Teraz jest sobota, 7 lutego 2026, 02:16

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 80 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Naturalne nawozy
PostNapisane: środa, 22 sierpnia 2012, 08:29 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): wtorek, 9 sierpnia 2011, 14:12
Posty: 143
Lokalizacja: Mazowieckie (mieszkam w Warszawie, winorośl sadzę w Wildze )
Cześć,

jakie znacie sposoby na naturalne nawozy? poza kompostem i gnojówką? Często da się je zrobić z różnych roślin, albo substancji chemicznych tańszych od gotowych nawozów. Macie jakieś swoje receptury aby się podzielić?

_________________
Pozdrawiam

Maciek
http://www.sniegorski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 22 sierpnia 2012, 09:18 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 kwietnia 2010, 16:25
Posty: 614
Lokalizacja: Nowy Sącz,ekologiczna mikrowinniczka Nika
Ja stosuję naprzemiennie popiół drzewny ( uprawa/nawozenie-popiolem-t6401.html ) z bokashi (http://www.dailymotion.com/video/xazar9 ... _lifestyle) , tradycyjnym kompostem , gnojówką z pokrzyw . W tym roku jednak tego wszystkiego nie stosowałem , bo i tak mam już " zbyt urodzajną glebę" .
Przy każdym rodzaju nawożenia bardzo ważna jest kontrola odczynu gleby (tradycyjny kompost i bokashi lubi ją lekko zakwaszać ).
Na początku miałem glebę mocno zakwaszoną i zastosowałem do odkwaszenia wapno magnezowe i dolomit.
W ciągu roku 2 razy podaję też dolistnie mikroelementy bez zawartości azotu i 2-3 razy siarczan potasu na drewnienie.
Jakichś gotowych receptur jednak nie mam.

Pozdrawiam.
Mariusz.

_________________
Pozdrawiam.
Mariusz.

Sezon 2012 : https://plus.google.com/photos/10936528 ... 1334856433
Sezon 2013 : https://plus.google.com/u/0/photos/1093 ... 7474865297


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 23 sierpnia 2012, 08:28 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): wtorek, 9 sierpnia 2011, 14:12
Posty: 143
Lokalizacja: Mazowieckie (mieszkam w Warszawie, winorośl sadzę w Wildze )
Ja też stosuję popiół, kompost i gnojówkę, ale z mleczy, bo nie mam pokrzyw. A trochę popiołu i skorupki od jajek dodaję do kompostu, bo glebę mam kwaśną.

Ale bardzo interesuje mnie, czy można zrobić naturalny nawóz dolistny. Kiedyś ktoś mi kazał spryskać wyciągiem właśnie z mleczy, ale liście to tylko poraziło zamiast jakoś wzmocnić:(

_________________
Pozdrawiam

Maciek
http://www.sniegorski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 23 sierpnia 2012, 12:12 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 00:49
Posty: 1758
Lokalizacja: Łazy (Jura)
Ja w tym roku pryskałem wiosną gnojówką z pokrzyw. Co prawda na mszyce ale domyślam się, że jako nawóz azotowy też działała. Domyślam się, że szukasz jakiegoś nawozu na teraz, na drewnienie, z potasem, a bez azotu.
Popiół z wodą nie jest chyba dobrym pomysłem (silna zasada). Może w dużym rozcieńczeniu? Może jakiś eksperyment na krzakach przeznaczonych do wycięcia w tym roku. Mam dwa Schuylery jako kandydatów. :D

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 24 sierpnia 2012, 11:56 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): wtorek, 9 sierpnia 2011, 14:12
Posty: 143
Lokalizacja: Mazowieckie (mieszkam w Warszawie, winorośl sadzę w Wildze )
Ja nie szukam na teraz, tylko chcę zrobić takie kompendium wiedzy i rozwiązań na ten temat. Jak zrobić dobry nawóz z naturalnych składników itd.

choć nie ukrywam, że mimo dobrze rosnących krzewów, chciałbym mieć w zanadrzu pomysł na naturalne przyspieszenie procesu drewnienia (opryskiem z naturalnych substancji na przykład). Jak to zrobić cięciem i chemią to wiem:)

_________________
Pozdrawiam

Maciek
http://www.sniegorski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 24 sierpnia 2012, 12:36 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 00:49
Posty: 1758
Lokalizacja: Łazy (Jura)
To zależy co rozumiesz przez naturalny.
Czy dla ciebie popiół jest naturalny? (proces produkcji - spalenie drewna - zrobisz sam).
Czy bardziej niż dolomit (kopany - więc nie przetwarzany - też możesz sam wykopać).
To można ciągnąć:
- wapno - mielone i gaszone ew. hydratyzowane
- superfosfat (skała fosforowa + kwas siarkowy) to już chyba chemia ale prosta, też sam dasz radę jak dostaniesz składniki,
Ogólnie nawozy NPK to zazwyczaj żadna wyszukana chemia - proste mielenie, mieszanie składników dla uzyskania składu, granulacja(termiczne lub ciśnieniowe sklejanie).
(fakt, że niektóre składniki są lekko podejrzane - jakieś opiłki z huty itp)
To wszystko w glebie już jest samoistnie, tylko za mało i z czasem coraz mniej więc trzeba uzupełniać. Wydaje mi się, że nawozy dolistne to bardziej zaawansowana chemia, bo zazwyczaj są to związki czystsze chemicznie i w postaciach rzadziej występujących w tej formie w przyrodzie.

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 24 sierpnia 2012, 13:00 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): wtorek, 9 sierpnia 2011, 14:12
Posty: 143
Lokalizacja: Mazowieckie (mieszkam w Warszawie, winorośl sadzę w Wildze )
raczej myślałem o takich, do których składników kupować nie trzeba

_________________
Pozdrawiam

Maciek
http://www.sniegorski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 24 sierpnia 2012, 13:22 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 00:49
Posty: 1758
Lokalizacja: Łazy (Jura)
W innym wątku castelman napisał:

(... Popiół drzewny: 0% azotu (N) 2-4% fosforu (P2O5) 6-10% potasu (K2O) 30-35% wapnia ...)
Na jesień to chyba dobre składniki

Wygląda, że to składnik, którego kupować nie trzeba. Dlatego to właśnie chcę sprawdzić.
Czy to się miesza z wodą, może trzeba coś dodać, co polepszy rozpuszczalność.
Słyszałem (ale nie mam tutaj żadnej konkretnej wiedzy, może ktoś z forumowiczów Górali) że Górale czymś takim (popół z wodą) szorują do białości drewniane meble.

No i trzeba by wyliczyć stężenie, a na końcu sprawdzić czy to nie zabije roślin.

Cała zabawa dlatego, że podawanie popiołu do gleby w moim przypadku jest dość ryzykowne już mam pH ok 7 a po tym się jeszcze podnosi.

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 25 sierpnia 2012, 07:54 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2012, 19:42
Posty: 129
Lokalizacja: Częstochowa
Popiołu nie powinno się stosować bezpośrednio doglebowo ani nawet(choć to mniej szkodliwe)na
glebę bo niszczy a na pewno ogranicza rozwój flory bakteryjnej,mikro i makro organizmów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 25 sierpnia 2012, 08:09 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 00:49
Posty: 1758
Lokalizacja: Łazy (Jura)
No to się zdziwiłem. A co z dodawaniem go do kompostu. Pewnie podobnie?

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 25 sierpnia 2012, 08:37 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 grudnia 2007, 01:00
Posty: 2925
Lokalizacja: Polski Obszar Winiarski: Wrocławskie Tropiki ;)
Do kompostu, to jak najbardziej popiół się nadaje. Kompost jest kwaśny i przyda mu się odkwaszenie.

_________________
mów mi Małgorzato :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 25 sierpnia 2012, 09:07 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 00:49
Posty: 1758
Lokalizacja: Łazy (Jura)
No tak, ale może też zabija jakieś tam pożyteczne mikroorganizmy nie mówiąc o dźdźownicach kalifornijskich które tam może jeszcze siedzą.

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 26 sierpnia 2012, 18:01 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2012, 19:42
Posty: 129
Lokalizacja: Częstochowa
Nie wiem jak kalifornijskie ale nasze nie znoszą popiołu nie tylko w kompoście.
Kuneg podała jak najbardziej prawidłowe wykorzystanie popiołu i jego cennych składników.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 26 sierpnia 2012, 19:53 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): piątek, 13 maja 2005, 01:00
Posty: 844
Lokalizacja: Tarnów
kupa dziecka :mrgreen: - od 2 lat mój syn 7 latek nawoził tak moje winorośla - teraz nie bo już sie wstydzi :oops:

_________________
pozdrawiam Marek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 18:19 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 grudnia 2007, 01:00
Posty: 2925
Lokalizacja: Polski Obszar Winiarski: Wrocławskie Tropiki ;)
Są jeszcze względy sanitarne, dla których nie powinno się nawozić upraw warzyw, owoców i zbóż odchodami ludzkimi: http://www.bryk.pl/teksty/liceum/biolog ... obaki_pasożytnicze_i_ich_unikanie.html

_________________
mów mi Małgorzato :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 80 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO