Teraz jest niedziela, 18 stycznia 2026, 21:18

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 08:12 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): piątek, 19 kwietnia 2013, 15:44
Posty: 4
Lokalizacja: Zębowice/Ozimek
Chciałbym otworzyć dyskusję na temat filmiku w Youtube -Pokaz cięcia winorośli w Winnicy Św. Jakuba.
z dn.02.03.2015,Czy nie uważacie ,że przy cięciu na jedno oczko może być mało latorośli płodnych a jeżeli już to jakie odmiany mogą być tak cięte szczególnie wielkoowocowe.
Rudolf


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 09:41 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 1 września 2007, 01:00
Posty: 1957
Lokalizacja: małopolska
Coś mi sie wydaje ,że maja tam hybrydy .Natomiast cięcie tak krótkie sugeruje co najmniej Chordonny lub inne winifery. Deserowe odpadają .Bardzo mnie to cięcie zainteresowało,może ktoś ,kto mieszka blisko cos więcej bedzie wiedział.

_________________
ga ga chwała bohaterom


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 09:49 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): wtorek, 19 marca 2013, 19:57
Posty: 23
Lokalizacja: Brzesko
Przede wszystkim sprawdź dla swoich odmian na forum jakie preferują cięcie, przeważnie jest to podane. Przy cięciu na 1 oczko nie wszystkie odmiany dadzą płodne latorośle lub grona będą małe. Mogli na filmiku dodać, że dla takiej a takiej odmiany, która to preferuje stosują to cięcie. Ponadto czasami może być oczko uszkodzone lub przemarznięte i wtedy nie ma już alternatywy. Osobiście przy deserowych zostawiam dłuższe łozy ( strzałki) a później usuwam zbędne latorośle.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 11:23 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): piątek, 5 grudnia 2008, 01:00
Posty: 862
Lokalizacja: Poznań
No właśnie. Pan doktor tnie, jakby to były vinifery, a zgodnie z informacją z internetu mają tam Biankę, Aldena, Einset Seedless, Seyve Villard, Muscata Odeskiego, Izę, Konkorda Rosyjskiego, Aurorę i Rondo. Nie wiem, którą z tych odmian akurat ciął w tym filmie, ale zalecił takie cięcie wszystkim uczestnikom szkolenia, więc trochę się boję o ich uprawy.
Zresztą troszkę się boję też o Winnicę św. Jakuba (której gorąco kibicuję), bo wiedzy panu Januszowi odmówić nie można, to jednak dokonuje tam trochę kontrowersyjnych rzeczy:
- wyprowadził całego Royata (pień i ramię) w 1 rok,
- w drugim roku zebrał 5-7 kg z krzewu,
- w trzecim roku (po krzewach widać, że ten rok jest trzeci) przystępuje po raz pierwszy do zasadniczego cięcia i tnie na 1 oczko, jakby to były klasyczne vinifery (co odnosi się też do wyłamywania przez niego całych pasierbów).

Bardzo jestem ciekaw, jakie będą efekty tegorocznego cięcia.

_________________
Pozdrawiam Piotr
Dolina Cybiny


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 14:08 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): wtorek, 9 kwietnia 2013, 09:44
Posty: 1266
Lokalizacja: Brzeg Dolny
Nie wiedziałem że od intensywnego cięcia winorośl może się "wypłakać na śmierć".

_________________
Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 14:37 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 września 2013, 02:11
Posty: 372
Lokalizacja: Wrocław/ogród-powiat nyski
Hmmm, ostatnio też się zastanawiałem, jak to jest z fizjologią odmian z pierwszymi oczkami bezpłodnymi: w którym momencie pąk jest "zaprogramowany", czy wyda latorośl z kwiatostanem czy z wąsem? Czy to decyduje się na etapie powstawania tych paków (czyli na latorośli w poprzednim sezonie) czy też dopiero wiosną, jak pąki startują? I czy to można jakoś jeszcze regulować wiosną krótszym/dłuższym cięciem (zn. czy łoza wiosną krótko przycięta będzie zmuszona do owocowania z latorośli z bliższych oczek, niż jakbyśmy tę łozę zostawili dłuższą)?

_________________
Pozdr Jarek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 14:42 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 16 marca 2014, 19:09
Posty: 548
Lokalizacja: Alwernia
''- w drugim roku zebrał 5-7 kg z krzewu''

Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić krzew w 2 roku z takim obciążeniem 5-7kg, o których mówił gospodarz tej winnicy w filmie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 14:45 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 18 stycznia 2015, 02:02
Posty: 71
Lokalizacja: Jura
PiotrSz napisał(a):
- wyprowadził całego Royata (pień i ramię) w 1 rok,
- w drugim roku zebrał 5-7 kg z krzewu,

Z filmu wywnioskowałem, że było to raczej coś wyjątkowego, a nie reguła. Raczej odebrałem to jako ciekawostkę - co można uzyskać z dobrej sadzonki.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 14:50 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
Ja bym tak nie ciął :)
Zawiązki kwiatów tworzą się w poprzednim roku w pąkach - dostrzegam zależność - im pąk większy tym lepszą łozę i większe grona wyda. W zeszłym roku na łozach przeznaczonych na owocowanie w roku kolejnym - pousuwałem kwiaty - łoza jest zdecydowanie silniejsza, grubsza, pąki większe.
Pierwszy pąk jest zwykle anemiczny - i to niezależnie na których krzakach.
Na jeden pąk to bym się bał ciąć nawet winiferę - na dwa, trzy już OK - potem wyłamać łozę bezpłodną lub szczytową.
Też nie słyszałem aby krzew się wypłakał na śmierć. Ale jeśli wymarzną wszystkie pąki to rzeczywiście tak to może wyglądać - łozy płaczą - nic się nie rozwija i jeśli nie wybije jakiś wilk to krzew zamiera.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 14:55 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 16 marca 2014, 19:09
Posty: 548
Lokalizacja: Alwernia
Wyprowadzenie pnia i ramienia owoconośnego w 1 roku jest możliwe jak najbardziej ale tego owocowania w 2 roku 5-7 kg sobie nie mogę wyobrazić jaka może być jakość takich owoców ??? i w jakim stanie jest krzew po takim owocowaniu 5-7kg myślę że nie wygląda okazale.....


Pozdrawiam.
Marcin.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 18:05 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 1 września 2007, 01:00
Posty: 1957
Lokalizacja: małopolska
Od dr.Liska słyszałem ,ze jeśli krzewy będą konsekwentnie ciete bardzo krótko to w końcu zaczną plonować przy takim cieciu.

_________________
ga ga chwała bohaterom


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 18:11 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
monteverst napisał(a):
Wyprowadzenie pnia i ramienia owoconośnego w 1 roku jest możliwe...



.. i czasami może się to udać, ale bywa i tak że wiosenny przymrozek masakruje wszystkie latorośle z pąków głównych i wówczas sytuacja się komplikuje. Bywa i tak, że ponownie wybijają latorośle z pąków zapasowych tylko na końcowych oczkach, a z tyłu pozostaje "goły" zdecydowanie za długi pień. Krótsze cięcie po pierwszym sezonie, gwarantuje nam, że po takich zniszczeniach wybiją pąki które są zdecydowanie bliżej i nie ma w kolejnym sezonie, problemu z brakiem łozy tam gdzie jest potrzebna.

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 18:29 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): czwartek, 27 marca 2014, 20:18
Posty: 353
Lokalizacja: mazowieckie
kapitan napisał(a):
monteverst napisał(a):
Wyprowadzenie pnia i ramienia owoconośnego w 1 roku jest możliwe...



.. i czasami może się to udać,


Mi przy paru sadzonkach się to udało, jesienią przyciąłem dobrze zdrewniałe, grube łozy na docelową długość ramienia. Ale teraz, po odkryciu wziąłem takie rady na poważnie i skróciłem je o połowę. Będę przedłużał jesienią.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 18:41 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 września 2013, 02:11
Posty: 372
Lokalizacja: Wrocław/ogród-powiat nyski
zypsek napisał(a):
Od dr.Liska słyszałem ,ze jeśli krzewy będą konsekwentnie ciete bardzo krótko to w końcu zaczną plonować przy takim cieciu.

A to już chyba troche trąci łysenkizmem. Genetyki raczej nie da się w ten sposób nagiąć.

_________________
Pozdr Jarek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 18:56 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
Obejrzałem ten film w całości i mam wiele uwag do porad nt. cięcia i ukorzeniania. Jest ich tak wiele, że aż nie chce mi się wymieniać. Masa uproszczeń, ogólników i kilkakrotnie rażący brak konsekwencji, co do podawanych informacji. Porady nt cięcia na altanie, całkowicie do bani.

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO