jasiu83 napisał(a):
Spokojnie wiem co to wapno budowlane i co potrafi zrobić ze skórą ;/
Dodatkowo myślę o zaprawieniu dołków pod sadzonką odrobiną dolomitu.
Sorry ale wolę napisać dwa razy o tym wapnie budowlanym niż mieć czyjeś zdrowie lub nie daj Boże kalectwo na sumieniu
Nie jestem przekonany do tego aby zaprawiać dołki dolomitem, ale może ktoś ma doświdczenia w tym względzie. Jeszcze raz napiszę uważam, że w Twoim przypadku najlepszy nawet dolomit nie sprawdzi się. Na wiosnę daj dużo dobrej kredy. Nawet dwa/trzy razy więcej niż wychodzi z wyliczeń bo kreda będzie reagowała w ziemi 3-4 lata i nie zachodzi ryzyko przewapnowania. W przypadku dolomitu po 3 latach stwierdzisz, że pH się prawie nie zmienia i będziesz trzy lata do tyłu.
Ja dołki zaprawiam granulowanym obornikiem i sadzonki rosną jak na drożdżach. Kupuję obornik w workach marki "Doktor ogrodnik" . Próbowałem innych granulowanych oborników, ale to była porażka.
-- środa, 30 lipca 2014, 14:57 --
jasiu83 napisał(a):
Bo nie wiem czy i jakie nawozy można razem z wapnem zastosować a jakie osobno?
Takie zalecenia znalazłem w internecie
- wapno tlenkowe nie nadaje się do mieszania (w jakiejkolwiek postaci) z większością nawozów. Wyjątek stanowią tu: Polifoska i mączka fosforytowa. Jeszcze raz podkreślmy: innych nawozów nie można łączyć z wapnem tlenkowym pod żadnym pozorem!
-wapno węglanowe nie nadaje się do mieszania z obornikiem, azotem w formie amonowej, fosforanem amonu (granulowanym), siarczanem amonu (pylistym) i Super Fosfatem (pylistym). Co więcej zaleca się zachowanie odstępu (4-8 tygodni) pomiędzy wysianiem wapna a wprowadzeniem do gleby w/w preparatów. Jednocześnie jednak wapno węglanowe (szczególnie w postaci granulowanej) można łączyć z: mocznikiem, Polifoską, Super Fosfatem (granulowanym), mączką fosforytową, solami potasowymi, siarczanem potasowym i wapnem tlenkowym.
co do samych nawozów NPK to się nie wypowiadam bo nie mam doświadczenia stosuję obornik i zasilanie dolistne.