czasowej systemu zraszającego.
W sprawie zasilania zaworów uważam, że sensowniejsze jest jednak zastosowanie bezpiecznego zasilania 24V. Zasilanie 230V przy instalacjach związanych z wodą/wilgocią niesie większe ryzyko porażenia chyba, że sterownik zamontujemy w pomieszczeniu na tyle suchym, by wilgoć nie miała wpływu na pracę urządzenia. Przypominam, że w domach mamy/powinniśmy mieć bezpieczniki przeciwporażeniowe, a te są czułe na pojawienie się wilgoci w instalacji i urządzeniach zasilanych z sieci 230V~. Trafa bezpieczeństwa 24V~ można czasem dopaść za niewielkie pieniądze. Można też wykorzystać trafo odpowiedniej mocy stosowane do oświetlenia z użyciem halogenów 12V, które ze względu na apetyt na prąd wypierane jest przez oświetlenie LED. Często takie trafo nawijane jest podwójnie. Wystarczy rozdzielić uzwojenia wtórne i z połączenia równoległego 12V przepiąć w połączenie szeregowe 12V + 12V.

_________________
Mój profil w Wiki - uprawiane odmiany


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 11 maja 2015, 14:46 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
DarekRz napisał(a):
Co myślicie o użyciu elektrozaworu do pralki/zmywarki? - kosztuje kilkanaście zł - jest na 230V.


Instalacja nawodnieniowa (węże kroplujące) oparta na elektrozaworach ze starych "Polarów" działa już od kilku lat bezawaryjnie, z tym, że maksymalny czas załączenia to 2-3h, więc nie wiem czy taki zawór wytrzyma np. całą noc. Przepływająca woda chłodzi plastikowy korpus i pośrednio również cewkę. Oczywiście musiały by to być oryginały z lat 80, nie współczesne zamienniki. Niestety problemem jest duży spadek ciśnienia na takim elektrozaworze (mały przekrój otworu wylotowego). Robiłem próby i nie najlepiej to wyglądało, wyrażnie zmniejszył się zasięg klasycznych zraszaczy. Być może niewielka liczba flipperów pracowałyby dobrze. Lepiej jednak użyć normalnego elektrozaworu min 1/2", np. TAKIEGO, 24V to nie problem, wystarczy mały transformatorek 8W.
Jeżeli chodzi o termostat, to powinien mieć rozdzielczość 0,1*C i dokladność min. 0.5*C i możliwość ustawienie histerezy. Dodatkowo trzeba taki termostat skalibrować z termometrem laboratoryjnym, żeby można było przyjąć poprawkę, ponieważ same czujniki mogą mieć rozrzut nawet ponad +- 1C (np. DS18B20), a w tym przypadku chodzi o dokładny pomiar w małym zakresie temperatury. Oczywiście czujnik trzeba umieścić poza zasięgiem zraszaczy. Wpływ ewentualnej mgiełki powinna zniwelować histereza.

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 12 maja 2015, 10:54 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): czwartek, 7 lutego 2013, 11:23
Posty: 75
Lokalizacja: Pawłowice, Śląsk
bialywoj napisał(a):
Pomny przykrych doświadczeń z wiosennymi przymrozkami, i ja zbudowałem swój "system antyprzymrozkowy" na zraszaczach 501-U.
zraszacze szt. 6 - po 25PLN
rura rozprowadzająca fi25
rura do zraszacza fi16
zasilanie - wodociąg - manometr na początku układu - ciśnienie ok.3atm
przy takim ciśnieniu, zasięg zraszania r= ponad 6m
całość pokrywa zraszaniem prawie 650m.kw.

Czy dobrze zauważyłem na zdjęciu kolor dyszy zielony, czy zastosowany jest inny?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 12 maja 2015, 19:04 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 20 stycznia 2014, 23:54
Posty: 285
Lokalizacja: Białystok
wysoc28 napisał(a):
Czy dobrze zauważyłem na zdjęciu kolor dyszy zielony, czy zastosowany jest inny?

tak, zielony

_________________
Pozdrawiam Wojciech


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 maja 2015, 09:53 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 06:28
Posty: 190
Lokalizacja: Zagórze, gmina Halinów, woj. mazowieckie
Dzisiaj ochrona zraszaczem pełnoobrotowym zawiodła. Działało wszystko w zeszłym roku i w tym roku już dwa razy a jednak okazuje się, że taki zraszacz potrafi poważnie zawieść i to w najgorszym momencie. Około godziny 3:00 zraszacze działały poprawnie a o 6:00 rano jeden się nie obracał.
Starty w miejscu gdzie ten zraszacz nie zraszał są bardzo duże.

Nie wiem jaka może być tego przyczyna ale na przyszły sezon NA PEWNO rozwiązanie musi być inne: flippery, mikrozraszacze czyli takie gdzie awaria nie "załatwi" od razu kilkudziesięciu krzewów.

_________________
Pozdrawiam wszystkich, Krzysztof B.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 maja 2015, 10:54 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 19 kwietnia 2007, 01:00
Posty: 784
Lokalizacja: płd-wsch okolice Krakowa
A masz filtr na instalacji?, po mojemu przyczyny mogą być tylko dwie:
1. spadek ciśnienia w instalacji
2. zapchany zraszacz

_________________
Navigare necesse est, vivere non est necesse


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 maja 2015, 11:09 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 06:28
Posty: 190
Lokalizacja: Zagórze, gmina Halinów, woj. mazowieckie
przemar napisał(a):
A masz filtr na instalacji?, po mojemu przyczyny mogą być tylko dwie:
1. spadek ciśnienia w instalacji
2. zapchany zraszacz




Nie mam filtra ale po lekkim popchnięciu zraszacz od razu podjął pracę (niestety dopiero o 6:00 więc szkody się już stały).

Jeżeli chwilowy spadek ciśnienia zatrzymuje zraszacz, który potem już nie startuje to jednak jest to poważny mankament takiego systemu.

_________________
Pozdrawiam wszystkich, Krzysztof B.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 maja 2015, 11:20 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 22 września 2010, 20:53
Posty: 986
Lokalizacja: Beskid Wyspowy
Zły wniosek. Nie systemu, a konkretnego zraszacza. Problemem nie jest to, że zraszacz jest pełnoobrotowy, a to, że nawalił podczas pracy. To samo może dotyczyć flipperów. Aby zraszać flipperem taki sam obszar, jak przy użyciu jednego zraszacza pełnoobrotowego musisz zainstalować kilka flipperów. Rachunek prosty. Zainwestuj w solidny zraszacz, zaprojektuj instalację tak, by zasięgi sąsiednich zraszaczy zachodziły na siebie, a nie będziesz miał powodów do narzekania.

_________________
Mój profil w Wiki - uprawiane odmiany


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 maja 2015, 11:27 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 maja 2009, 01:00
Posty: 2277
Lokalizacja: okolice Alwerni
Czy to był typowy zraszacz antyprzymrozkowy jak kiedyś podawał Alkor czy coś niededykowanego w ten temat?

_________________
Pozdrawiam Marcin
Profil w Wiki


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 16 maja 2015, 12:04 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 06:28
Posty: 190
Lokalizacja: Zagórze, gmina Halinów, woj. mazowieckie
GrapesEater napisał(a):
Zły wniosek. Nie systemu, a konkretnego zraszacza. Problemem nie jest to, że zraszacz jest pełnoobrotowy, a to, że nawalił podczas pracy. To samo może dotyczyć flipperów. Aby zraszać flipperem taki sam obszar, jak przy użyciu jednego zraszacza pełnoobrotowego musisz zainstalować kilka flipperów. Rachunek prosty. Zainwestuj w solidny zraszacz, zaprojektuj instalację tak, by zasięgi sąsiednich zraszaczy zachodziły na siebie, a nie będziesz miał powodów do narzekania.



GrapesEater napisał(a):
Zainwestuj w solidny zraszacz

Space99 napisał(a):
Czy to był typowy zraszacz antyprzymrozkowy jak kiedyś podawał Alkor czy coś niededykowanego w ten temat?.

No właśnie raczej solidny i dedykowany do tego: Tanake 233B-AF


GrapesEater napisał(a):
zaprojektuj instalację tak, by zasięgi sąsiednich zraszaczy zachodziły na siebie, a nie będziesz miał powodów do narzekania.

Częściowo się pokrywa ponieważ winniczka jest prostokątem a zraszacze działają w kole więc faktycznie jest część wspólna która nie ucierpiała.
Masz może na myśli całkowite zdublowanie zraszaczami terenu?

GrapesEater napisał(a):
To samo może dotyczyć flipperów. Aby zraszać flipperem taki sam obszar, jak przy użyciu jednego zraszacza pełnoobrotowego musisz zainstalować kilka flipperów

No tak, ale awaria jednego flipera to straty w 4-6 krzewach a jednego zraszacza to straty na ok 40-60 krzewach.

GrapesEater napisał(a):
Rachunek prosty.

Niby tak, ale zraszacz obrotowy leje równo po trawie i to z dużym zapasem poza winnicą (wpasowanie prostokąta w dwa okręgi) więc rachunek za wodę sporo większy.

Właściwie aby uniezależnić się od skoków ciśnienia musiałbym stworzyć pośredni zbiornik z wodą (uzupełniany tylko z sieci) i odpowiednio wydajną pompę która poda wodę z odpowiednim ciśnieniem. No i jeszcze pomyślmy że może też wystąpić brak prądu więc odpowiedni generator :D . Ale to już chyba za dużo kombinacji jak dla mnie.

_________________
Pozdrawiam wszystkich, Krzysztof B.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 158 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO