Strasznie na mnie nakrzyczał kolega Benon jak pisałem o zraszaczach, wężach i zraszaniu, ale widać że temat go interesuje, w dodatku nie jest zainteresowany fliperami, to się odważę i podam koszt instalacji na dobrym, sprawdzonym, a zarazem niedrogim zraszaczu antyprzymrozkowym.
Zraszacz: około 60zł
http://lukomet.eu/karta.php?id=97&lang=plWąż: 0zł (Jak ktoś ma ogród i wodę w ogrodzie, to wąż posiada. Jak nie ma to go temat nie interesuje)
Kilka opasek i jakaś mufa żeby zrobić przejściówkę z węża na gwint zraszacza, kawałek drutu żeby przymocować zraszacz do szczytu słupka: 5zł
Za 65zł mamy przy średnim ciśnieniu sieciowym około 600m2 (r=14m) powierzchni zraszanej (szczegółowe parametry w linku), czyli realnie przy w prostokącie możemy pokryć 9 rzędów po 24m długości przy rozstawie rzędów co 2 metry czyli ponad 200 mb szpaleru.
Wady:
- duże straty wody poza obszarem zraszania (koło)
- zraszacz pełnoobrotowy (zrasza tylko pełen okrąg)
Zalety:
-Niski koszt instalacji
-Wymienne dysze różnej średnicy w zależności od spodziewanego spadku temperatury. Sprawdzone do -7*C
-Trwały, brak konieczności demontażu.
-Szybkie przygotowanie do zraszania (czas niezbędny na przykręcenie węża do zraszacza)
-Sprzęt profesjonalny. Wszystkie parametry pracy (zasięg, zużycie wody dla danego ciśnienia i średnicy dyszy) szczegółowo przedstawione w linku
http://lukomet.eu/karta.php?id=97&lang=pl-- Pt maja 08, 2015 9:34 am --
spyrek35 napisał(a):
GrapesEater napisał(a):
(...) Przy odpowiednim ciśnieniu i wydajności źródła wody (...)
I tu jest pies pogrzebany. Zawsze jest jakieś ograniczenie. Chodzi o to aby wodę którą mam do dyspozycji skierować właśnie tam gdzie trzeba. Ważne jest także to, aby nawadnianie sprawdzało się na większych areałach.
Jeśli ktoś ma nadwyżkę to masz rację. Może też podlewać trawę, drzewka i co woli innego.
Przecież nikt nie będzie indywidualnie wyliczał każdemu systemu. Jeden marudzi że ma zbyt małą winnicę na flipery, drugi że ma zbyt dużą na zraszacze. To tylko przykłady i trzeba sobie skalkulować i dobrać odpowiedni system do swoich potrzeb korzystając z doświadczeń innych. Ja mam system mieszany, bo oprócz tego zraszacza pracują zraszacze sektorowe których powierzchnię zraszania można regulować.