Teraz jest wtorek, 20 stycznia 2026, 18:41

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: środa, 28 maja 2014, 17:30 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): wtorek, 15 października 2013, 14:07
Posty: 176
Lojalka to mi się kojarzy z latami 80-tymi ub. wieku w Polsce, ale żeby przy podpisywaniu innych zobowiązań i to w dodatku w UE, to aż uwierzyć trudno :shock:
(P)

_________________
Andrzej S


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 28 maja 2014, 18:40 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 grudnia 2007, 01:00
Posty: 2925
Lokalizacja: Polski Obszar Winiarski: Wrocławskie Tropiki ;)
Ale co w tym trudnego do zrozumienia, że ktoś chce zarabiać na efektach własnej pracy? :shock:
Ktoś (osoba prywatna lub instyt) pracował nad nową odmianą, wyłożył środki i czas na krzyżówki oraz selekcje, i co? Ma oddać darmo??? Ma pozwolić żeby każdy, kto ma na to ochotę wykorzystywał za darmo jego pracę?
A co z prawami autorskimi? Co ze zwykłą uczciwością?
Tu chodzi głównie o nierozmnażanie danej odmiany na wielką skalę bez stosownych opłat. Duże pieniądze są przy obsadzaniu winnic, a nie tam przy paru krzakach na krzyż. Chodzi o wykup licencji przy rozmnażaniu na dużą skalę i uiszczenie stosownej opłaty dla twórcy zastrzeżonej odmiany.

_________________
mów mi Małgorzato :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 28 maja 2014, 19:46 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): wtorek, 28 stycznia 2014, 12:13
Posty: 2170
Lokalizacja: Poznań-Drawsko Pomorskie
w e-sadzonce chyba do 100szt nie trzeba podpisywać żadnych papierów.

_________________
_____________________
pozdrawiam Mirek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 28 maja 2014, 20:51 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 06:28
Posty: 190
Lokalizacja: Zagórze, gmina Halinów, woj. mazowieckie
kuneg napisał(a):
A co z prawami autorskimi? Co ze zwykłą uczciwością?
Tu chodzi głównie o nierozmnażanie danej odmiany na wielką skalę bez stosownych opłat. Duże pieniądze są przy obsadzaniu winnic, a nie tam przy paru krzakach na krzyż.


Bardzo dobrze powiedziane.

_________________
Pozdrawiam wszystkich, Krzysztof B.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 28 maja 2014, 21:50 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 26 czerwca 2011, 22:23
Posty: 1596
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
vanKlomp napisał(a):
Linka masz tutaj.
Z Austrovinem musisz uważać bo było parę sygnałów na forum, że przychodziło coś innego niż zamawiano.

W moim przypadku to jedna odmiana Roesler przyszła na innej podkładce, dla mnie to bez znaczenia rosną wszystkie. Co do pomyłek to nie mylą się tylko ci co nic nie robią.
Co do limitów zakupowych, to oczywiście właściciel odmiany ma prawo mieć swą politykę ochrony zysków przed pirackimi zaborami, jednak to nie zmniejsza rozczarowania drobnego potencjalnego nabywcy. Może i tak jest że polak kopiuje i się nie przejmuje. Ja staram się kupować tak by wszystkie należności były odprowadzone i do tego namawiam.

_________________
Wytnij tuje, zasadź renety i ...winogrona


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 28 maja 2014, 23:26 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): piątek, 9 maja 2014, 19:43
Posty: 11
Lokalizacja: Szydłowiec
Każda nowa odmiana winogron i nie tylko winogron ale innych roślin także posiada okres patentowy w czasie którego trwania szkółka nie można rozmnażać danej odmiany bez zgody hodowcy (Licencji) . W przeszłości omijano to wprowadzając odmiany na rynek pod inną nazwą obecnie jest to niemożliwe ze względu na badania genetyczne. Hodowca może zrezygnować z patentu np odmiana Traminette . Patent (Licencja) nie obowiązuje przy rozmnażaniu legalnie zakupionych krzewów na własne potrzeby o ile nie będziemy sprzedawać wytworzonego z nich wina. Na szkółkarzu spoczywa obowiązek zadbania by nikt z jego odbiorów nie rozmnażał patentowych odmian na handel więc dla tego kupując takie odmiany trzeba podpisać zobowiązanie .
Pozdrawiam Rysiek.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2014, 00:33 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
vanKlomp napisał(a):
Jest to dziwna sprawa bo u Mariusza Chryka na Regent, Dornfelder i Rondo nie obowiązuje licencja, a w e-sadzonce tak.


Umowa licencyjna zawierana jest między właścicielem praw i producentem sadzonek. Końcowego odbiorcę treść takiej umowy wogóle nie powinna interesować, może być ewentualnie poinformowany (np.adnotacja na fakturze) o ochronie prawnej danej odmiany, co jest jednoznaczne z zakazem rozmnażania i rozpowszechniania. Nie wiem czemu ma służyć podpisywanie jakichś zobowiązań.

P.S. Jak dobrze kojarzę 30 letnia ochrona Dornfeldera wygasła z końcem 2009 r.

Rysiek1w napisał(a):
Na szkółkarzu spoczywa obowiązek zadbania by nikt z jego odbiorów nie rozmnażał patentowych odmian na handel .


Naprawdę funkcjonuje taki niedorzeczny przepis ? :shock: Czy jest dziedziczony przez pośredników ? Gdyby miał brzmienie " W ineresie szkółkarza....", to co innego.

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2014, 08:59 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 23 maja 2005, 01:00
Posty: 779
Lokalizacja: Łódź
Na podstawie własnych, przykrych doświadczeń mogę Ci potwierdzić słowa Miszy i innych. Posadź maliny, śliwy czy coś co rośnie w okolicy. Winorośl możesz wysadzić w ilościach mikro i najlepiej deserowe. Będziesz miał pożytek, gdy zabezpieczysz przed Zośką. U mnie spadek to 2m w stronę północy i o ile zima nie robi szkody to wiosną zostają płodne tylko te latorośle, które są wysoko rozciągnięte na śliwkach i wiśniach. Pozostałe muszą wybijać z paków zapasowych i owszem zdarzają się lata, że dojrzeją do zjedzenia ale nie na wino. W tym roku na 60 krzewach doliczyłem się 3 płodnych pąków na Seywalach, 1 na Jupiterze i 1 na Aurorze. Reszta zwarzona. Te wysoko na drzewach (pow. 3 m) nieruszone.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2014, 12:20 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): wtorek, 20 maja 2014, 14:07
Posty: 12
Lokalizacja: Kielce
wlodekj napisał(a):
Na podstawie własnych, przykrych doświadczeń mogę Ci potwierdzić słowa Miszy i innych. Posadź maliny, śliwy czy coś co rośnie w okolicy. Winorośl możesz wysadzić w ilościach mikro i najlepiej deserowe. Będziesz miał pożytek, gdy zabezpieczysz przed Zośką. U mnie spadek to 2m w stronę północy i o ile zima nie robi szkody to wiosną zostają płodne tylko te latorośle, które są wysoko rozciągnięte na śliwkach i wiśniach. Pozostałe muszą wybijać z paków zapasowych i owszem zdarzają się lata, że dojrzeją do zjedzenia ale nie na wino. W tym roku na 60 krzewach doliczyłem się 3 płodnych pąków na Seywalach, 1 na Jupiterze i 1 na Aurorze. Reszta zwarzona. Te wysoko na drzewach (pow. 3 m) nieruszone.




Słowo się rzekło, głowa rozpalona pomysłem więc za późno żeby się wycofać :P . Winnica ma być w rozmiarze mikro więc w razie czego strat wielkich nie będzie. Zdaje się, że moja gleba może okazać się dodatkową ochroną przed przemarzaniem, a tak naprawdę ewentualny sukces zależy od wielu czynników. Krótko mówiąc, nie przekonam się jeśli nie spróbuję.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2014, 12:29 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5603
Lokalizacja: Łódź i okolice
Masz rację. Próbuj, próbuj i tak to cię wciągnie, że nie skończy się na skali mikro. :lol:
Ja też miałem kiedyś tylko spróbować i tak to się ciągnie ponad 30 lat.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Ostatnio edytowano czwartek, 29 maja 2014, 12:31 przez vanKlomp, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2014, 19:41 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): niedziela, 4 maja 2014, 19:11
Posty: 158
Lokalizacja: Radomsko
wlodekj napisał(a):
Na podstawie własnych, przykrych doświadczeń mogę Ci potwierdzić słowa Miszy i innych. Posadź maliny, śliwy czy coś co rośnie w okolicy. Winorośl możesz wysadzić w ilościach mikro i najlepiej deserowe. Będziesz miał pożytek, gdy zabezpieczysz przed Zośką. U mnie spadek to 2m w stronę północy i o ile zima nie robi szkody to wiosną zostają płodne tylko te latorośle, które są wysoko rozciągnięte na śliwkach i wiśniach. Pozostałe muszą wybijać z paków zapasowych i owszem zdarzają się lata, że dojrzeją do zjedzenia ale nie na wino. W tym roku na 60 krzewach doliczyłem się 3 płodnych pąków na Seywalach, 1 na Jupiterze i 1 na Aurorze. Reszta zwarzona. Te wysoko na drzewach (pow. 3 m) nieruszone.



Dlaczego nie chcą u Ciebie dojrzewać na wino, z powodu braku nasłonecznienia czy przymrozków? Na przymrozki można przecież zaradzić np.zraszaniem.Czy okrywasz krzewy na zimę?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 30 maja 2014, 00:44 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): czwartek, 15 listopada 2012, 01:14
Posty: 1100
Lokalizacja: łódź
A ja jestem ciekaw jakie kolega odmiany uprawia,może się pochwali?

_________________
Pozdrawiam Przemek.

https://www.facebook.com/Winnica-Natali ... 106297263/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 30 maja 2014, 09:26 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 26 czerwca 2011, 22:23
Posty: 1596
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Pędy winorośli na drzewach powyżej 3 metry, to wydaje się że rosną w koronie drzewa, otoczone liśćmi a co ważniejsze osłonięte nimi od góry. W ogrodzie przydomowym w którego granicach pełno drzew, nic nie zmarzło. Drzewa bardzo wyraźnie wpływają na stabilność temperatury.

_________________
Wytnij tuje, zasadź renety i ...winogrona


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 1 lipca 2014, 10:05 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): wtorek, 20 maja 2014, 14:07
Posty: 12
Lokalizacja: Kielce
Witam po małej przerwie. Powolutku realizuje swój plan, zgodnie z radą na polu posiana jest gorczyca, która zostanie przyorana. Właśnie odebrałem wyniki badań gleby, którymi pragnę się z wami podzielić, opisu nie będę wklejał podam tylko suche liczby.

I tak:
Pch 5,3 - kwaśna
Fosfor: 10,6
Potas: 24,5
Magnez: 5,5

Z tego co zrozumiałem z opisu to moim największym problemem będzie pch, które muszę spróbować podnieść o te brakujące 1,4, tak więc jak najszybciej będę chciał zrobić wapnowanie. Pytanie tylko czy wstrzymać się do momentu przyorania gorczycy czy robić to od razu?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 1 lipca 2014, 11:55 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): wtorek, 28 stycznia 2014, 12:13
Posty: 2170
Lokalizacja: Poznań-Drawsko Pomorskie
pH (ujemny logarytm ze steżenia jonów wodorowych "H")

Niskie to pH. Musisz je podnieść bezwzględnie. Teraz nie dawaj wapnaj. Daj wapno w momencie przyorywania gorczycy i drugą dawkę na wiosnę. Przy Twojej piaszczysto-gliniastej glebie to może wyjść ok 3 tony na hektar, szybko licząc.

_________________
_____________________
pozdrawiam Mirek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO