Teraz jest niedziela, 18 stycznia 2026, 23:49

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: środa, 7 grudnia 2022, 09:17 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): środa, 7 grudnia 2022, 07:53
Posty: 18
Lokalizacja: Nowy Sącz
Witam posadziłem w listopadzie 4 krzewy odmian deserowych tj: Piesnia, Iza Zaliwska, Swenson Red i Wiktoria 5. Krzewy kupione były jako sadzonki dwuletnie w doniczkach. Wsadzając je nie dawałem obornika pod korzenie ponieważ doradzono mi żeby porządnie na jesień zwapnować glebę ponieważ była kwaśna dlatego wykopałem szerszy dół i obsadziłem w glebie zasadowej po czym wapno rozsypałem po wierzchu a azot polecono mi na wiosnę. Przy wskazaniu z racji tego że roślina już była w stanie spoczynku to rozluźniłem bryłę korzeniową, a krzewy mają 6-8mm na wysokości 1m.
Zdjęcie dolnej części tej sadzonki w linku https://m.fotosik.pl/zdjecie/7d0f0a70af145381
Krzewy posadzone do nauki na błędach bo w przyszłości planuję doradzić odmiany przerobowe.

Proszę o odpowiedź na kilka pytań:
1. Czy tak posadzone krzewy na wiosnę nawieźć obornikiem powierzchniowo wokół rośliny i czy trzeba ten obornik (granulowany) przekopać?
2. Czy łozy grubości 6-8mm w trzecim roku mogę już przyciąć na docelową wysokość pierwszego drutu czy jeszcze raz będę musiał ciąć na dwa oczka a w kolejnym roku ramię stałe.
3. Jak prowadzić takie krzewy? Myślał o stałym ramieniu Royat/Casenave. A co do Swensona to ponoć kurtyna jest dobrą formą.
4. Czy Swensonowi trzeba uszczykiwać wierzchołki latorośli przy kwitnieniu?
5. Pytanie z innej beczki czy mogę posadzić jeszcze teraz sadzonki gołokorzeniowe póki ziemia nie przymarzła i przed zapowiadanymi przymrozkami?

Jakie są wasze doświadczenia z tymi Odmianami?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 grudnia 2022, 09:53 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): wtorek, 29 marca 2011, 21:54
Posty: 712
Lokalizacja: Maciejowice k/ Krakowa
Odkad pojawil sie prawdziwy popularny internet wszystkie odpowiedzi mozna tam znalezc. Wystarczy troche checi. Zachecam do czytania, ogladania wiadomosci juz tam zamieszczonych. Chocby polecam cala serie filmow naszego forumowicza, kolegi "kapitana"

https://www.youtube.com/watch?v=iHNDFpbPa-g

Podobnych filmow kolegi i nie tytlko jest cala masa i beda wspaniala lektura na jesienno- zimowe wieczory. Polecam.
Rowniez cala seria filmow drugiego Piotra "Akademia na winnicy"

Sadzonki sadzimy cala zime jak tylko ziemia nie jest zamarznieta. Caly sztober do ziemi a na wierzchu nasypujemy kretowisko. W kwietniu kretowisko usuwamy i czekamy na wino. ;)

https://www.youtube.com/watch?v=0fTmfr9S8-I

_________________
Szkółka winorośli
zapraszam i pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 grudnia 2022, 11:36 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 7 grudnia 2020, 16:44
Posty: 316
Lokalizacja: Skrzynice
Czy te sadzonki miały na etykiecie 2L ? Bo nie zawsze oznacza to 2 lata tylko doniczkę 2 litry do opisów fiskalnych.Wosk na twoich sadzonkach to potwierdza.Na wiosnę na dwa oczka tniesz i czekasz co urośnie pod ziemią i wyprowadzasz na jeden bat.Tak że co do formy masz dużo czasu na czytanie (choć sporo już przeczytałeś bo wpis popełniłeś bogaty tylko jakiegoś potwierdzenia potrzebujesz :oops: )O kopcowaniu masz wyżej :mrgreen:

_________________
przeniosłem się na wieś bo tu fajnie
Emeryt nic nie musi, emeryt może-powiedział ktoś Mądry


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 grudnia 2022, 16:45 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): środa, 7 grudnia 2022, 07:53
Posty: 18
Lokalizacja: Nowy Sącz
Marek39, sadzonki kupowałem w okolicznej winnicy, chyba jedyna, którą działa nie w kierunku winiarskim a szkółkarskim. Być może to błąd bo poszedłem w masówe a być może dobry bo mają doświadczenie, tego nie wiem ale w linku jest opis sadzonek i wynika z niego że po pierwszym roku zostały sadzonki przycięte na 2 oczka no ale jeśli będzie taka potrzeba to też przytnę i będę rok w plecy i kilka złotych które przepłaciłem za dwuletnie sadzonki. W opisie jest dokładnie opisane jak rzekomo powstają sadzonki. https://winnica-eden.pl/rodzaje-sadzonek/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 grudnia 2022, 17:34 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 7 grudnia 2020, 16:44
Posty: 316
Lokalizacja: Skrzynice
Nie chodzi jak powstają ale ile czasu sie ukorzeniają koledzy z tut forum już dawno orzekli(a znają się) że winorośl musi ukorzeniać sie min 2 lata w miejscu docelowym (wakacje w doniczkach się nie liczą- nie dotyczy waz z epoki Ming)

_________________
przeniosłem się na wieś bo tu fajnie
Emeryt nic nie musi, emeryt może-powiedział ktoś Mądry


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 grudnia 2022, 19:31 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): niedziela, 17 lutego 2019, 15:20
Posty: 382
Lokalizacja: śr Mazowsze
U mnie wszystkie jednoroczne, w tym knotki z P9 z wiosny owocują w drugim roku (jedno lub dwa grona próbne). Decyduje o tym duży dołek z obornikiem.
Dobrze kombinujesz żeby na wiosnę dać nawóz i wyprowadzić pień z ramieniem. Dlatego już teraz bym wszystkie położył i lekko przysypał. Gdyby coś nie wypaliło, to ciąć na 2 oczka zdążysz na wiosnę.
Gdy uszczykiwałem wierzchołki Swenson Red przed kwitnieniem grona nie były przestrzelone, ale na pergoli zastąpił do Galant.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 grudnia 2022, 21:51 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): środa, 7 grudnia 2022, 07:53
Posty: 18
Lokalizacja: Nowy Sącz
A jak grube miałeś łozy z których wyrastały latorośle na których były próbne grona?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7 grudnia 2022, 22:24 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): niedziela, 17 lutego 2019, 15:20
Posty: 382
Lokalizacja: śr Mazowsze
Na wysokości metra coś od 0,5 do 1,0 cm (nie mierzyłem), ale rosły od 3 do 5 metrów. Pod koniec sierpnia skracałem do 2m, w grudniu przysypywałem, wiosną po odkopaniu zaginałem na 60-70cm i miałem pojedynczy Guyot.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 8 grudnia 2022, 15:40 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): środa, 7 grudnia 2022, 07:53
Posty: 18
Lokalizacja: Nowy Sącz
Zakopcowałem w ten sposób kładąc łozę na ziemii i na to torf odkwaszony bo miałem pod ręką a ta jaśniejsza to rodzima ziemia z tym że nie wiem czy dobrze zrobiłem bo jest wilgotna.
https://m.fotosik.pl/zdjecie/2a765b47d61d6a9c


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 8 grudnia 2022, 19:18 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): niedziela, 17 lutego 2019, 15:20
Posty: 382
Lokalizacja: śr Mazowsze
Wilgotność okrycia to normalna rzecz, u mnie leżały nieraz tygodniami w brei podczas zimowych roztopów. Zdarzyło mi się uszkodzić pąki podczas wiosennego odkrywania ze skawalonej ziemi rodzimej (nie była całkowicie rozmarznięta). Bezpieczniej jest okrywać luźną ziemią próchniczą np. z pod drzew liściastych.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Kodrianka i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO