Napisz w końcu coś po polsku, bo odnoszę wrażenie, że z kilku stron coś poczytasz i próbujesz coś skleiić w całość, a nic nie trzyma się kupy (za przeproszeniem).
Po pierwsze - co mają wspólnego herbicydy z podziałem chwastów.
Po drugie - Roundup (nie randap) niszczy wszystko co zielone a nie tylko chwasty jednoliścienne.
Po trzecie - włóknina i motyka spełniają całkiem inne funkcje.
Po czwarte - Roundup jest biodegradalny i nie jest chemią wlewaną w ziemię.
Po piąte - to już wogóle nie rozumiem o co chodzi w tym zdaniu:
Cytuj:
Po co wlewać sobie chemię w glebę skoro jest wiele innych zabiegów np. opryskiwanie fungicydami (przeciwko grzybom) które na pewno zmniejszają walory zdrowotne winogron?
Po szóste - brak mi słów
P.S.
Jeśli chodzi o nabijanie postów - proponuję dział
TEST