Misza napisał(a):
Znajomość punktu rosy pozwala określić dość dużym prawdopodobieństwem, że przymrozek nie wystąpi jeśli temp. punktu rosy jest >0 bo zanim temp. będzie ujemna nastąpi kondensacja pary wodnej i wydzielenie ciepła. Miałem wrażenie, że Darek już to dość jasno wyłuszczył...
Mieciu, to argument merytoryczny - nie da się ukryć. Darek wyłuszczył, a Skiba pisał o chmurach...
Żeby jednak oszacować jego znaczenie trzeba policzyć efekt cieplny dla danych zbliżonych do rzeczywistych (ja juz chyba nie dam rady

. "Na czuja" efekt będzie mizerny. Wskazuje na to praktyka - u nas czy to jesienią, czy wczesną wiosną, wilgotnośc względna jest na tyle wysoka, że temperatura punktu rosy niemal zawsze jest powyżej 0oC. A przymrozki podobno występują dość powszechnie.