Jeżeli nie oszczędzisz na drucie i dasz druty podwójne (oprócz pierwszego przy łozie tam nie jest potrzebny podwójny) to sobie odpuść jakieś super konstrukcje i super słupki, z jakimiś tam specjalnymi zbrojeniami. Nie są potrzebne. Odciągi też nie są potrzebne, wystarczy mały zastrzał.
Zaoszczędzisz za to dużo na robociźnie, przy podwójnych drutach nie musisz latorośli przywiązywać tylko je przekładasz między drutami, wiosną nie musisz ich odwiązywać, inwestować w jakieś druciki czy cokolwiek innego do przywiązywania, i dbać o naciągi (wystarczy lekko ręcznie naciągnąć) jakieś małe haczyki i łańcuszki Ci wystarczą.
Aha zapomniałem dodać że dotyczy to typowych form prowadzenia typu sznur Guyota. Nie dotyczy to jakichś przestrzennych form typu Munsona

albo jakieś inne "rozłożyste"
Heniek