Weź i obrób te patyki jak należy, użyj ukorzeniacza, i zacznij wstępne ukorzenienie w wilgotnej, bawełnianej szmacie (stary T-shirt, stary ręcznik). Spokojnie możesz tak ukorzeniać wszystkie sztobry i wcale nie jest do tego potrzebna ukorzeniarka.
"Oprawione" patyki układasz obok siebie na materiale, składasz materiał na pół w taki sposób, aby górne pąki wystawały, rolujesz, zawijasz w folię i odkładasz w ciepłe miejsce, np. na lodówkę stópkami w najcieplejszą stronę. Za tydzień powinien być zaczątek kalusa, za 2 tyg. zaczątki korzeni, a za 2,5-3 tyg. przesadzasz do doniczek. Sprawdzasz oczywiście co 3-4 dni wilgotność szmaty, żeby była wilgotna, ale niezbyt mokra, żeby patyki nie zgniły, żeby woda nie ciekła.
Jest już taki wątek na forum - ukorzenienie w szmacie, czy na szafie, czy jakoś tak... nawet ze zdjęciami

P.S. zmień tytuł wątku na "ukorzenienie 2022" - będzie zaraz z tysiąc wpisów na temat