Teraz jest niedziela, 8 lutego 2026, 08:35

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: sobota, 12 stycznia 2013, 20:20 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 13 grudnia 2008, 01:00
Posty: 885
Lokalizacja: Jarosław, Podkarpacie
gruber napisał(a):
Ricci napisz proszę czy zmiana tego regulatora ciśnienia na korek umożliwiający osiągnięcie 6 Barów jest szybka i bezproblemowa? Czy korzystasz z tego rozwiązania czy cały czas pracujesz z korkiem przy max ciśnieniu?
Regulatora ciśnienia nie wykręcałem, opryskiwacz pracuje przy ustawieniu regulatora na 0,4 Mpa ( 4 bar); nie chciałem obciążać pompy na maxa.

_________________
Konkurs Win Gronowych: Wyniki 2012 2013 2014 2015
L1-15 szt, L2-150 szt, L3-600 szt


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 13 stycznia 2013, 12:10 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 listopada 2008, 01:00
Posty: 62
Lokalizacja: Skawina - Zarzyce Wielkie
Mietek nie wiem czy to szczęście czy zasługa nie najgorszej pogody w dwóch ostatnich latach ale udało mi się uniknąć większych infekcji. Nie wiem jednak czy oprysk środkami kontaktowymi zwykłym ciśnieniowym opryskiwaczem jednak coś daje czy tylko "poprawiłem sobie samopoczucie" tymi opryskami :wink: . Trzy lata temu był mokry rok i mączniaki mocno zmasakrowały mi krzewy. Ale nie wiem czy posiadanie turbiny coś by zmieniło gdy deszcz leje tygodniami uniemożliwiając opryski. Trochę poczytałem w sieci i trafiłem na kilka wypowiedzi potwierdzających Twoją opinię, że przy środkach kontaktowych żadne ciśnienie nie zastąpi turbiny. I tu nasuwa się pytanie czy jeśli wielkość ciśnienia nie ma większego znaczenia to czy jest sens płacić dwa razy więcej za Solo? Oczywiście jeśli nie zrezygnuję z zakupu opryskiwacza ciśnieniowego w ogóle...
Ile krzewów Mietek jest w Twojej winnicy?

Ricci Twoja L-2 jest praktycznie tej samej wielkości co mój winny ogródek. Czy gdybyś nie zwiększył uprawy (L-3) to kupiłbyś mimo to turbinę? Czy jednak Twoim zdaniem można jakoś ogarnąć taką ilość przy pomocy Solo 425. Napisz proszę co Cię skłoniło do zakupu akurat tego opryskiwacza biorąc pod uwagę jego wysoką cenę?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 13 stycznia 2013, 12:25 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4781
Lokalizacja: Rybnik
gruber napisał(a):
Ile krzewów Mietek jest w Twojej winnicy?

W szpalerach - 310.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 13 stycznia 2013, 13:33 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): czwartek, 16 czerwca 2011, 14:20
Posty: 780
Lokalizacja: Gubin
Przepraszam ,że się wcinam w dyskusje ale mam pytanie dotyczące opryskiwacza Solo. Dzisiaj wyciągnąłem ze strychu taki dawno zapomniany opryskiwacz spalinowy, plecakowy. Jest to opryskiwacz firmy Solo 40110. Generalnie wygląda , że jest cały, brakuje tylko końcówki na lancy. Nie mam niestety żadnej dokumentacji ani instrukcji obsługi. Czy ktoś ma taki model lub podobny i mógłby wypowiedzieć się co jest wart i czy nadaje się do oprysków winorośli. Chciałbym go uruchomić i dokupić brakujące części ale nie chce sam kombinować aby czegoś nie popsuć . Może ktoś ma instrukcję obsługi?

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
http://www.winnicakrysa.pl
https://www.facebook.com/winnicakrysa/?ref=aymt_homepage_panel
Szkółka winorośli nr 08/02/3387


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 13 stycznia 2013, 22:39 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 13 grudnia 2008, 01:00
Posty: 885
Lokalizacja: Jarosław, Podkarpacie
gruber napisał(a):
Ricci Twoja L-2 jest praktycznie tej samej wielkości co mój winny ogródek. Czy gdybyś nie zwiększył uprawy (L-3) to kupiłbyś mimo to turbinę? Czy jednak Twoim zdaniem można jakoś ogarnąć taką ilość przy pomocy Solo 425. Napisz proszę co Cię skłoniło do zakupu akurat tego opryskiwacza biorąc pod uwagę jego wysoką cenę?
Trudno mi jest powiedzieć co bym zrobił; pewnie może sezon, dwa, opryskiwał bym SOLO 425, gdyby efekty były niewystarczające, kupiłbym turbinę. Do zakupu SOLO 425 skłoniły mnie opinie i marka ( mam glebogryzarkę SOLO 503); cena też jest do przyjęcia ok. 300zł ( dwa razy więcej przy tysiącach zł to jest duża różnica, a przy setkach można to przeboleć :wink: ).

@krys
Tutaj znalazłem co nieco, może będzie pomocne :wink:

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2332374.html

_________________
Konkurs Win Gronowych: Wyniki 2012 2013 2014 2015
L1-15 szt, L2-150 szt, L3-600 szt


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2013, 12:43 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 19 maja 2009, 01:00
Posty: 229
Lokalizacja: Horyniec-Zdrój
Dotarłem do momentu, w którym zwykły "pompowany" Kwazar na ramię przestaje wystarczać W związku z tym mam pytanie, czy coś takiego: http://www.norbidnet.pl/opryskiwacz-spa ... p-203.html ma rację bytu, czy to może być badziewka, która po tygodniu nieodwracalnie się popsuje. Niestety nie stać mnie na wydanie 2 tys. na opryskiwacz.


Ostatnio edytowano poniedziałek, 14 stycznia 2013, 14:22 przez bombadil, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2013, 13:48 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 1 września 2007, 01:00
Posty: 1957
Lokalizacja: małopolska
Cena jest ...atrakcyjna .

_________________
ga ga chwała bohaterom


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2013, 14:20 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 19 maja 2009, 01:00
Posty: 229
Lokalizacja: Horyniec-Zdrój
No właśnie, pytanie brzmi: czy jakość jest wprost proporcjonalna do ceny?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2013, 20:31 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 19:38
Posty: 1027
Lokalizacja: Okolice Jasła
Być może ktoś ma już tego typu sprzęt kilka sezonów i może coś powiedzieć na ten temat. :?
Myślę również aby coś podobnego zakupić.http://allegro.pl/opryskiwacz-turbinowy ... 30318.html
__________________
Pozdrawiam - Janek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2013, 21:11 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 listopada 2008, 01:00
Posty: 62
Lokalizacja: Skawina - Zarzyce Wielkie
Też mnie kusi ceną taka maszynka. Cena pięciokrotnie niższa niż markowego opryskiwacza. Nawet gdyby służył tylko 2 lata, tyle co gwarancja teoretycznie za równowartość Stihla mamy 10 lat gwarantowanej pracy. Ale zakup takiego cacka to loteria. Może pracować bezawaryjnie lub większość czasu podróżować między naszym garażem a serwisem. I co z tego, że gwarancja 2 lata i naprawy za darmo kiedy sprzętu nie będzie kiedy potrzebny a dojazd do serwisu też kosztuje. Często słyszałem, że mechanicy w serwisach przy firmowych salonach sprzedaży nie chcą się "ubierać" w naprawy takich cacek. Sam byłem świadkiem jak fachowiec mówił do gościa, że trzeba było kupić u nas Stihla. A "sprzęta" niech panu naprawia ten co to panu sprzedał...
Ale jak ktoś ma szczęście i trafi dobrze no to jest wygrany :wink: Ja patrzę z perspektywy osoby nie umiejącej dokonać naprawy silnika i reszty podzespołów. Na forum na pewno są jednak koledzy, którzy większość rzeczy będą umieli naprawić sami. I dla takich majsterkowiczów to będzie chyba dobra alternatywa.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2013, 21:18 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4781
Lokalizacja: Rybnik
Stelaż wygląda na platikowy :shock:
Silniki jakieś słabawe :roll:
Ja bym przed kupnem wolał to widzieć na własne oczy i założyć na plecy, żeby zobaczyć jak jest wyważony.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2013, 21:52 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2005, 01:00
Posty: 4192
Lokalizacja: Rybnik
jano napisał(a):
Być może ktoś ma już tego typu sprzęt kilka sezonów i może coś powiedzieć na ten temat. :?
Myślę również aby coś podobnego zakupić.http://allegro.pl/opryskiwacz-turbinowy ... 30318.html
__________________
Pozdrawiam - Janek

Nawet taki by wystarczył http://allegro.pl/opryskiwacz-spalinowy ... 54230.html ale max 5000obr/min - może mało

_________________
pozdrawiam Roman


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 15 stycznia 2013, 12:01 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2012, 19:55
Posty: 2355
Lokalizacja: południowe świętkorzyskie
Z usług podanej wyżej w linku allegro firmy to raczej nie skorzystam.
Kupiłem tam jakiś czas temu opryskiwacz plecakowy 16 l. Zwykły tani szmelc to był. Do starego opryskiwacza tylko dysze z niego się przydały reszta nie działa. Nawet tego szajsu za 80 zł. nie reklamowałem, bo kurier by mnie więcej wyniósł.
Natomiast znalazłem ciekawą ofertę opryskiwaczy w firmie w której w ub. roku zakupiłem elektryczny pistolet do malowania. Pomalował już kilkaset m2, działa bez zarzutu.
U nich te opryskiwacze są nieco droższe, ale parametry wydają się trochę lepsze, niż wyżej cytowane. Odżałuję te 500 zł, gdyż mam problem z opryskiem wysokich czereśni, a i do winorośli się przyda.
Link : http://www.powermat.com.pl/pl/opryskiwa ... y-14l.html

_________________
Pozdrawiam Robert
https://www.fotosik.pl/u/WinnicaPlechow/albumy
Stacja meteo na winnicy : https://www.wunderground.com/weather/pl/plechów/IPLECH5


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 15 stycznia 2013, 12:21 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 12 marca 2005, 01:00
Posty: 888
Lokalizacja: Dębe Wlk.
Do czego służą te dwie wajchy z lewej strony opryskiwacza (obsługiwane lewą ręką kiedy opryskiwacz jest na plecach)?

_________________
Pozdrawiam,

J


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 15 stycznia 2013, 18:15 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2006, 01:00
Posty: 370
Lokalizacja: Mazańcowice k/ Bielska-Białej
dziadek2 napisał(a):
...
Nawet taki by wystarczył http://allegro.pl/opryskiwacz-spalinowy ... 54230.html ale max 5000obr/min - może mało

Już gdzieś pisałem na forum że zaryzykowałem i kupiłem takie coś na wiosnę tego roku tyle że wersję ze zbiornikiem 20 litrów.
Wniosków mam na razie niewiele- poza dotarciem silnika- wykonałem raptem trzy opryski.
I tak jakość wykonania- taka sobie silnik na wolnych obrotach chodzi trochę nierówno ale nie gaśnie.
Te wajchy z boku to do regulacji obrotów silnika i ilości podawanej cieczy roboczej.
Na samej rurze wlotowej jest jeszcze dodatkowy zaworek gie samą ciecz można odciąć.
Co do samej pracy urządzeniem to żeby to fajnie pokrywało cieczą to obroty muszą być dosyć wysokie (min 3/4 skali).
U mnie sprawdziło się zamontowanie tej rury kątowej, idąc wzdłuż szpaleru z rurą skierowaną na krzaki pod lekkim kątem do góry. Przy prostej rurze uniesienie końcówki dyszy na wysokość barków powodowało zatrzymanie dopływu cieczy, i to chyba podstawowa wada. Chyba że coś robię nie tak jak trzeba, ale wychodzi na to, że podciśnienie powietrza nie chce już zasysać płynu, jak dysza jest niżej to ciecz spływa praktycznie grawitacyjnie. Regulacja ilości cieczy działa chyba na zasadzie podciśnienia w w zbiorniku- im wyżej wajcha tym bardziej otwarty zaworek podający powietrze pod nakrętkę zbiornika.
Z pewnością do większych powierzchni to się nie nadaje bo pewnie padnie po 1-2 sezonach, ale jak ktoś ma kilka- kilkanaście arów to powinien obskoczyć.
Natomiast jakość pokrycia cieczą wszystkich powierzchni rośliny ( w tym spodnich stron liści) jest nieporównywanie lepsza niż w przypadku opryskiwaczy ciśnieniowych z lancą, no i sam oprysk trwa też dużo krócej.
I to chyba był główny argument by kupić coś takiego- innym wariantem jaki rozważałem był zakup używanego np stihl-a. Jak ktoś się trochę na sprzęcie spalinowym zna lub ma zaufanego mechanika też warto się nad takim wariantem zastanowić.
To chyba tyle, może komuś pomoże.

_________________
Pozdrawiam Andrzej
Profil Wiki


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO